Jagielnik z masą makową na korzennym spodzie

Tak zwany "seromak" w wegańskiej wersji. 

Dodawałam na bloga podobny przepis z tofu, jednak zatęskniło mi się do wersji jaglanej. 

To ciasto będzie królem świąt, także z czystym sumieniem polecam upieczenie!


Wegański "kopiec kreta" z kremem z kaszy jaglanej

Żaden kret nie ucierpiał podczas przygotowanie tego przepisu!

Wybaczcie za suchar, ale musiałam! Nic nie poradzę na to, że dziś mam całkiem dobry humor. Może to zbyt duża ilość kawy, może efekt urlopu na Cyprze (będzie post!), ale do rzeczy.

Jeśli przyjrzycie się zdjęciom do przepisu, to zauważycie, że coś tu nie gra. Jeden mały, malutki szczegół. Tak bardzo się spieszyłam, żeby skończyć ciasto, że nie dodałam do kremu posiekanej czekolady. Oczywiście przygotowałam ją sobie, elegancko pokroiłam i... zostawiłam na desce. Zorientowałam się, gdy już nakładałam pokruszony biszkopt, więc ściąganie wszystkiego nie miało sensu.

W ogóle podczas przygotowywania przepisu, a później fotografowania nachodził mnie taki niepokój - bardzo się spieszyłam i chciałam to już mieć za sobą. Było to kompletnie nieuzasadnione. Zdjęcia są, jakie są, mogłyby być lepsze, ale mój mózg kazał mi się spieszyć.

Niemniej jednak, ciasto jest rewelacyjne. Zjedliśmy go z Pawłem niemal sami, po kawałeczku przed rowerem, po kawałku po, przy zrobionych ponad 40 km się nie liczy! Warto wspomnieć, że krem ciasta ma niesamowicie lekką, piankową konsystencję. Pamiętajcie o użyciu tylko stałej części mleka kokosowego.

Publikuję przepis w opisie z czekoladą, której Wy na pewno nie zapomnicie dodać :)



Jagielnik śliwka w czekoladzie

Czas wrócić z przepisami na pyszne jagielniki, a idealną okazją do tego są święta. Już dłuższą chwilę nie robiłam wypieków dla siebie, a jeśli obserwujecie mój Instagram, na pewno widzieliście tam masę tortów. Niestety niemal żadnego nie było mi dane spróbować, dlatego czas na słodkości dla mnie :) Jeśli jesteście fanami śliwki w czekoladzie, to tym wypiekiem będziecie w pełni usatysfakcjonowani.

Ciasto jest kremowe, obłędnie czekoladowe z wyraźnym akcentem amaretto i pysznymi śliwkami. Dodatek alkoholu podkręca smak ciasta, na pewno dobrze sprawdzi się również rum.

Jeśli kolację wigilijną chcecie zakończyć czymś słodkim - nie ma lepszego ciasta niż to.

Mój jagielnik kroiłam krótko po upieczeniu, ale polecam odstawić ciasto do stężenia. Po schłodzeniu w lodówce będzie znacznie twardsze, tak samo spód. Na drugi dzień smakuje nawet lepiej - o ile dotrwa...



Kotlety z kaszy jaglanej i suszonych pomidorów

Mocno pomidorowe, lekko kwaśne z chrupiącymi orzechami włoskimi. Przepis chodził za mną wręcz od momentu powstania bloga, a było to dobre kilka lat temu. W końcu ocaliłam słoik suszonych pomidorów i przechowałam go właśnie do tego przepisu. Mam sporo przepisów, które są wręcz napisane bez gotowania, tylko czekają na realizację. Kolejka jest długa, bo opiewa na niemal 200 pozycji. Kto to wszystko zje?!

Jeśli macie ochotę, możecie użyć pomidorów suszonych na słońcu, trzeba je będzie namoczyć przez około godzinę w letniej wodzie.

Do takich kotletów nie trzeba zbyt wielu dodatków, kasza jest bardzo sycąca, więc wystarczy je podać z warzywami, sałatką lub surówką. Idealny, wegański obiad!



Bezglutenowa tarta z kurkami

Gdy na horyzoncie pojawiają się kurki, już widzę nadchodzącą jesień, która jest moją ulubioną porą roku. Przed oczami stają mi dynie, jabłka, gruszki, grzane wino i korzenne przyprawy. Nie chodzi tu tylko o kulinarne sympatie, ale ubóstwiam nosić szale, szaliki, kurtki, płaszcze i cięższe buty. Może jestem dziwna, ale lubię to! I każdy wie, że najlepsze spacery to jesienne spacery, zwłaszcza po kolorowym, złocistym lesie. Trochę odbiegam od tematu, ale rozmarzyłam się.

