Spaghetti z sosem bolognese z tofu

Przepis na spaghetti a la bolognese z czerwoną soczewicą cieszy się ogromną popularnością na blogu. Nie jest to trudne danie, dodatkowo nie wymaga ciężko dostępnych składników. Nie mogę też nie wspomnieć o tym, że idealnie imituje smak mięsa. Jest to danie z cyklu "zaskocz swoich mięsożernych znajomych" :)

Spaghetti z tofu wędzonym ani trochę mu nie ustępuje, jest równie pyszne, a Paweł mówi, że nawet lepsze.





















































Jedwabiście gładki, jagodowy tofurnik na zimno

Jeśli oglądaliście film "You don't mess with the Zohan"(to jedna z moich ulubionych odmóżdżających komedii, polecam ze względu na sceny z hummusem ;) ), wiecie, że jego bohater marzył o tym, by cały świat był "silky smooth" czyli jedwabiście gładki.

Mowa tu oczywiście o włosach. A może by tak przeskoczyć z tym tematem na kulinaria i przygotować jedwabisty tofurnik?
Nie widzę przeciwwskazań :)

Silken tofu kupiłam w Makro, leży na dziale z azjatyckimi produktami, nie na lodówkach. Tak samo w Piotrze i Pawle, znajdziecie je na półce z sosami sojowymi, tamari, papierem ryżowym, mlekiem kokosowym, itp.






















































Tarta z boczniakami i wędzonym tofu

Tarta, której trzy czwarte zniknęło w jeden wieczór. Na dwie osoby. Jedna z nich cieszyła się jej smakiem również na śniadanie.
Muszę ze wstydem przyznać, że jedliśmy ją jeszcze w trakcie powstawania tych zdjęć. Kilka fotek i nie ma kawałka tarty, następne zdjęcia i ułamujemy po kolejnym kawałku (tak, nawet przestaliśmy kroić!). Takie z nas łapczywe istoty. Można się usprawiedliwić tym, że jest po prostu bezbłędna i nie można się jej oprzeć, zwłaszcza mocno ciepłej, prosto z piekarnika.





















































Zielona sałatka z bobu

Tak to się stało, że zamieszkałam ze swoim weganinem. I tak też się stało, że muszę wykazywać się większą kreatywnością w kuchni niż dotychczas. O ile tworzenie nowych przepisów przychodzi mi łatwo, to gotowanie z produktów, które zaraz mają się zepsuć już nie. Bo Paweł nakupi i nie zje :)

Tak więc w tamtym tygodniu na obiad jadłam tofucznicę z otwartego kilka dni wcześniej tofu, z więdnącym szpinakiem, zdychającym szczypiorkiem, rozpaćkanym pomidorem i brązowymi pieczarkami. Bynajmniej nie tą odmianą, a po prostu dogorywającymi białymi pieczarkami. A śniadanie? Koktajl z bananów (tu leżenie na parapecie ma sens), znowu ze zdechłego szpinaku z wpół zgniłym jabłkiem. Ugotowałam też zupę z czerwonej soczewicy z bardzo miękką marchewką, trzema ziemniakami o dziwnym wyglądzie i cebulą, która przestała pachnieć jak cebula. Duża ilość wędzonej papryki poprawiła smak i zabiła pasożyty.

Mój żołądek dzielnie to przyjmuje, myślę że nabijam sobie punkty do odporności. Zrzędzenie zrzędzeniem, ale dobrze się mieszka z kimś, kto kupuje warzywa, a nie mięso i całą resztę. Nie mogłoby być lepiej 

Koniec tego gadania, poniżej przepis na sałatkę z bobu (oczywiście już nie pierwszej świeżości) z sosem tahinowym.
Do sałatki dorzuciłam kilka liści jarmużu, ale można to pominąć.

