Pierogi z zieloną soczewicą i grzybami

Data utworzenia tego przepisu to... 2015 rok. Często przygotowuję wersje robocze postów, spisuję składniki, sposób wykonania, a dopiero później gotuję, poprawiam, dodaję czegoś więcej czy mniej.

Przepis odczekał swoje i czas na jego realizację. W tym roku, pod koniec listopada przygotowałam mnóstwo pierogów do zamrożenia. Wiem, że w święta nie dam rady wszystkiego ogarnąć, a jeszcze mam sporo ciastowych zamówień.

W końcu nadarzyła się okazja, aby przygotować te pierogi.
Jeśli chodzi o przepis, to dodałam mąki orkiszowej (może być i jasna, i ciemna - chlebowa), która świetnie nadaje się do pierogów, jest plastyczna i zawsze to zdrowsze rozwiązanie.

Użyłam polskich grzybów od dziadka Józka, ale też aromatycznych shiitake, które na pewno podbijają smak.

Jeśli ich nie macie, nie lubicie lub po prostu nie chcecie, to dorzućcie jeszcze garść swojskich :)



Muffinki marchewkowo-owsiane z żurawiną, ziarnem kakao i czekośliwką

Jesienne, aromatyczne, po prostu pyszne ❤

W końcu udało mi się opublikować przepis, walka z laptopem nadal trwa. Chyba czas rozejrzeć się za nowym. A jeśli chcecie mnie w tym wspomóc, np. zamawiając mojego e-booka, to nie mam nic przeciwko! Link tutaj :)

Muffinki oczywiście można przerobić pod własne upodobania, jednak gwarantuję Wam, że ten przepis to prawdziwa petarda.



Czekośliwka, czyli powidła z czekoladą

Po trzech miesiącach czas przywrócić bloga do życia. Szkoda tylko, że robię to będąc mocno przeziębioną, gdy laptop zawiesza mi się co kilkanaście minut (muszę szybko pisać!) i od razu robi restart oraz gdy spust migawki mojego aparatu wyjechał na wakacje.

Także dziś do przepisu zdjęć czekośliwki nie będzie. Dodam, gdy naprawię aparat.

Czekośliwką zaraziła mnie moja mama, która co jesień produkuje masę słoików pełnych pysznej czekośliwki. Raz w wersji gładkiej, raz nie blendowanej z kawałkami śliwek, ale mnie bardziej odpowiada ta gładka, z dodatkową ilością kakao.

Śliwki przygotowuje się dzień wcześniej, powidła gotują się same, bez mieszania, które jest zabronione. Po 4 odcinkach serialu powidło jest gotowe.

Zapraszam po przepis na czekośliwkę.



Ciasto herbaciane z jabłkami i czerwonymi porzeczkami

Najprostszy wegański biszkopt z owocami i kruszonką.To ciasto było tak przepyszne, że zniknęło w 30 minut po upieczeniu. Co z tego, że było gorące, zjedliśmy je z Pawłem na spółkę jak nienormalni.
Ledwo udało mi się zrobić jakieś zdjęcia.

Ciasto jest małe i dosyć niskie, jeśli chcecie wyższe lub używacie większej blaszki - polecam podwoić składniki. W moim cieście użyłam 3/4 szklanki cukru i to było trochę za dużo, więc polecam tylko połowę szklanki. Na szczęście kwaśne porzeczki cudownie komponowały się z herbacianą słodyczą, a kruszonka pysznie chrupała.

Polecam na każdą okazję, jako ciacho do kawy, ciasto na imprezę lub letniego grilla.



Brownie z kaszy jaglanej z rabarbarem

Kolejna odsłona uwielbianego przez Was i z rekordową liczbą wyświetleń jaglanego brownie. Tym razem z rabarbarem. Jeśli go nie lubicie lub w danej chwili jest niedostępny, możecie użyć dowolnych owoców, np. truskawek, malin, jeżyn. Tutaj znajdziecie przepis na brownie z orzechami laskowymi.

Brownie jest super zdrowe, nie ma glutenu ani dodanego cukru. Cukier pochodzi z daktyli, banana i gorzkiej czekolady, dzięki czemu brownie jest słodkie. Oczywiście, jeśli masz ochotę to możesz dosłodzić je czym tylko chcesz.