Tarta przygotowana jest z nerkowców i kaszy jaglanej. Chciałam, żeby miała kremową konsystencję, którą zapewniły orzechy. Jeśli ich nie macie, spokojnie możecie podwoić ilość kaszy jaglanej i najzwyczajniej pominąć nerkowce.

Przygotowałam bezglutenowy spód, ponieważ chciałam wypróbować mąkę arachidową, która świetnie się spisała, a także wybornie smakowała. W połączeniu z makiem to był strzał w dziesiątkę. Możecie ją zastąpić zwykłą mąką lub na przykład gryczaną. Finalnie to będzie inny smak, lecz nie każdy ma ją w szafce.

Całość świetnie się komponuje, tarta jest pyszna. Kremowa, lekko serowa (płatki dorżdżowe plus cytryna), bardzo syta. Na pewno będzie Wam smakować!




Kotlety "rybne" z kaszy jaglanej, tofu i nori

Dla mnie bardzo rybne, dla mojej mamy "chyba zapomniałaś jak smakuje ryba".

Nie zmienia to faktu, że są po prostu pyszne. Miękkie w środku z mocnym wędzonym (i rybim 😂) smakiem, a wędzona papryka dodatkowo podkręca ostrość.
Pół łyżeczki wystarczy!

Uprzedzając pytania typu "po co na weganizmie odtwarzać smak ryb?" Po to żeby: raz - pokazać że się da; dwa nie trzeba jeść ryby, czyli zabijać biedactwa, a mieć smak ryby (win-win), trzy - kto mi zabroni? 😉

Użyłam suszonych glonów nori, które kupiłam dawno temu z myślą o tych kotlecikach i musiało minąć z półtora roku, żebym je zrobiła. Możecie je zastąpić zwykłymi arkuszami do sushi. Jeden na podane proporcje powinien wystarczyć.




Czekoladowy jagielnik z malinami (bez pieczenia)

Przez bardzo długi czas myślałam, że ten przepis znajduje się na blogu. Mogła mnie zmylić tarta jaglana, która jest bardzo podobna.

Nawet nie wiecie jak bardzo się ucieszyłam, gdy odkryłam, że brakuje tak pysznego przepisu. Każdy pretekst do zrobienia ciasta jest dobry. Zwłaszcza takiego, które nie powoduje zbyt wielu wyrzutów sumienia 😄

Jagielnik jest mało słodki i bardzo czekoladowy. Kwaśne maliny świetnie pasują do mocno czekoladowego ciasta. W zależności od tego jak mocno zblendujecie kaszę, od tego będzie zależało jak bardzo ciasto będzie kremowe. Ja trochę się powstrzymywałam, ponieważ czułam, że mój blender zbyt wiele już przeszedł. I tak jest w świetnym stanie przy tym co robię i jak długo go używam, ale ostatnio przejął również rolę blendera kielichowego, który niestety zakończył swój wieloletni żywot i to jeszcze w spadku po mojej mamie.

Ciasto jest idealne na upały, nie trzeba odpalać piekarnika ❤ I najlepiej smakuje na drugi dzień!



Zupa z botwinki z kaszą jaglaną i fasolką szparagową

Zdecydowanie zbyt rzadko gotuję zupy, a bardzo lubię je jeść. Pewnie już setki razy Wam wspominałam o jednej z moich byłych prac, jakim było gotowanie hektolitrów zupy każdego dnia. Widocznie jeszcze muszę to odchorować, więc zupy gotuję dosłownie od święta.

Dziś mam dla Was sezonową zupę z botwinki z fasolką szparagową. Botwinka w tym momencie jest bardzo tania i warto z niej korzystać. Chyba najłatwiejszą potrawą z jej użyciem jest właśnie zupa. Możecie dodać właściwie wszystkie warzywa na jakie macie ochotę.

Botwinka rządzi!



Jagielnik z rabarbarem i truskawkową agaretką

Ostatnio mało dzieje się na blogu, mimo kilku przepisów w zanadrzu. Jak już pewnie wiecie, zbieram pieniądze na otwarcie wegańskiej cukierni w Rzeszowie. Link znajdziecie tutaj. Zbiórka niestety nie idzie tak dobrze jakbym chciała, więc będę bardzo wdzięczna za każdą pomoc.

