Hummus z pieczoną papryką

Kolejna wariacja na temat hummusu. Uwielbiam go w każdym wydaniu i to się nigdy nie zmieni.

Już nie mogę się doczekać weekendu majowego, kiedy to z Pawłem wyruszymy do Bośni. Bośnia to w dużej części muzułmański kraj i hummus wraz z falafelem można zjeść niemal na każdym rogu. Dodatkowo w jednym z noclegów mieszkamy może z 200 metrów od świetnej, już przez nas wypróbowanej knajpki o oczywistej nazwie "Falafel Restoran". Oj, będzie jedzone! ❤

Także drodzy, kręćcie hummus, bo jest dobry na wszystko!
Zwłaszcza ten z pieczoną papryką.



Białe czekoladki z płatkami róży

Bardzo cieszy mnie produkcja domowych czekoladek, jednak wczoraj nastał dzień, gdzie ta czynność strasznie mnie irytowała. Chciałam wszystko szybko przygotować i niestety pośpiech mnie zgubił, sama wpadłam w to, przed czym Was przestrzegam.

Pierwsza partia czekoladek poszła do kosza. Przez zbyt duży ogień i zbyt długie podgrzewanie. Kilka przekleństw, kilka oddechów i zrobiłam kolejną partię, która się udała 😃
Czekoladki są fajnym pomysłem na Walentynki, ale warto je podarować osobie, którą się najbardziej kocha - sobie!

Mały tip. Sypkie składniki takie jak ksylitol lub cukier oraz mleko w proszku, powinny być bardzo dobrze zmielone. Mleko sojowe często jest "grubsze", przez co wolniej się rozpuszcza, może to spowodować oddzielenie się oleju od mleka i powstanie "gluta". Zalecam dodatkowe zmielenie mleka w proszku, mały ogień i krótki czas podgrzewania składników.

Czekoladki są na oleju kokosowym, jednak polecam użyć niezastąpionego masła kakaowego - wtedy to dopiero będzie czekolada! ❤




Waniliowa chałwa słonecznikowa

Od zawsze lubię chałwę, stawiam ją wyżej niż czekoladę, a to już coś znaczy! Dobra chałwa bez zbędnych dodatków trochę kosztuje, jeśli oczywiście nie robimy jej sami.

Tańsze, gotowe batoniki z chałwy niemal zawsze mają w składzie białko jaja lub jajka w proszku, co jest dla mnie absurdem. Nawet nie wiecie ile tracicie na weganach, drodzy producenci! 😈

Pewnego dnia Paweł przywiózł mi z Przemyśla ukraińską chałwę ze słonecznika. Gdy tylko jej spróbowałam, moje chałwowe smaki zmieniły się o 180 stopni! Co to za cudo! ❤
Dwie duże paczki, waniliowa i z rodzynkami poszły w mgnieniu oka. Przy każdej możliwej wizycie w okolicach Przemyśla, buszowałam po sklepach, żeby zrobić zapasy i udało mi się tylko raz.

Wiem, że można kupić ją w internecie, ale szukałam akurat tej samej i nic, nagle znikła.
Zamiast rozpaczać, wyciągnęłam zalegający słonecznik, młynek i bziuuum! Mam chałwę!

Jej kolor nie jest najpiękniejszy, ale zdecydowanie nadrabia smakiem, jest pyszna i żałuję, że zrobiłam z tak małej porcji. Pora przygotować kolejną!



Pralinki z białej czekolady z orzechowym nadzieniem

Jakiś czas temu dostałam od mojej mamy wielki blok białej czekolady przygotowanej z mleka kokosowego w proszku i masła kakaowego. Mimo, że co jakiś czas odłamywałam kawałek, dodawałam do deserów, to czekolady dalej było mnóstwo.

Postanowiłam ją przerobić na pralinki i to był świetny pomysł! Pralinki są bardzo słodkie, ale przełamane słonym, orzechowym nadzieniem. Ziarna kakao dodają im mocnej, gorzkiej nuty, dzięki czemu nie są mdłe. Jednym słowem są obłędne.

Poniżej znajdziecie przepis na białą czekoladę, zamiast cukru można użyć ksylitolu (najlepiej dodatkowo zmielonego). Moja wersja pralinek nie ma cukru, ale i tak mają milion kalorii :)





















































Śliwkowe pralinki z ziarnami kakao

Mocno czekoladowe, miękkie i jednocześnie chrupiące śliwkowe pralinki z ziarnami kakao. Pralinki nie są bardzo słodkie, powiedziałabym że deserowe, wytrawne. W sam raz do kawy.
Przypominają dobrą śliwkę w czekoladzie.





















































Wegańskie rurki z kremem

Kto powiedział, że na weganizmie nie można zjeść tradycyjnych, słodkich rurek z kremem? Na pewni nie ja! 😂

Przepis to prawdziwa petarda, rurki smakują genialnie i niczym nie ustępują tym w niewegańskiej wersji. Idealne na imprezowy stół, prezent lub tłusty czwartek!