Mój eBook "Kuchnia polska po wegańsku!"

Kilka dni temu skończyłam pisanie, fotografowanie i sklejanie eBooka "Polish Kitchen - Vegan Style". To przewodnik po polskiej kuchni w wersji wegańskiej, wydany w języku angielskim. Możesz go kupić tutaj.

Postanowiłam również wydać tego samego e-booka w ojczystym języku, ponieważ pojawiały się pytania o polską wersję. Zanim zautomatyzuję proces kupowania e-booka, a może to chwilę potrwać, ponieważ muszę mocno przemyśleć kwestię działalności, proponuję Wam składanie zamówień mailowych.



Wegańska czekoladowa kremówka

Banalny przepis na niebanalną kremówkę, tak rozkosznie czekoladową! Zanim jednak rozpłynę się nad jej smakiem, mam dla Was kilka tipów. Koniecznie przeczytajcie!

W przepisie używamy jak to zazwyczaj bywa, schłodzonego mleka kokosowego, w którym znajduje się stała, bardzo twarda część i tylko jej używamy.

Możesz pominąć mleko kokosowe i zrobić krem tylko z budyniu i pozostałych składników.

Używamy jedynie 650 ml mleka na dwa budynie, aby był jak najbardziej sztywny.

Większość gotowych ciast francuskich jest wegańska, czytajcie składy.

To chyba tyle, w razie czego pytajcie w komentarzach.


Kremówka jest mało słodka, super czekoladowa i nie miałam oporów żeby zjeść ją na śniadanie. Na drugie zresztą też, ale na obiad wjechała sałatka, więc się nie liczy!

Masa budyniowa sama w sobie będzie sztywna, dodatek mleka początkowo trochę ją rozrzedzi, ale całość w lodówce stężeje - dzięki czekoladzie, olejowi i mleku. Moja trochę zmiękła przez przedłużoną sesję w słońcu :) Ale kto by się tym przejmował?

A tu znajdziesz przepis na kremówkę bez czekolady > klik.



Owsiane racuchy z gruszką

Śniadanie mistrzów!
Grube, zdrowe racuchy na bazie płatków owsianych z dodatkiem gruszki oraz słodzone bananem. Uwaga, uzależniają i powodują tworzenie wielu innych wariacji na ich temat!

Do podania racuchów polecam dobry dżemik (u mnie dżem z borówek), ulubiony syrop lub gorzką czekoladę.

W sam raz na letnie i jesienne śniadania ❤




Cebulowa pasta z białej fasoli i wędzonego tofu

Pyszna pasta po brzegi naładowana roślinnym białkiem. Często najprostsze rozwiązania są najlepsze i ten przepis to potwierdza. Jeśli brakuje Wam pomysłu na wegańskie kanapki - wypróbujcie to smarowidło ❤





Zupa z botwinki z białą fasolą i koperkiem

Bez zbędnych słów - dziś mam dla Was przepis na pyszną zupę z botwinki z białą fasolą. Namoczyłam i ugotowałam 500 g fasoli i do zupy zużyłam jej połowę. Możecie również użyć fasoli z puszki. Do zupy dodałam pieczonego buraka, dla podkręcenia koloru i smaku.

Zupa jest tak pyszna, że gdy myślę o tym, że starczy jeszcze na kilka dni - uśmiecham się sama do siebie. To się nazywa miłość do jedzenia! ❤

Zupę można zabielić, ja dodałam trochę śmietanki kokosowej.



Twarożek z tofu, rzodkiewką i szczypiorkiem

Mimo tego, że pogoda w maju nie rozpieszcza, to nie da się ukryć, że mamy już wiosnę. A wiosna, oprócz zieleni i słońca to pyszne, młode warzywa!

Twarożek jest banalnie prosty, a jego przygotowanie nie zajmie Wam więcej czasu niż 5-7 minut. To pasta, którą uwielbiam od czasów dzieciństwa. Nawet w wersji "sklepowej" smakowała dobrze.

Wersja wegańska jest równie pyszna i niczym nie ustępuje oryginałowi.