Niemniej warto próbować, jak nie drzwiami - to oknem! Zbiórka oraz praca zajmuje mi trochę czasu, lecz muszę się przyłożyć i opublikować wszystko co dla Was mam.

Dodatkowo przygotowuję przepisy do e-booka, który można wybrać jako nagrodę w wyżej podlinkowanym projekcie - ich nie będzie na blogu 😊 Także jeśli jesteście zainteresowani przepisami lub warsztatami ze mną - klikajcie!

Dziś mam dla Was małą kwintesencję wczesnego lata, truskawki i rabarbar w pysznym jagielniku. Bardzo smakował Pawłowi, a to wyczyn, żeby jadł ciasto z kaszy jaglanej!

Jagielnik jest turbo prosty, na pewno poradzicie sobie z jego przygotowaniem ❤




Marchewkowe burgery z kaszy jaglanej (z resztek po soku)

Jeśli tak jak ja, lubicie napić się domowego soku marchewkowego, po którym zostaje masa zmielonej marchewki i nie wiadomo co z nią zrobić - polecam przygotować burgery marchewkowe.
Proste, szybkie, bardzo pożywne.

Dawno, dawno temu opublikowałam też przepis na burgery buraczane, również z resztek.

Do poniższej porcji użyłam 7 marchewek, z których wycisnęłam sok najprostszą sokowirówką. Marchewkę możecie łączyć również z pietruszką, selerem, burakiem i innymi twardymi warzywami, zawsze wyjdzie coś dobrego 😊





Waniliowy jagielnik z morelami

Wiele osób na myśl o kaszy jaglanej od razu chudnie pięć kilo. Jaglanka zazwyczaj kojarzy się z super zdrowym odżywaniem i dietą. Oczywiście, kasza jaglana jest super zdrowa i genialna w każdej diecie, ale można z niej zrobić dosłownie wszystko, i to niekoniecznie w fit opcji.

Mój dzisiejszy jagielniczek jest całkiem fit, ale uwierzcie, robiłam z niej takie rzeczy, że ho ho. Niezdrowe, z cukrem i glutenem! ❤ Ale o tym w następnych postach.

Dziś musicie się zadowolić waniliowym jagielnikiem z morelami, bo właśnie z tej jałowej jaglanki można zrobić pyszne ciacho! Odpalajcie piekarnik lub zajrzyjcie do pozostałych postów z jaglanymi przepisami, o tu.



Cynamonowy jagielnik z jabłkami

Taką mamy jesień tej wiosny, że aż naszło mnie na jabłkowo-korzenne ciasta.

Serio, w Rzeszowie pogoda jest okropna, aż wszystkiego się odechciewa. Leje, wieje, jest ciemno i ponuro. Początkiem kwietnia schowałam wszystkie grubsze ciuchy, słoneczny weekend dał nadzieję na prawdziwą wiosnę, tymczasem od ponad miesiąca noszenie zimowej czapki na głowie to nie przesada.

Dzięki tej cudnej pogodzie złapało mnie przeziębienie, więc ledwo upiekłam poniższy jagielnik.
Na szczęście choroba nie miała wpływu na jakość ciasta i powiem Wam, że czuję smak mimo bólu gardła 😂 Cynamon rządzi! Ciasto jest pyszne i kojarzy się z szarlotką ❤

Dziś już świeci słońce i mam nadzieję, że tak zostanie.



Składniki
na formę 20 cm

ciasto

3/4 szklanki kaszy jaglanej
5 łyżek ksylitolu lub innego słodzidła
200 ml gęstego mleka kokosowego
sok z 1/2 cytryny
1 łyżka oleju kokosowego
1 łyżeczka cynamonu
1 starte jabłko na grubych oczkach

wierzch 

3 jabłka
1 łyżeczka agaru
1 łyżeczka cynamonu



Do dzieła!

Kaszę jaglaną opłukujemy na sitku pod gorącą wodą, gotujemy pod przykryciem w 2 szklankach wody przez 20 minut.

Do ugotowanej kaszy dodajemy ksylitol, mleko kokosowe, sok z cytryny i cynamon, a następnie blendujemy na gładką masę. Dodajemy starte jabłko i mieszamy łyżką.

Masę przekładamy do nasmarowanej olejem lub wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy.