(p.s. jarmuż też... sami wiecie co)





















































Chłodnik pomidorowo - melonowy

Coś czuję, że w tym roku będą u mnie królowały chłodniki. Mam na nie straszną ochotę! Łapcie przepis na słodko kwaśny chłodnik z pomidorami i melonem, a ja lecę po warzywa do gazpacho :)





















































Tofu po meksykańsku

Kiedyś moim ulubionym daniem był "kurczak po meksykańsku". Ulubionym, bo tylko w tym daniu byłam w stanie zjeść mięso. Teraz pozostaje mi śmiać się ze swoich wcześniejszych upodobań kulinarnych. Na szczęście jest tofu, pyszne, miękkie i nie krzyczy (tofu never screams).

Drodzy amigos, łapcie przepis na tofu po meksykańsku!





















































Pasztet z brązowej soczewicy i suszonych moreli

Dobry pasztet nie jest zły ;)

Idealny na spędy rodzinne takie jak wszelakie święta, imprezy, a także dla własnego użytku :)


Brownie z truskawkami

Brownie to ciasto, które jest ciężkie, mokre i mocno czekoladowe, a nawet podpada pod zakalec. Na szczęście lubię zakalce ;) Nie zjecie go szybko, bo jedząc go należy robić przerwy na łyk kawy, najlepiej połączony z pogaduszkami o wege nowościach.

Zapraszam na brownie w sezonowej odsłonie, z truskawkami.





















































Ogórkowy chłodnik z awokado

Dziś w Rzeszowie jest 31 stopni. A jutro ma być jeszcze goręcej! Dlatego też przygotowałam orzeźwiający chłodnik z ogórków gruntowych, które właśnie się pojawiły i super zdrowego awokado.
Koniecznie dodajcie świeżej mięty!





















































Najlepszy wegański tort świata

A przynajmniej na rzeszowskiej imprezie urodzinowej ;) Nie no, żart. Tort urywa to na czym właśnie siedzicie. Tym razem przeszłam samą siebie. A jeśli tak piszę, to jest to "najprawdziwsza prawda", bo rzadko jestem w stu procentach zadowolona z efektów mojego gotowania czy pieczenia. W tym torcie wszystko jest perfekcyjne.

Tort przygotowany i konsumowany był na 30-stkę mego weganina (dziadka ;)). Jedliśmy go później przez jakieś 2 dni, bo sporo go zostało, co akurat mi nie przeszkadzało, bo gdy kończyłam kawałek, miałam już ochotę na następny. Majstersztyk.

Wybaczcie za takie słabe zdjęcia, robione były telefonem, to jedyny taki post na blogu (z ciulowymi fotami).
Nie przeraźcie się ilością mleka kokosowego, tort duży, to dużo mleka pójdzie, także szorujcie do Lidla, bierzcie 4 mleka i włóżcie je do lodówki najlepiej na kilka dni przed pieczeniem.

Tak więc przepis na tort truskawkowo - czekoladowo - kokosowy wygląda następująco:









































Krem z zielonych szparagów z miętą

Sezon na szparagi trwa w najlepsze. Powiem Wam, że wolę zielone od białych, z prostych powodów. Nie trzeba ich obierać i można jeść na surowo. No i ich smak, pyszka!





















































Sałatka z jarmużu i tofu z bazyliowym dressingiem

Do tej sałatki idealnie nada się tofu wędzone lub marynowane. Nie polecam używać naturalnego, bez wcześniejszego marynowania, ponieważ nie ma ono smaku. Fajnie smakowałoby podsmażone lub grillowane tofu.
Użyłam tofu bazyliowego, które przywiozłam z weekendu majowego na Słowacji.





















































Krucha tarta z rabarbarem

Jedzmy rabarbar póki jest!
Tarta nie wymaga dużego nakładu pracy, właściwie to robi się sama. Najtrudniejszym elementem jest czekanie.
Pyszna!

  




















































Zupa z czarnej fasoli i pomidorów

Zupa, która nie wygląda. Ale jak smakuje! Lekko pikantna ze słodką nutą, trochę orientu za sprawą kuminu. Muszę coś wymyślić, żeby nie zjeść całego garnka.

