Drożdżowe placuszki z wiśniami i różaną nutą

Alternatywa dla placków z jabłkami, zwanych również racuchami. Użyłam drożdży instant, żeby było szybciej, w tym przypadku nie trzeba się bawić w zaczyn. Niemal wszystkie składniki umieszczamy na raz w misce, mieszamy i czekamy. Czekanie niestety się nie zmienia, plusem może być fakt, że jest to zaledwie 40 minut.
Czyli akurat jeden odcinek ulubionego serialu :)





















































Falafel burger z sosem czosnkowym

Falafel to obok frytek i pizzy bez sera jedna z opcji fast-foodowego jedzenia dla wegan na mieście. Mało kiedy źle smakuje, jednak często jest go po prostu za mało w picie, bo prym wiodą dwa rodzaje kapusty. Warto przygotować falafela w domu w wypasionej wersji, a jeszcze lepiej falafel burgera w przypieczonej bułce z mnóstwem różnorodnych warzyw.

Poniżej moja ulubiona wersja z sosem czosnkowym z tofu :)





















































Jarmużowe pesto

Jarmuż to roślina uniwersalna, pyszna w bananowych koktajlach i daniach na słono. Dodatkowo bardzo zdrowa i odżywcza. Same zalety!

Cieszę się, że można go kupić już w większości sklepów, chociaż to najczęściej podkradam rodzinie z ogródka :)





















































Kanapkowy krem czekoladowy bez cukru

W sam raz na kanapki, naleśniki oraz do wyjadania łyżeczką!

Na rynku istnieje kilka kremów czekoladowych, które są wegańskie (nie licząc maseł orzechowych). Łączy ich jedna wspólna cecha, wszystkie są masakrycznie drogie.
Nie wiem czy to zmowa przeciwko weganom, że i tak będziemy się tym jarać, a jak wiadomo za bezmleczne fanaberie trzeba płacić! :)

W przepisie użyłam czekolady z Hiszpanii o 74% zawartości kakao, miała bardzo dobry skład i nie była niczym dosładzana. Smakowała jak samo kakao w formie tłuszczu :)
Możecie również użyć zwykłej gorzkiej, myślę też że nawet samego kakao, tylko zalecane będzie zwiększenie ilości oleju kokosowego i syropu daktylowego.

Krem można również zamrozić, lody wychodzą obłędne.





















































Pierogi z kurkami i wędzonym tofu

Dopiero gdy nakładałam farsz na ciasto i lepiłam pierogi, olśniło mnie, że świetnie pasowałby do środka świeży posiekany koperek. No cóż, spróbuję następnym razem.

Pierogi wyszły wyśmienite, szkoda tylko że tak mało ;)





















































Cytrynowy tofurnik na zimno z kiwi i galaretką

Cytrynowy tofurnik na zimno z kiwi i galaretką na owsiano-kokosowym spodzie.
Do ciasta użyłam galaretki z Delecty, oczywiście wegańskiej. Kupiłam je jakiś czas temu, zaraz po tym jak weszły na rynek, a teraz ślad po nich zaginął. Chciałabym wiedzieć jaki jest powód ich wycofania, mam nadzieję że nie to, że można po nich świecić ;)

Zjedliśmy z Pawłem cały tofurnik w jedno popołudnie, był wspaniały. Tak się nad nim rozpływałam, że zaczęłam projektować w myślach mój własny lokalOd najmniejszego szczegółu typu kolor ścian, dodatki, wystrój wnętrza, do menu, ciast i pysznych kaw.

To na razie marzenie, ale uda się, trzymajcie kciuki! :)





















































Kokosowe ciasto chia z jeżynami i malinami

Oczywiście na zimno. Pieczenie zostawiam sobie na chłodniejsze dni i jesień, którą uwielbiam.
Ciasto chia wygrało w "walce na ciasta", którą opublikowałam na Facebooku. Nie spodziewałam się aż tylu komentarzy za tym ciastem, a miało godnego konkurenta!

