wtorek, 20 maja 2014

Ciasto kokosowo - bananowe

Ciasto kokosowo - bananowe bez cukru, pięknie pachnące, bardzo wilgotne i słodkie od dojrzałych bananów i daktyli.
Składniki w przepisie są podane na bardzo małą tortownicę. Jeżeli chcecie je przygotować w większej, należy przygotować podwójne proporcje składników.



















































Składniki
na małą tortownicę 16 cm


1 i 1/2 szklanki mąki (część można zastąpić pełnoziarnistą)
1 szklanka mleka roślinnego
2 banany
1/2 szklanki daktyli
1/2 szklanki wiórków kokosowych
5 łyżek oleju
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka ekstraktu z wanilii






Przygotowanie

Daktyle zalewamy ciepłą wodą i odstawiamy. Banany obieramy i zgniatamy widelcem lub blendujemy na gładką masę. Blendujemy również daktyle wraz z odrobiną wody, w której się moczyły.

W misce łączymy suche składniki wraz z wiórkami kokosowymi. Dodajemy mleko, olej, banany i daktyle, mieszamy.

Ciasto przekładamy do foremki wysmarowanej olejem i pieczemy przez 35 minut (sprawdzamy patyczkiem czy się upiekło) w temperaturze 180 stopni C.




13 komentarzy:

  1. Czy mozna uzyc maki bezglutenowej??

    OdpowiedzUsuń
  2. bananowe ciacho to od razu najlepiej w większej ilości! uwielbiam, a jeszcze bardziej w połączeniu z kokosem :) świetnie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne ciacho. na pewno smakuje wyśmienicie!

    OdpowiedzUsuń
  4. jakiej mąki bezglutenowej można użyć żeby ciacho wyszło tak samo dobre jak na pszenicy?

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne ciacho - ja robię coś zbliżonego co się zwie "bananowiec". http://kopalniasmaku.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Robilam dwa razy. Za kazdym razem wychodzi zakalec :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dokladnie ! u mnie to samo i to nie pierwszy przepis... a robie wszystko jak podane wyzej

      Usuń
    2. Jesteście pewne, że to zakalec? To ciasto bananowe, będzie mokre i trochę cięższe.

      Usuń
    3. mi też wyszedł zakalec i jestem tego pewna niestety.. zastanawiam się czy może jednak użyć mniej mleka..
      i tez zastanawiam sie czy jednak moge troche tego zakalca zjesc w koncu nie ma tam jaj ani nic takiego ;) nie bedzie bolał brzuch? czy jednak zakalec to zakalec?

      Usuń

Wybaczcie za weryfikację obrazkową, ale dostaję niezliczoną liczbę spamu.