Pieczemy przez 45 minut w 180 stopniach C. Po upieczeniu zostawiamy w uchylonym piekarniku. Ciasto będzie się "ruszało" - tak już mają te z kaszy jaglanej (tak samo pasztety), także nie bójcie się, że nie jest upieczone.

Ciasto pozostawiamy do ostudzenia. Obieramy jabłka i kroimy w kostkę, umieszczamy je na patelni i dodajemy 1/2 szklanki wody, gotujemy aż zrobią się miększe, lekko lepkie. Dodajemy cynamon, mieszamy. Do gotujących się jabłek dodajemy 1 łyżeczkę agaru i dokładnie mieszamy ciągle gotując. Jabłka przekładamy na upieczony jagielnik.

Pozostawiamy do ostudzenia, a następnie chłodzimy w lodówce przez 30 min. Jagielnik na pewno świetnie by smakował z lodami lub bitą śmietaną kokosową ❤❤❤




Jagielniki z wiśniami na śliwkowym spodzie

Ach, co to był za deser!

Delikatnie słodkie, kokosowe nadzienie przygotowane z najzwyklejszej kaszy jaglanej, do tego kakaowy spód z suszonych śliwek (czy jest coś lepszego od śliwki w czekoladzie?) oraz kwaśne wiśnie ❤ Bajka!

Takie desery właśnie lubię. Oczywiście nie pogardzę rozpustnym czekoladowym tortem, ale po jagielnikach z pewnością nie będę miała wyrzutów sumienia.

Deser nie zawiera cukru oraz prawie nie zawiera glutenu. Wiem, wiem, prawie się nie liczy, zwłaszcza na weganizmie 😁 Użyłam dwóch łyżek otrębów owsianych, żeby zagęścić masę na spód, ale spokojnie możecie dodać więcej orzechów lub na przykład nasion słonecznika.

Jagielniki przygotowane są na zimno, ten przepis nie wymaga odpalania piekarnika. Kasza jaglana genialnie tężeje, miałam wrażenie że aż za bardzo i za szybko, dodatkowo przez wiórki kokosowe masa jest mocno zwarta.
Jeśli chcecie uzyskać miększy krem, to polecam do procesu blendowania ugotowanej kaszy dodać 2-3 łyżki gęstej części mleka kokosowego.

No cóż, to chyba tyle. Teraz zostawiam Was z przepisem ❤



Kotlety z kaszy jaglanej ze szpinakiem

Staram się zawsze mieć mrożony szpinak pod ręką. Gdy nie wiem co ugotować, wrzucam szpinak na patelnię, łączę z innymi składnikami i powstaje pyszne danie.

Tym razem przygotowałam jaglane kotleciki. Przygotowanie nie zajmuje dużo czasu, jednak trzeba chwilę poczekać, aby zarówno kasza jak i szpinak przestygły.

W przypadku tego przepisu, kasza jaglana jest doskonałym sklejaczem. Dla pewności dodałam skrobi ziemniaczanej, więc jeśli twierdzisz, że roślinne kotleciki nigdy ci nie wychodzą - teraz nie ma takiej opcji, to musi się udać! 😃



Brownie z kaszy jaglanej

Brownie, które w smaku przypomina nutellę. Wszystko to dzięki orzechom laskowym, kakao i melasie karobowej ❤ Melasę możecie zastąpić dowolnym słodem, jeśli jednak gdzieś Wam mignęła na półce ze zdrową żywnością - koniecznie jej spróbujcie. Smakuje jak płynny, słodki, karmelowy karob.

Dobra, koniec zachwytów nad melasą. Czas na zachwyty nad brownie!

Ciasta z kaszy jaglanej to ostatnio mój fetysz.
Paweł miał już dość, choć po cytrynowym jagielniku z makiem coś w nim pękło i zaczął zjadać więcej niż jeden próbny kawałek. Niechlubnie się przyznam, że zjadłam 3/4 ciasta sama, oczywiście w odpowiednich odstępach!
Zresztą nie postrzegam brownie jako ciasta, tylko jako pełnowartościowy posiłek 😂

Także moi drodzy, pieczcie ciacho, bo jest naprawdę dobre i zdrowe!



Lawendowy jagielnik z kremem mascarpone

Wpadłam w szał przygotowywania ciast jaglanych. Jest już ich mnóstwo na blogu, a dziś mam dla Was kolejną propozycję. W zanadrzu mam jeszcze brownie jaglane z orzechami laskowymi i na dłuższą chwilę porzucam jaglankę na rzecz złych, dekadenckich ciast. Równowaga w przyrodzie musi być!