Użyjcie koniecznie czegoś słodkiego lub kwaśnego do wykończenia zupy. Może to być koncentrat pomidorowy, ale o niebo lepszy będzie ... keczup. Tak, serio!





















































Bazyliowy hummus

Ostatnio zamieniłam się w hummusożercę. Mam go więcej w lodówce niz jakiegokolwiek innego jedzenia. To nic, że dostałam słoik hummusu od Pawła, który starczyłby mi na dwa dni. Musiałam zrobić bazyliowy!
Nie ma zmiłuj :)





















































Krem z pieczarek

Może nie ma najładniejszego i zachęcającego koloru, ale smakuje świetnie. Szybki, prosty, z łatwo dostępnych składników. Czego chcieć więcej?





















































Krem z ciecierzycy i czerwonej soczewicy

Słodkawo pikantny krem ze strączków. Taka łatwizna, a jaka pyszna!

Zupa jest naładowana białkiem ("skąd bierzesz białko?!"), a przede wszystkim smakiem ;)

Jeśli nie macie pomysłu na wykorzystanie walających się po szafkach, otwartych paczkach ciecierzyc i soczewic, to ten przepis jest właśnie dla Was. Do tego dorzucamy słodkie bataty i marchewki, a także pikantną nutę, czyli chili. Wspaniały obiad gotowy!

Zapraszam!





















































Trufle czekoladowe z różaną nutą

Została mi jeszcze jedna paczka suszonych daktyli do przerobienia na łakocie. Tak jak kiedyś wspomniałam, nie nadają się do jedzenia prosto z paczki. Pewna firma ma u mnie wielkiego minusa :)
Do trufli najlepsza będzie gorzka czekolada powyżej 70%, a nawet 90%. Taka, której nie da się przełknąć.
Przynajmniej ja nie radzę sobie z 90-tką, więc jest idealna do trufli :)

Wodę różaną znajdziecie w internetach, sklepach ze zdrową żywnością lub półkach ze zdrową żywnością w marketach.
Ja moją kupiłam w Auchan.





















































Hummus z suszonymi pomidorami

Hummus z suszonymi pomidorami, to najlepszy hummus zaraz po klasycznym!
Jaki jest Wasz ulubiony?

Hummus zrobiłam z ciecierzycy prosto z Hiszpanii, która jest ogromna! Pewnie GMO, jak wszystko wege ;)





















































Sałatka z brązową ciecierzycą i majonezem

Sałatka, którą jadłam jeszcze w Wielkanoc. Takie mam zaległości na blogu :)

Brązową ciecierzycę znalazłam w czeluściach Auchan. Mają na prawdę fajne produkty na półce ze zdrową żywnością. Brązowa ciecierzyca jest twardsza od zwykłej i lekko cierpka. Mnie bardzo smakowała.





















































Hiszpańska zupa z ciecierzycy

Buenos dias po długiej przerwie!
Oto przepis podkradziony mamie Pawła, wprost z pięknego Madrytu. Zupa jest bardzo sycąca i rozgrzewa jak hiszpańskie słońce w sierpniu. Lepiej gotujcie ją zimą! :)

Hasta luego!





















































Tofurnik ze śliwkami i kremem czekoladowym

Spóźniona propozycja na święta :)





















































Wegański żurek z wędzonym tofu

Wielkanocny przepis na żurek dla tych, którzy mają mało czasu. Nie gotowałam bulionu, żurek przygotowałam na suszonej włoszczyźnie oraz na wywarze z suszonych grzybów.

Możecie użyć sklepowego żurku lub możecie zrobić własny. Pamiętajcie, że zakwas żytni robi się 3-4 dni.





















































Krem z brokuła i bazylii

Bardzo łatwy i szybki przepis na zdrową zupę.





















































Trufle karobowo kokosowe z nutą pomarańczy

Z ostatnich zakupów internetowych przyszły mi strasznie brzydkie suszone daktyle. Jakieś takie zmiażdżone i nieapetyczne. Ich smak też był taki sobie, więc stwierdziłam, że nie będę jeść ich samych, a świetnie nadadzą się jako składnik spodu do ciasta lub trufle. Dodatkowo, w moim mieście pojawiły się świeże daktyle, kosmos! Cena super, pyszne, miękkie i soczyste. Inny świat!

Więc teraz wykorzystajmy suszone ;)





















































Wegańska kremówka

Jakiś czas temu jadłam po raz pierwszy wegańską napoleonkę. Było to na Veganmanii w Krakowie. Po zjedzeniu jednego kawałeczka kosztującego krocie, chciałam następny i następny, zadowoliłam się jednak jednym. Była bardzo smaczna.

Przygotowałam swoją wersję, jest to bardziej kremówka niż napoleonka i uważam, że też niczego jej nie brakuje! :)





















































Burgery z buraków (z resztek po soku)

Prosty i szybki przepis na kotlety z buraków zrobione z resztek po wyciskaniu z nich soku. Nie ma sensu wyrzucać tego "odpadu", gdy można zrobić z niego obiad. Ile wyjdzie Wam burgerów zależy od tego z ilu buraków wyciskaliście sok i ile otrzymaliście burakowych resztek.

Kotlety świetnie się lepi, bo masa jest sucha, pozbawiona soku. Mąkę z ciecierzycy można zastąpić dowolną mąką lub bułką tartą czy zmielonym siemieniem lnianym.

U mnie proporcje były następujące: 6-7 niedużych buraków, niecałe 400 ml soku, 1 szklanka buraczanych resztek.






















































Ciastko - muffinka w 5 minut

Czasami ma się chcicę na coś słodkiego. Ale nie na daktyla, nie na gorzką czekoladę 90%. Coś szybkiego, słodkiego i najlepiej tort!
Wiem, wiem, pewnie większości wystarczy dojrzały banan, ale ja lubię od czasu do czasu zjeść takie oto ciastko. I też wiem, że zabijecie mnie słownie za sposób "pieczenia", ale cóż, jakoś się pozbieram :)





















































Bananowy pudding chia

Niebo w gębie. Coś dla fanów chia i bananów, na pewno dla mnie!

Zdjęcia trochę przekłamują kolory, pudding nie jest szary, raczej kremowo brązowy.
Zresztą kto patrzy na kolory, gdy deser tak smakuje :)





















































Waniliowo czekoladowy tofurnik z wiśniami

Co tu dużo pisać. Jest obłędny. Kocham weganizm!





















































Tofu w sosie curry

Trochę klasyki na blogu. Niemal każdy, kto przeszedł na jaśniejszą stronę mocy zna to danie. A jak nie zna, to zapraszam i zachęcam do zapoznania się i ugotowania. Niebo w gębie!

Danie wyszło mi trochę za tłuste, przesadziłam z oliwą na patelni, także uważajcie na ilość, użyjcie odrobiny do podsmażenia cebuli i tofu, mnie się trochę chlusnęło, co widać na zdjęciach ;)





















































Zapiekanki z wegańskim serem

Om nom nom!

Uwielbiam taki vegan fast food! Zapiekanki były rewelacyjne.





















































Tort urodzinowo - walentynkowy

Miałam ambitne plany żeby przygotować tort Red Velvet Cake w wersji wegańskiej, bez sztucznych czerwonych barwinków. Założyłam, że gdy użyję dużej ilości soku z buraka i minimalnej ilości kakao, tort będzie buraczano fioletowy. Myliłam się :) Biszkopt wyszedł brązowiutki.

No cóż, co ma się zmarnować. Przygotowałam mały tort na walentynki plus poprzedzające je moje urodziny, takie combo. Mój chłopak ma przerąbane ;)

W torcie jest sok z buraka, jest lekko wyczuwalny. Sok możecie zastąpić mlekiem roślinnym.

Generalnie tort jest borówkowo kokosowy z masą marcepanową. Pyyychaaa!





















































Wegańskie pączki

Najprostsze wegańskie pączki.
Podczas wyrastania ciasta bądźcie cierpliwi i dajcie czas drożdżom, zarówno po wyrobieniu ciasta, jak i po uformowaniu pączków.

Niech sobie spokojnie wyrastają. Spokój i cierpliwość się opłaci!



Amarantus na śniadanie

Taka jakby owsianka, z tym że z amarantusa. Każdy kto jadł amarantus lub popping, wie że ma on specyficzny smak i zapach, więc czasami ciężko jest się przemóc, żeby go zjeść.
W takiej formie nie będzie z tym problemu.

Podane niżej składniki można podwoić, jeśli dla kogoś to za mało oraz dodać inne pyszności, na przykład masło orzechowe, świeże lub suszone daktyle, ulubione pestki, cynamon.






















































Zupa krem z żółtego grochu

Czy komuś też w szafkach zalegają paczki różnych groszków i soczewic?
U mnie tak to właśnie wygląda, dlatego żeby zredukować ich ilość przygotowałam prostą zupę krem z żółtego grochu.
Zapraszam!





















































Szarlotka jaglana bez cukru

Ciasto dla miłośników deserów bez cukru i glutenu, a przede wszystkim kaszy jaglanej. Szarlotka jest dobra, smakuje jak jaglanka z jabłkiem, tylko pod stałą postacią.

Korci mnie, żeby ją polać czekoladą, ale się powstrzymam, bo miało być zdrowo :)





















































Spaghetti à la bolognese z czerwoną soczewicą

To spaghetti jest mistrzowskie (tak, wiem jestem skromna), a tak proste i szybkie w przygotowaniu. Zawsze będę zdania, że prostota jest najlepsza, a tym przypadku najsmaczniejsza.

Polecam poczęstować daniem osoby, które żyją w przekonaniu, że na weganizmie to tylko trawa, czasami jakiś kamyczek. Smak mięsa da się odtworzyć w wegańskim daniu i basta!

Jeśli chcecie, żeby sos był rzadszy niż na zdjęciu, to dodajcie więcej krojonych pomidorów.
Smacznego! ❤





















































Wytrawne muffinki z wegańską mozzarellą

Niech długa lista składników Was nie zniechęci. Większość to po prostu przyprawy. Najważniejsza w przepisie jest mozzarella lub inny ser, suszone pomidory i jakieś zielsko, szpinak, jarmuż lub rukola.
Zrobiłam 6 dużych muffinek, a mój vegan bf zjadł 4 pod rząd. Są pyszne!





















































Chili z czarną fasolą

Hola, buenos dias! :)
Co powiecie na rozgrzewające chili sin carne, czyli chili bez mięsa, a z czarną fasolą?





















































Bananowiec na zimno

Deser lekki jak piórko!
Bananowiec to pyszna i delikatna pianka. Ciasto jest mało słodkie, lekko kwaśne, nie ma w nim ani grama cukru czy też jego zastępnika, jest słodkawe dzięki bananom. Jak już wspomniałam deser jest kwaśny, orzeźwiający, lecz dzięki słodkiemu spodowi wykonanemu między innymi z daktyli, smaki się równoważą i smakuje idealnie.
Cytryna ma tu podwójne zadanie. Łamie słodki smak bananów, a także dzięki niej ciasto nie ciemnieje.





















































Czym skleić wegańskie kotlety?

Przygotowanie wegańskich kotletów często jest problemem. Przyszykowaliśmy masę, robimy kotlety, a tu niespodzianka - nie chcą się skleić. Jest jednak gorsza rzecz. Skleiły się, lecz na patelni mamy rozwaloną breję, zamiast zwartych burgerów. Pamiętajcie, że długość smażenia i ilość oleju również ma znaczenie. Lepiej smażyć dłużej na mniejszym ogniu i nie przesadzać z tłuszczem.