Siekajcie szczypior, trzyjcie rzodkiewki i kręćcie twarożek! ❤




Chlebek marchewkowy z suszonymi śliwkami

Mało słodki, wilgotny chlebek bananowo-marchewkowy z suszonymi śliwkami. Przygotowany jest w zdrowszej wersji, która obejmuje brak rafinowanego cukru (w wersji bez dropsów czekoladowych) oraz mąkę owsianą i pełnoziarnistą.

Idealny na dłuższą podróż, w tym rowerem lub po prostu jako ciasto do kawy.




Tarta falafel z hummusem i bakłażanem

A gdyby tak połączyć ze sobą dwie najpyszniejsze potrawy pod wegańskim słońcem, czyli hummus z falafelem? Ale tak nie do końca klasycznie. W tym przepisie pieczemy falafela w formie tarty i smarujemy kremowym hummusem, posypujemy pestkami granatu i podsmażonym bakłażanem. Brzmi dobrze?

Do tarty przygotowałam spód, ale myślę, że jest on całkowicie zbędny - taka samokrytyka z mojej strony. Spód jest bardzo sycący i po jednym kawałku tarty z masami z ciecierzycy, niekoniecznie ma się ochotę ruszać. Także całkowicie szczerze, spód możecie pominąć lub zrobić swój własny, lżejszy (mój owsiany mocno sycił) lub nawet ułożyć na spodzie ciasto francuskie.

To co, pieczemy?




Babka drożdżowa z "serem" i rodzynkami

Przygotowując babkę myślałam o tym, jak bardzo lubię ciasto drożdżowe. Jak bardzo lubię piec na cieście drożdżowym. Myślałam o tym, jakie to łatwe, mało pracochłonne i zawsze wychodzi, nawet jak się człowiek nie stara. I wtedy moje ciasto w ogóle nie wyrosło.

Wyszło przewrotnie. Nie mam pojęcia co się stało z pierwszym ciastem. Nie ruszyło ani odrobiny, choć drożdże w zaczynie działały. To była nauczka od losu, żeby się za bardzo nie rozluźniać.

Drugie ciasto wyszło idealnie i dalej nie rozwiązałam zagadki ciasta. Dodam, że piekłam ziemniaki, więc upiekłam i owo ciasto w formie chałki. Smakowało jak drożdżowy, ciężki zlepek mąk, trochę jak obwarzanek. Może właśnie wymyśliłam nowy przepis?

Wracając do babki. Ten pomysł chodził mi chwilę po głowie, żeby przemycić wegański twaróg (pyyyszny!) do środka babki. Z piaskową mogłoby być za ciężko, ale drożdże przyjmą wszystko (raczej). A jak ser to i muszą być rodzynki, które namoczyłam w gorącym espresso. Cud, że nie zjadłam ich całych przed pieczeniem babki.

Babkę przygotowujemy jako roladę z zawiniętym serem, a następnie pieczemy w formie do babki. Dzięki temu w środku przewija się pyszny twarożek z rodzynkami ❤



Muffinki pomarańczowe z makiem

Jeśli potrzebujecie szybkiego i łatwego przepisu na coś słodkiego na święta - to te muffiny to strzał w dziesiątkę. Wykonane są ze składników, które zazwyczaj mamy w domu. Nie wiem jak u Was, ale u mnie leżakuje tona maku, która zostaje po każdych świętach i średnio mi idzie pozbywanie się go w przeciągu roku. Dlatego dziś rano upiekłam muffinki z makiem, zawsze to dwie łyżki mniej.

Przygotowanie trwa może 5 minut, pieczenie około 35, a jedzenie... no cóż, szybko poszło!

Muffinki są słodkie i wilgotne, ze chrupiącą skórką, mak przyjemnie chrupie, a całości dopełnia pyszna pomarańcza. Polecam na co dzień jak i na Wielkanoc!





Wegański "kopiec kreta" z kremem z kaszy jaglanej

Żaden kret nie ucierpiał podczas przygotowanie tego przepisu!

Wybaczcie za suchar, ale musiałam! Nic nie poradzę na to, że dziś mam całkiem dobry humor. Może to zbyt duża ilość kawy, może efekt urlopu na Cyprze (będzie post!), ale do rzeczy.