Wracając do lawendowego jagielnika. Ciasto jest bardzo, bardzo delikatne. Jest kremowe, lekko słodkie z nutą lawendy. Kwaśny krem mascarpone i śliwkowy spód ożywiają całą kompozycję.

Podobny krem przygotowałam robiąc wegańskie tiramisu. Ta kombinacja składników naprawdę świetnie odtwarza popularny serek.

Kilka wskazówek dotyczących lawendy. Użyłam suszonego kwiatu lawendy oraz ekstraktu z lawendy, który sama przygotowałam. Można również użyć naparu z lawendy. Należy dwie, trzy łyżki suszu zalać 1/2 szklanki gorącej wody, zaparzyć przez 10 minut, odcedzić i zmiksować z kaszą.

Nie dodawałabym za dużo zmielonej lawendy, ponieważ po zmieleniu ma szary kolor, co może wpływać na wygląd ciasta. U mnie była to 1 łyżeczka kwiatu lawendy plus 2 łyżki ekstraktu (na bazie alkoholu). W razie lawendowych pytań - piszcie komentarze 😊

A ja udaję się na kawę i kawałek urodzinowego jagielnika. Dobrego dnia! ❤


Orzechowe pralinki z kaszy jaglanej

Kremowe, kakaowe pralinki z chrupiącymi orzeszkami. Chciałam przygotować kulki na wzór popularnego ferrero rocher i oblać je czekoladą, ale jak już spróbowałam masy, to stwierdziłam, że muszę jak najszybciej je zjeść! 😍 Nie ma czasu na czekoladę!

Trufelki nie mają cukru ani glutenu, żeby je posłodzić użyłam genialnej melasy karobowej otrzymanej od sieci sklepów Netto.


Wegańskie, bez cukru, bez glutenu, samo dobro! ❤



Cytrynowy jagielnik z makiem i białą czekoladą

Jesteście gotowi na mega pyszne ciasto? 😄
Mocno cytrynowy, kwaskowy jagielnik z dodatkiem maku i białej czekolady. Oczywiście, nie jest to typowa biała czekolada, ale za pomocą oleju kokosowego i mleka roślinnego w proszku można stworzyć jej wegański odpowiednik.
Czekolada jest bardzo słodka, więc możecie zmniejszyć ilość cukru lub przygotować ciasto bez polewy.

Często mnie pytacie czym się różni pieczony jagielnik od tego na zimno. Pieczony jest suchszy i twardszy, natomiast te na zimno mają kremową, budyniową konsystencję.

Poniższy jagielnik jest pieczony, ale również zastygnie pod wpływem zimna, jeśli go nie upieczecie. Osobiście, często wolę te pieczone, bardziej przypominają mi sernik.


Szykuję dla Was kolejny jagielnik i tym razem bez pieczenia. Będzie się działo!



Sernik jaglany z żurawiną

Świeża żurawina kojarzy mi się z okresem świątecznym. Jest mile widziana zarówno w ciastach, jak i potrawach na słono, na przykład w pasztetach. <będzie przepis>

Dziś mam dla Was świąteczną propozycję, która z pewnością posmakuje każdemu wybrednemu wujkowi i każdej wścibskiej ciotce 😂

"Sernik" ma zwartą, kremową konsystencję, jest delikatnie słodki i waniliowy. Świetnie się komponuje z kwaśną galaretką z żurawiny. To deser dla fanów mało słodkich ciast.





















































Kawowa tarta jaglana ze śmietanką kokosową

Jesień obfituje w pyszne jabłka, gruszki i śliwki, które wyśmienicie smakują w ciastach, zwłaszcza tych z dodatkiem cynamonu. Niby jest w czym przebierać, ale w mojej kuchni batalię często wygrywają słodkości mocno czekoladowe... lub kawowe.

Dziś mam dla Was kawową, jaglaną tartę na orzechowym spodzie z dodatkiem amaretto, pokrytą śmietanką kokosową. Likier możecie pominąć, jeśli nie lubicie smaku alkoholu lub jeśli tarta przeznaczona jest dla dzieci.

Prawdziwa jesienna rozpusta. Do tego kubek herbaty, koc, dobra książka i nie straszna jest szaruga za oknem.






















































Prawa autorskie

Zdjęcia publikowane na blogu weganka.com są moją własnością intelektualną i zabraniam ich rozpowszechniania oraz modyfikowania bez mojej wiedzy i zgody.
Copyright © Kuchnia wegAnki