Więc skoro tak, to proszę bardzo, oto przepis! :)





















































Dżem z cukinii i moreli

Paweł będąc u swojej babci w odwiedzinach, został obładowany stosem cukinii, ogórków i kalarepy. Pomału uporałam się z kalarepą, robiąc z niej krem z szafranem, ogórki zjedliśmy jako mizerię i gazpacho, a cukinię przerobiłam na dżem z morelami. Zadowolona z siebie, że nic się nie zmarnuje i w ogóle jaką jestem super panią domu, usłyszałam jak po południu wchodzi do mieszkania... ponownie obładowany w ogórki, kalarepę, cukinię, a tym razem też w młodą marchewkę i cebulę...

No cóż kochani, nowych przepisów nigdy dosyć :)





















































Mini serniko - brownies

Do przygotowania malutkich serniko-brownies posłużył mi przepis na brownie z truskawkami. Zmniejszyłam oczywiście liczbę składników i dokonałam kilku zmian.




















































Gazpacho!

Pierwszy raz spróbowałam gazpacho w tamtym roku na wakacjach w Madrycie. Strasznie mi posmakowało. Byłam tym zdziwiona, ponieważ nie znoszę soku pomidorowego. Wiadomo, to nie to samo, ale nigdy nie przepadałam za pomidorami w płynnej wersji. Teraz gazpacho jest u mnie numerem jeden, jeśli chodzi o letnie dania. Szkoda, że w Polsce nie sprzedaje się go w kartonach czy butelkach, nie musiałabym kompletnie wchodzić do kuchni ;)

W drugiej połowie sierpnia znowu odwiedzę Madryt i już nie mogę się doczekać <3
Jeśli zamieszkujecie stolicę Hiszpanii i macie ochotę na wegespotkano, to piszcie śmiało! :)

A poniżej podstawowy, tradycyjny przepis ma gazpacho. Gazpacho często jest również blendowane wraz z bułką (gazpacho andaluzyjskie). Ponoć nazwa tego chłodnika wywodzi się z łaciny, gdzie caspo to "drobne kawałki" lub z arabskiego słowa oznaczającego rozmoczony chleb.




















































Szpinakowa lasagne z zieloną soczewicą i beszamelem

Pewnie wiecie, że zielona soczewica, podobnie jak czerwona dobrze imituje mięso. Ta lasagne będzie smakowała każdemu, kto twierdzi, że weganizm jest fuj i nie da się na nim najeść. Po zjedzeniu jednego kawałka nie pozostaje nic innego jak leżenie brzuchem do góry.

Jak już będziecie leżeć, to koniecznie zajrzyjcie na mój Instagram ;)





















































Krem z kalarepy z szafranem

Prosty i jednocześnie wyśmienity krem z kalarepy i szafranu. Do tego sezonowy!
Do tej pory, ta przyprawa była mi obca, a po przygotowaniu tej zupy na stale zagości w mojej kuchni.

Szafran daje mocny smak, toteż używamy go bardzo, bardzo mało :)





















































Spaghetti z sosem bolognese z tofu

Przepis na spaghetti a la bolognese z czerwoną soczewicą cieszy się ogromną popularnością na blogu. Nie jest to trudne danie, dodatkowo nie wymaga ciężko dostępnych składników. Nie mogę też nie wspomnieć o tym, że idealnie imituje smak mięsa. Jest to danie z cyklu "zaskocz swoich mięsożernych znajomych" :)

Spaghetti z tofu wędzonym ani trochę mu nie ustępuje, jest równie pyszne, a Paweł mówi, że nawet lepsze.





















































Jedwabiście gładki, jagodowy tofurnik na zimno

Jeśli oglądaliście film "You don't mess with the Zohan"(to jedna z moich ulubionych odmóżdżających komedii, polecam ze względu na sceny z hummusem ;) ), wiecie, że jego bohater marzył o tym, by cały świat był "silky smooth" czyli jedwabiście gładki.