Jeśli przyjrzycie się zdjęciom do przepisu, to zauważycie, że coś tu nie gra. Jeden mały, malutki szczegół. Tak bardzo się spieszyłam, żeby skończyć ciasto, że nie dodałam do kremu posiekanej czekolady. Oczywiście przygotowałam ją sobie, elegancko pokroiłam i... zostawiłam na desce. Zorientowałam się, gdy już nakładałam pokruszony biszkopt, więc ściąganie wszystkiego nie miało sensu.

W ogóle podczas przygotowywania przepisu, a później fotografowania nachodził mnie taki niepokój - bardzo się spieszyłam i chciałam to już mieć za sobą. Było to kompletnie nieuzasadnione. Zdjęcia są, jakie są, mogłyby być lepsze, ale mój mózg kazał mi się spieszyć.

Niemniej jednak, ciasto jest rewelacyjne. Zjedliśmy go z Pawłem niemal sami, po kawałeczku przed rowerem, po kawałku po, przy zrobionych ponad 40 km się nie liczy! Warto wspomnieć, że krem ciasta ma niesamowicie lekką, piankową konsystencję. Pamiętajcie o użyciu tylko stałej części mleka kokosowego.

Publikuję przepis w opisie z czekoladą, której Wy na pewno nie zapomnicie dodać :)



Klopsy z ciecierzycy i wędzonego tofu

Czas powrócić do przepisów typowo obiadowych. Na blogu uzbierało się sporo słodkości, jednak pora wprowadzić równowagę!

Dziś mam dla Was propozycję pełnowartościowego dania, łączącego strączki z dobrymi węglowodanami. Do klopsików możecie podać dowolny makaron, ja użyłam pełnoziarnistego spaghetti. Klopsy można również wcześniej podsmażyć na małej ilości oleju, moje ugotowałam w gorącym sosie pomidorowym i taką wersję również Wam polecam.

Klopsy są kremowe, przyjemnie wędzone. Wspaniale komponują się z sosem pomidorowym. Jeśli macie ochotę, możecie do środka dodać ulubionych pestek lub zamiast blendować tofu - rozkruszyć je w dłoniach. Klopsików wychodzi sporo, część masy zostawiłam na następny dzień i przygotowałam kotlety, które widzieliście na moim Instagramie.




Mini tarty owsiane z kremem orzechowym

Jakiś czas temu postanowiłam spróbować od niedawna dostępnego, gotowego serka mascarpone, oczywiście w wersji wegańskiej. Przeleżał w lodówce dłuższy czas, aż w końcu nadeszła jego pora. Stwierdziłam, że wykorzystam go do orzechowych mini tart, które od dawna chodziły mi po głowie.

Sam w sobie smakuje jak olej kokosowy z dodatkiem ziemniaków - baza to olej kokosowy i właśnie skrobia ziemniaczana. Smak mocno odbiega od oryginału, ale cóż - kupiłam, to trzeba zjeść. Myślę, że i tak warto wypróbować, każdy ma inny smak i dla kogoś może być to stuprocentowym odzwierciedleniem mascarpone. Dodatkowo jest fajną bazą pod inne kremy.

Mascarpone zmiksowałam z masłem orzechowym i kilkoma dodatkami, w efekcie czego powstał pyszny krem. Żeby krem nie był mdły, koniecznie dodajcie soku z cytryny. Jeśli nie chcecie używać tego serka, możecie go zastąpić stałą częścią mleka kokosowego lub zrobić własne mascarpone z mojego przepisu.



Gruszkowy tofurnik z karmelem

Przyznam, że dziwnie pisze mi się tego posta po miesięcznej przerwie. Niestety przerwy są u mnie zdecydowanie zbyt częste. Aby nadrobić zaległości, w ostatni weekend szalałam w kuchni i upiekłam między innymi ten tofurnik.

Pierwsze podejście miałam już w święta, ale czegoś mi w nim brakowało, zmieniłam trochę składniki, proporcje i następny wyszedł przepyszny. Delikatnie gruszkowy na chrupiących ciasteczkach, z wyraźną nutą kardamonu i obłędnie słodkim, kremowym karmelem.

Jakie to było dobre!




Wegańskie tiramisu z wiśniami

Dziś mój blog obchodzi urodziny. