Weganie na Bałkanach: Bośnia i Hercegowina oraz Czarnogóra

Kolejny rok, kolejna podróż po Bałkanach. W tym roku wybraliśmy się do Bośni oraz Czarnogóry.
W trackie wyjazdu publikowałam sporo zdjęć na Instagramie i dostałam od Was pozytywny feedback, dużo pytań o wyjazd, trasę, jedzenie, więc postanowiłam się z Wami podzielić naszą zaledwie tygodniową bałkańską podróżą.
O spostrzeżeniach, pięknych miejscach i wegańskim jedzeniu przeczytacie w poniższym poście.
Jeśli macie ochotę zajrzyjcie też do wpisu o Słowenii i Chorwacji z tamtego roku.


Marchewkowe muffinki z kremem z herbaty matcha

Wilgotne i puszyste, mocno cynamonowe oraz delikatnie słodkie muffinki. Kokosowy krem z dodatkiem herbaty matcha jest świetnym uzupełnieniem samych muffinek. Jeśli zastanawialiście się jak smakuje matcha, to podpowiem Wam - jak najnormalniejsza, mocna zielona herbata.

Matcha jest świetna do picia, ale jest również bardzo często używana do przygotowywania deserów. Dzięki swojemu mocnemu pigmentowi doskonale barwi na zielono. Oczywiście intensywność zależy od ilości użytego proszku, w tym przepisie krem jest delikatnie zabarwiony.

Kupicie ją w sklepach ze zdrową żywnością lub przez internet. Już niedługo zaprezentuję Wam więcej przepisów z użyciem tego zielonego proszku. Wszystkie prezentują się smakowicie :)





















































Espresso z tonikiem (espresso tonic)

Tegoroczny hit! Espresso z tonikiem wkroczyło do polskich kawiarni.
Powiem Wam, że sceptycznie podchodziłam do tego napoju, bo po pierwsze, nie lubię czarnej kawy bez mleka, w tym espresso, bo to kawa na raz. A swoim roślinnym latte lubię się długo delektować, kawa to przyjemność, której nie potrafię sobie odmówić.

Z espresso z tonikiem jest inaczej. To świetny, naprawdę orzeźwiający i dający kopa napój. Jestem mile zaskoczona jego smakiem, kawa w tym wydaniu smakuje genialnie. I to mówi osoba, która nie przełknie czarnej kawy. Polecam szczególnie na upały. Niech iced coffee się schowa! :)

A jak smakuje? Jak słodko-kwaśny kawowy napój, z mocną nutą goryczy. Niesamowite połączenie!





















































Dżem truskawkowo bananowy z wanilią (bez cukru)

Fenomenalny dżem, który w środku zimy przypomni Wam lato - o ile do zimy wytrwa! Z czterech słoików zostały mi tylko dwa, jest tak pyszny.

Można go jeść bez wyrzutów sumienia, ponieważ cukier zastępuje ksylitol, którego też nie trzeba dużo użyć, bo dojrzałe banany dosładzają dżem. Jeśli chcecie uzyskać mniej słodką wersję, a bardziej kwaskową, dodajcie tylko 1/3 szklanki ksylitolu.

Uwielbiam dodawać go do owsianki lub kakaowego budyniu z kaszy jaglanej. A najlepiej jest wyżerać wprost ze słoika :)






















































Obserwuj przez pocztę e-mail

Moje zdjęcie
Rzeszów, Poland

Obserwatorzy

Prawa autorskie

Zdjęcia publikowane na blogu weganka.com są moją własnością intelektualną i zabraniam ich rozpowszechniania oraz modyfikowania bez mojej wiedzy i zgody.
Copyright © Kuchnia wegAnki