Mowa tu oczywiście o włosach. A może by tak przeskoczyć z tym tematem na kulinaria i przygotować jedwabisty tofurnik?
Nie widzę przeciwwskazań :)

Silken tofu kupiłam w Makro, leży na dziale z azjatyckimi produktami, nie na lodówkach. Tak samo w Piotrze i Pawle, znajdziecie je na półce z sosami sojowymi, tamari, papierem ryżowym, mlekiem kokosowym, itp.






















































Tarta z boczniakami i wędzonym tofu

Tarta, której trzy czwarte zniknęło w jeden wieczór. Na dwie osoby. Jedna z nich cieszyła się jej smakiem również na śniadanie.
Muszę ze wstydem przyznać, że jedliśmy ją jeszcze w trakcie powstawania tych zdjęć. Kilka fotek i nie ma kawałka tarty, następne zdjęcia i ułamujemy po kolejnym kawałku (tak, nawet przestaliśmy kroić!). Takie z nas łapczywe istoty. Można się usprawiedliwić tym, że jest po prostu bezbłędna i nie można się jej oprzeć, zwłaszcza mocno ciepłej, prosto z piekarnika.





















































Zielona sałatka z bobu

Tak to się stało, że zamieszkałam ze swoim weganinem. I tak też się stało, że muszę wykazywać się większą kreatywnością w kuchni niż dotychczas. O ile tworzenie nowych przepisów przychodzi mi łatwo, to gotowanie z produktów, które zaraz mają się zepsuć już nie. Bo Paweł nakupi i nie zje :)

Tak więc w tamtym tygodniu na obiad jadłam tofucznicę z otwartego kilka dni wcześniej tofu, z więdnącym szpinakiem, zdychającym szczypiorkiem, rozpaćkanym pomidorem i brązowymi pieczarkami. Bynajmniej nie tą odmianą, a po prostu dogorywającymi białymi pieczarkami. A śniadanie? Koktajl z bananów (tu leżenie na parapecie ma sens), znowu ze zdechłego szpinaku z wpół zgniłym jabłkiem. Ugotowałam też zupę z czerwonej soczewicy z bardzo miękką marchewką, trzema ziemniakami o dziwnym wyglądzie i cebulą, która przestała pachnieć jak cebula. Duża ilość wędzonej papryki poprawiła smak i zabiła pasożyty.

Mój żołądek dzielnie to przyjmuje, myślę że nabijam sobie punkty do odporności. Zrzędzenie zrzędzeniem, ale dobrze się mieszka z kimś, kto kupuje warzywa, a nie mięso i całą resztę. Nie mogłoby być lepiej 

Koniec tego gadania, poniżej przepis na sałatkę z bobu (oczywiście już nie pierwszej świeżości) z sosem tahinowym.
Do sałatki dorzuciłam kilka liści jarmużu, ale można to pominąć.

(p.s. jarmuż też... sami wiecie co)





















































Chłodnik pomidorowo - melonowy

Coś czuję, że w tym roku będą u mnie królowały chłodniki. Mam na nie straszną ochotę! Łapcie przepis na słodko kwaśny chłodnik z pomidorami i melonem, a ja lecę po warzywa do gazpacho :)





















































Tofu po meksykańsku

Kiedyś moim ulubionym daniem był "kurczak po meksykańsku". Ulubionym, bo tylko w tym daniu byłam w stanie zjeść mięso. Teraz pozostaje mi śmiać się ze swoich wcześniejszych upodobań kulinarnych. Na szczęście jest tofu, pyszne, miękkie i nie krzyczy (tofu never screams).

Drodzy amigos, łapcie przepis na tofu po meksykańsku!





















































Pasztet z brązowej soczewicy i suszonych moreli

Dobry pasztet nie jest zły ;)

Idealny na spędy rodzinne takie jak wszelakie święta, imprezy, a także dla własnego użytku :)


Brownie z truskawkami

Brownie to ciasto, które jest ciężkie, mokre i mocno czekoladowe, a nawet podpada pod zakalec. Na szczęście lubię zakalce ;) Nie zjecie go szybko, bo jedząc go należy robić przerwy na łyk kawy, najlepiej połączony z pogaduszkami o wege nowościach.

Zapraszam na brownie w sezonowej odsłonie, z truskawkami.





















































Ogórkowy chłodnik z awokado

Dziś w Rzeszowie jest 31 stopni. A jutro ma być jeszcze goręcej! Dlatego też przygotowałam orzeźwiający chłodnik z ogórków gruntowych, które właśnie się pojawiły i super zdrowego awokado.
Koniecznie dodajcie świeżej mięty!





















































Najlepszy wegański tort świata

A przynajmniej na rzeszowskiej imprezie urodzinowej ;) Nie no, żart. Tort urywa to na czym właśnie siedzicie. Tym razem przeszłam samą siebie. A jeśli tak piszę, to jest to "najprawdziwsza prawda", bo rzadko jestem w stu procentach zadowolona z efektów mojego gotowania czy pieczenia. W tym torcie wszystko jest perfekcyjne.

Tort przygotowany i konsumowany był na 30-stkę mego weganina (dziadka ;)). Jedliśmy go później przez jakieś 2 dni, bo sporo go zostało, co akurat mi nie przeszkadzało, bo gdy kończyłam kawałek, miałam już ochotę na następny. Majstersztyk.

Wybaczcie za takie słabe zdjęcia, robione były telefonem, to jedyny taki post na blogu (z ciulowymi fotami).
Nie przeraźcie się ilością mleka kokosowego, tort duży, to dużo mleka pójdzie, także szorujcie do Lidla, bierzcie 4 mleka i włóżcie je do lodówki najlepiej na kilka dni przed pieczeniem.

Tak więc przepis na tort truskawkowo - czekoladowo - kokosowy wygląda następująco:









































Krem z zielonych szparagów z miętą

Sezon na szparagi trwa w najlepsze. Powiem Wam, że wolę zielone od białych, z prostych powodów. Nie trzeba ich obierać i można jeść na surowo. No i ich smak, pyszka!





















































Sałatka z jarmużu i tofu z bazyliowym dressingiem

Do tej sałatki idealnie nada się tofu wędzone lub marynowane. Nie polecam używać naturalnego, bez wcześniejszego marynowania, ponieważ nie ma ono smaku. Fajnie smakowałoby podsmażone lub grillowane tofu.
Użyłam tofu bazyliowego, które przywiozłam z weekendu majowego na Słowacji.





















































Krucha tarta z rabarbarem

Jedzmy rabarbar póki jest!
Tarta nie wymaga dużego nakładu pracy, właściwie to robi się sama. Najtrudniejszym elementem jest czekanie.
Pyszna!

  




















































Zupa z czarnej fasoli i pomidorów

Zupa, która nie wygląda. Ale jak smakuje! Lekko pikantna ze słodką nutą, trochę orientu za sprawą kuminu. Muszę coś wymyślić, żeby nie zjeść całego garnka.

Użyjcie koniecznie czegoś słodkiego lub kwaśnego do wykończenia zupy. Może to być koncentrat pomidorowy, ale o niebo lepszy będzie ... keczup. Tak, serio!





















































Bazyliowy hummus

Ostatnio zamieniłam się w hummusożercę. Mam go więcej w lodówce niz jakiegokolwiek innego jedzenia. To nic, że dostałam słoik hummusu od Pawła, który starczyłby mi na dwa dni. Musiałam zrobić bazyliowy!
Nie ma zmiłuj :)





















































Krem z pieczarek

Może nie ma najładniejszego i zachęcającego koloru, ale smakuje świetnie. Szybki, prosty, z łatwo dostępnych składników. Czego chcieć więcej?





















































Krem z ciecierzycy i czerwonej soczewicy

Słodkawo pikantny krem ze strączków. Taka łatwizna, a jaka pyszna!

Zupa jest naładowana białkiem ("skąd bierzesz białko?!"), a przede wszystkim smakiem ;)

Jeśli nie macie pomysłu na wykorzystanie walających się po szafkach, otwartych paczkach ciecierzyc i soczewic, to ten przepis jest właśnie dla Was. Do tego dorzucamy słodkie bataty i marchewki, a także pikantną nutę, czyli chili. Wspaniały obiad gotowy!

Zapraszam!





















































Trufle czekoladowe z różaną nutą

Została mi jeszcze jedna paczka suszonych daktyli do przerobienia na łakocie. Tak jak kiedyś wspomniałam, nie nadają się do jedzenia prosto z paczki. Pewna firma ma u mnie wielkiego minusa :)
Do trufli najlepsza będzie gorzka czekolada powyżej 70%, a nawet 90%. Taka, której nie da się przełknąć.
Przynajmniej ja nie radzę sobie z 90-tką, więc jest idealna do trufli :)

Wodę różaną znajdziecie w internetach, sklepach ze zdrową żywnością lub półkach ze zdrową żywnością w marketach.
Ja moją kupiłam w Auchan.





















































Hummus z suszonymi pomidorami

Hummus z suszonymi pomidorami, to najlepszy hummus zaraz po klasycznym!
Jaki jest Wasz ulubiony?

