Kotlety z kaszy jaglanej ze szpinakiem

Staram się zawsze mieć mrożony szpinak pod ręką. Gdy nie wiem co ugotować, wrzucam szpinak na patelnię, łączę z innymi składnikami i powstaje pyszne danie.

Tym razem przygotowałam jaglane kotleciki. Przygotowanie nie zajmuje dużo czasu, jednak trzeba chwilę poczekać, aby zarówno kasza jak i szpinak przestygły.

W przypadku tego przepisu, kasza jaglana jest doskonałym sklejaczem. Dla pewności dodałam skrobi ziemniaczanej, więc jeśli twierdzisz, że roślinne kotleciki nigdy ci nie wychodzą - teraz nie ma takiej opcji, to musi się udać! 😃






Składniki
na ok. 8 sztuk

1/2 szklanki kaszy jaglanej (100 g)
450 g mrożonego szpinaku
3 ząbki czosnku
2 łyżki sezamu
1-2 łyżki skrobi ziemniaczanej
2 łyżki płatków drożdżowych
1 łyżeczka suszonego lub świeżego koperku
sól, pieprz
odrobina oleju kokosowego





Do dzieła!

Kaszę opłukujemy pod gorącą wodą, przekładamy do garnka, zalewamy szklanką wody i gotujemy pod przykryciem na małym ogniu przez 15-20 minut. Pozostawiamy do ostudzenia.

Szpinak podduszamy z posiekanym lub wyciśniętym czosnkiem, woda ze szpinaku powinna wyparować. Dla pewności można go odcisnąć z wody, gdy przestygnie.

Wystudzony i odciśnięty z wody szpinak mieszamy z kaszą, dodajemy sezam, płatki drożdżowe, koperek, sól, pieprz i mąkę ziemniaczaną. Lepimy nieduże kotlety.

Smażymy na niewielkiej ilości oleju, przez kilka minut z każdej strony.


Komentarze

  1. Nie lubię szpinaku, ale tutaj może by mi smakował :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam szpinak <3 .Świetny blog, zapraszam do mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają genialnie *-* zwłaszcza z dodatkiem szpinaku! mogłabym go wciskać wszędzie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kotlety jaglano-szpinakowe to jedne z naszych ulubionych :)Dobre na każdą okazję, na ciepło i zimno. Narobiłaś nam smaka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne zielone kotleciki :) Często dodaje szpinak do różnych potraw. Takich kotlecików nie jadłam nigdy wcześniej ale muszą być smaczne. Dzięki za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię dodawać szpinak do różnych potraw ale kotlecików szpinakowych jeszcze nie miałam okazji spróbować. Nic straconego bo trafiłam na Twojego bloga i na ten przepis, który z pewnością spróbuję przyrządzić w swojej kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda wyśmienicie! Istne arcydzieło :-) Palce lizać. Pozdrawiam i gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  8. Zrobiłam i wyszły bardzo dobre. Jedyne co zmieniłam, a raczej dodałam to ząbek więcej czosnku i więcej płatków drożdżowych. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy wyjdą jeśli upiekę je w piekarniku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjdą trochę bardziej suche, ja piekłam. :)

      Usuń
  10. Długo nie byłam przekonana do szpinaku, ale w końcu przełamałam się i teraz nie wyobrażam sobie życia bez niego. Ale co do kuchni wegańskiej zastanawia mnie jedno, trzeba dysponować jakimś specjalnym sprzętem kuchennym, żeby przygotowywać takie potrawy? Czy standardowy zupełnie wystarczy?

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam pytanie - gdzie kupię płatki drożdżowe?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Wybaczcie za weryfikację obrazkową, ale dostaję niezliczoną liczbę spamu.