Jakich produktów warto użyć, aby przygotować kotlety? O tym przeczytacie poniżej.
























































Chałwowy sernik z nerkowców

Mój pierwszy deser z nerkowców. Nie jest trudny, lecz przygotowanie tej pyszności zajmuje sporo czasu, z czego chodzi tu tylko i wyłącznie o czekanie. Przygotowanie masy zajmuje kilka minut.

Robiąc nernik, nerkowiec czy "sernik" z nerkowców należy przez noc namoczyć owe orzechy, następnego dnia przygotować masę, a potem ciasto powinno leżakować w lodówce przez kilka godzin, a najlepiej przez całą noc.

Więc zanim go zjemy, trzeba trochę poczekać i pocierpieć. Powiem Wam jedno, opłaca się.





















































Sezamowe krakersy z dipem tahinowo - musztardowym

Sylwester tuż tuż, więc czas zaplanować przekąski na imprezę. Przygotowałam słone krakersy z dodatkiem przypraw i sezamu oraz dip z tahiny i musztardy.

Świetnie również się sprawdzi hummus z pokrojonymi warzywami w słupki oraz podprażona w piekarniku ciecierzyca, z dodatkiem słodkiej papryki.

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! Niech jednym z Waszych postanowień będzie spróbowanie weganizmu. Buźka :*

I pamiętajcie, nie strzelamy!



Zbiór przepisów na święta BN - na słodko

Na blogu uzbierało się sporo słodkich przepisów na święta. W tym roku jakoś bardziej przyłożyłam się do ciast. Postanowiłam stworzyć dla Was post z odnośnikami do poszczególnych słodkości, żeby nie szukać po blogu.

Przepisy są z tego roku, posegregowałam je od najstarszego do najnowszego. Miłego! :)

1. Kokosowy sernik z kaszy jaglanej.



Zbiór przepisów na święta BN - na słono

1. Zamiast barszczu - zupa buraczkowa.


























Ciasto pomarańczowe z imbirem

Miękkie i wilgotne ciasto pomarańczowe z dodatkiem świeżo startego imbiru, który nadaje ciastu odrobinę ostrości. Można je polać gorzką czekoladą lub ozdobić według własnych upodobań.
Ja użyłam masy marcepanowej.





















































Orzechowy sernik z kaszy jaglanej

Serników z kaszy jaglanej lub jak kto woli - jagielników nigdy dość! Nie wiem jak Wam, ale mnie tak spodobało się robienie ciast z kaszy jaglanej, że nie mogę przestać.

Dziś pokażę Wam przepis na orzechowy jagielnik.





















































Wegański piernik z polewą kawową

Czym są święta bez piernika?

Zamiast kakao użyłam w przepisie karobu. Ma lekko karmelowy smak, pięknie pachnie i nadaje ciastu ładny kolor. Jeśli nie macie karobu, dodajcie zwykłe gorzkie kakao.





















































Wytrawny tofurnik z jarmużem i suszonymi pomidorami

Tofurnik na słono. Z wędzonego tofu, jarmużu i suszonych pomidorów. Obłęd!

Traktujcie go jak burgera, czyli jedzcie z sałatką, sosem i innymi dodatkami. Sam w sobie jest pyszny, ale warto przygotować do niego sos pomidorowy lub pieczarkowy. Dobrze też sprawdzi się na kanapce, pokrojony w grube plastry. Warto jest go podgrzać przed podaniem, jeśli przechowywaliście go w lodówce.





















































Prawa autorskie

Zdjęcia publikowane na blogu weganka.com są moją własnością intelektualną i zabraniam ich rozpowszechniania oraz modyfikowania bez mojej wiedzy i zgody.
Copyright © Kuchnia wegAnki