Hummus zrobiłam z ciecierzycy prosto z Hiszpanii, która jest ogromna! Pewnie GMO, jak wszystko wege ;)





















































Sałatka z brązową ciecierzycą i majonezem

Sałatka, którą jadłam jeszcze w Wielkanoc. Takie mam zaległości na blogu :)

Brązową ciecierzycę znalazłam w czeluściach Auchan. Mają na prawdę fajne produkty na półce ze zdrową żywnością. Brązowa ciecierzyca jest twardsza od zwykłej i lekko cierpka. Mnie bardzo smakowała.





















































Hiszpańska zupa z ciecierzycy

Buenos dias po długiej przerwie!
Oto przepis podkradziony mamie Pawła, wprost z pięknego Madrytu. Zupa jest bardzo sycąca i rozgrzewa jak hiszpańskie słońce w sierpniu. Lepiej gotujcie ją zimą! :)

Hasta luego!





















































Tofurnik ze śliwkami i kremem czekoladowym

Spóźniona propozycja na święta :)





















































Wegański żurek z wędzonym tofu

Wielkanocny przepis na żurek dla tych, którzy mają mało czasu. Nie gotowałam bulionu, żurek przygotowałam na suszonej włoszczyźnie oraz na wywarze z suszonych grzybów.

Możecie użyć sklepowego żurku lub możecie zrobić własny. Pamiętajcie, że zakwas żytni robi się 3-4 dni.





















































Krem z brokuła i bazylii

Bardzo łatwy i szybki przepis na zdrową zupę.





















































Trufle karobowo kokosowe z nutą pomarańczy

Z ostatnich zakupów internetowych przyszły mi strasznie brzydkie suszone daktyle. Jakieś takie zmiażdżone i nieapetyczne. Ich smak też był taki sobie, więc stwierdziłam, że nie będę jeść ich samych, a świetnie nadadzą się jako składnik spodu do ciasta lub trufle. Dodatkowo, w moim mieście pojawiły się świeże daktyle, kosmos! Cena super, pyszne, miękkie i soczyste. Inny świat!

Więc teraz wykorzystajmy suszone ;)





















































Wegańska kremówka

Jakiś czas temu jadłam po raz pierwszy wegańską napoleonkę. Było to na Veganmanii w Krakowie. Po zjedzeniu jednego kawałeczka kosztującego krocie, chciałam następny i następny, zadowoliłam się jednak jednym. Była bardzo smaczna.

Przygotowałam swoją wersję, jest to bardziej kremówka niż napoleonka i uważam, że też niczego jej nie brakuje! :)





















































Burgery z buraków (z resztek po soku)

Prosty i szybki przepis na kotlety z buraków zrobione z resztek po wyciskaniu z nich soku. Nie ma sensu wyrzucać tego "odpadu", gdy można zrobić z niego obiad. Ile wyjdzie Wam burgerów zależy od tego z ilu buraków wyciskaliście sok i ile otrzymaliście burakowych resztek.

Kotlety świetnie się lepi, bo masa jest sucha, pozbawiona soku. Mąkę z ciecierzycy można zastąpić dowolną mąką lub bułką tartą czy zmielonym siemieniem lnianym.

U mnie proporcje były następujące: 6-7 niedużych buraków, niecałe 400 ml soku, 1 szklanka buraczanych resztek.






















































Ciastko - muffinka w 5 minut

Czasami ma się chcicę na coś słodkiego. Ale nie na daktyla, nie na gorzką czekoladę 90%. Coś szybkiego, słodkiego i najlepiej tort!
Wiem, wiem, pewnie większości wystarczy dojrzały banan, ale ja lubię od czasu do czasu zjeść takie oto ciastko. I też wiem, że zabijecie mnie słownie za sposób "pieczenia", ale cóż, jakoś się pozbieram :)





















































Bananowy pudding chia

Niebo w gębie. Coś dla fanów chia i bananów, na pewno dla mnie!