Do wykonania rurek będą potrzebne specjalnie do tego przeznaczone foremki-rurki. Chyba że macie pomysł na wykorzystanie domowego sprzętu w roli foremek.

















































Miętowe pralinki z awokado

Pralinki wyglądają efektownie, a wymagają naprawdę małego nakładu pracy.
















































Domowy marcepan

Kiedyś kupiłam gotową masę marcepanową, z której można ulepić fajne dekoracje na ciasto, babeczki i tym podobne. Strasznie mnie to ucieszyło i zaczęłam obmyślać co konkretnie z tym zrobić. Masa wytrzymała kilka dni, po tym czasie zjadłam ją jak batona. To idealnie obrazuje moją miłość do marcepanu.

Jest to przepis barrrdzo ekspresowy.
Marcepan na zdjęciach nie jest w jasnym kolorze, przez to że dodałam syropu daktylowego, który widać na ostatnim zdjęciu.
























Domowa biała czekolada

To jedyny produkt, którego mi czasami brakuje na weganizmie, ale tylko wtedy gdy ktoś w pobliżu się nią zajada. Tak wiem, to sam tłuszcz i cukier. Jadłam różne wegańskie białe czekolady, takie jak ryżowe, sojowe, bio, a niemal każda smakowała jak mydło, składy nie powalały, nawet te bio.

Czekolada ma lekko kokosowy smak, przyjemny waniliowy aromat i co najważniejsze, nie jest za słodka. Dużym plusem jest możliwość skomponowania czekolady z własnymi dodatkami, rzadko spotykanymi w gotowych produktach.

Przepis jest na podstawie wcześniejszego wpisu o domowej czekoladzie.

























Domowa czekolada

Szybki przepis na domową gorzką czekoladę. Kiedyś robiłam białą czekoladę na maśle kakaowym i była bardzo dobra, jednak dobrej jakości masło dobija mnie swoją ceną.
Ta czekolada zrobiona jest z oleju kokosowego, kakao i paru innych składników. Nie należy do dietetycznych przepisów :)
Przepis jest bezglutenowy, lecz należy uważać na to czy bakalie nie są zanieczyszczone glutenem.























Wegańskie toffifee

Doznałam olśnienia patrząc na brata zjadającego opakowanie świątecznego Toffifee. Zaraz, zaraz - pomyślałam, przecież to tylko karmel, orzechy i czekolada! Muszę to zweganizować!

Nie brakuje mi takich słodyczy, ale lubię udowadniać, że na weganizmie da się zrobić wszystko. Niby karmel to nie toffi, ale to drugie wymaga masła, więc możemy trochę naciągnąć przepis ;)

Przepis jest eksperymentalny i prawdopodobnie wymaga dopracowania - patrz niżej.
























Wegańska domowa chałwa

Moja pierwsza domowa chałwa, która nie do końca wyszła, ale to przez ten pierwszy raz. Przesadziłam z syropem z agawy, dałam 1/2 szklanki, czyli stanowczo za dużo. Przez to chałwa jest mokra i plastyczna, nie jest sucha jak ta, do której jesteśmy przyzwyczajeni. 
Jednak jest równie pyszna, a nawet lepsza, ta miękkość może się podobać i mnie się podoba.



Składniki

300 g sezamu
syrop z agawy - ok. 1/3 szklanki*
kakao, migdały blanszowane lub nerkowce
opcjonalnie olejek migdałowy


Przygotowanie

Sezam prażymy na suchej patelni. Należy uważać, żeby go nie spalić. Odkładamy do przestudzenia. Gdy sezam wystygnie mielimy go w młynku do kawy. Dodajemy syrop z agawy i dokładnie mieszamy. Można dodać migdały lub inne orzechy, a najlepiej jest zrobić kilka wersji smakowych. Jeżeli decydujemy się na wersję za kakao, dodajemy 1 łyżeczkę.

Powstałą masę umieszczamy w silikonowych foremkach i wkładamy na noc do lodówki.


* Proponuję do masy z sezamu dodawać po łyżce syropu, mieszać i próbować. Wystarczy taka ilość, aby chałwa była tylko lekko słodka. Następnym razem dam dużo mniej syropu.




Bajaderka lub ziemniaczki

Z wczorajszej wuzetki został mi spory kawałek biszkopta. Postanowiłam go dobrze wykorzystać i zrobiłam tzw. ziemniaczki lub bajaderkę. Inspirowałam się tym przepisem z puszki.












Składniki

spory kawałek ciasta
6-8 ciastek
2 łyżki dżemu wiśniowego
1/2 szklanki suszonej żurawiny
kakao do obtoczenia








Przygotowanie

Żurawinę zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na chwilę. Ciasto i ciastka rozdrabniamy, dodajemy dżem i żurawinę. Mieszamy, najlepiej ręką :)

Formujemy małe kuleczki i obtaczamy je w kakao.

Prawa autorskie

Zdjęcia publikowane na blogu weganka.com są moją własnością intelektualną i zabraniam ich rozpowszechniania oraz modyfikowania bez mojej wiedzy i zgody.
Copyright © Kuchnia wegAnki