Zdjęcia trochę przekłamują kolory, pudding nie jest szary, raczej kremowo brązowy.
Zresztą kto patrzy na kolory, gdy deser tak smakuje :)





















































Waniliowo czekoladowy tofurnik z wiśniami

Co tu dużo pisać. Jest obłędny. Kocham weganizm!





















































Tofu w sosie curry

Trochę klasyki na blogu. Niemal każdy, kto przeszedł na jaśniejszą stronę mocy zna to danie. A jak nie zna, to zapraszam i zachęcam do zapoznania się i ugotowania. Niebo w gębie!

Danie wyszło mi trochę za tłuste, przesadziłam z oliwą na patelni, także uważajcie na ilość, użyjcie odrobiny do podsmażenia cebuli i tofu, mnie się trochę chlusnęło, co widać na zdjęciach ;)





















































Zapiekanki z wegańskim serem

Om nom nom!

Uwielbiam taki vegan fast food! Zapiekanki były rewelacyjne.





















































Tort urodzinowo - walentynkowy

Miałam ambitne plany żeby przygotować tort Red Velvet Cake w wersji wegańskiej, bez sztucznych czerwonych barwinków. Założyłam, że gdy użyję dużej ilości soku z buraka i minimalnej ilości kakao, tort będzie buraczano fioletowy. Myliłam się :) Biszkopt wyszedł brązowiutki.

No cóż, co ma się zmarnować. Przygotowałam mały tort na walentynki plus poprzedzające je moje urodziny, takie combo. Mój chłopak ma przerąbane ;)

W torcie jest sok z buraka, jest lekko wyczuwalny. Sok możecie zastąpić mlekiem roślinnym.

Generalnie tort jest borówkowo kokosowy z masą marcepanową. Pyyychaaa!





















































Wegańskie pączki

Najprostsze wegańskie pączki.
Podczas wyrastania ciasta bądźcie cierpliwi i dajcie czas drożdżom, zarówno po wyrobieniu ciasta, jak i po uformowaniu pączków.

Niech sobie spokojnie wyrastają. Spokój i cierpliwość się opłaci!



Amarantus na śniadanie

Taka jakby owsianka, z tym że z amarantusa. Każdy kto jadł amarantus lub popping, wie że ma on specyficzny smak i zapach, więc czasami ciężko jest się przemóc, żeby go zjeść.
W takiej formie nie będzie z tym problemu.

Podane niżej składniki można podwoić, jeśli dla kogoś to za mało oraz dodać inne pyszności, na przykład masło orzechowe, świeże lub suszone daktyle, ulubione pestki, cynamon.






















































Zupa krem z żółtego grochu

Czy komuś też w szafkach zalegają paczki różnych groszków i soczewic?
U mnie tak to właśnie wygląda, dlatego żeby zredukować ich ilość przygotowałam prostą zupę krem z żółtego grochu.
Zapraszam!





















































Szarlotka jaglana bez cukru

Ciasto dla miłośników deserów bez cukru i glutenu, a przede wszystkim kaszy jaglanej. Szarlotka jest dobra, smakuje jak jaglanka z jabłkiem, tylko pod stałą postacią.

Korci mnie, żeby ją polać czekoladą, ale się powstrzymam, bo miało być zdrowo :)





















































Spaghetti à la bolognese z czerwoną soczewicą

To spaghetti jest mistrzowskie (tak, wiem jestem skromna), a tak proste i szybkie w przygotowaniu. Zawsze będę zdania, że prostota jest najlepsza, a tym przypadku najsmaczniejsza.

Polecam poczęstować daniem osoby, które żyją w przekonaniu, że na weganizmie to tylko trawa, czasami jakiś kamyczek. Smak mięsa da się odtworzyć w wegańskim daniu i basta!

Jeśli chcecie, żeby sos był rzadszy niż na zdjęciu, to dodajcie więcej krojonych pomidorów.
Smacznego! ❤





















































Prawa autorskie

Zdjęcia publikowane na blogu weganka.com są moją własnością intelektualną i zabraniam ich rozpowszechniania oraz modyfikowania bez mojej wiedzy i zgody.
Copyright © Kuchnia wegAnki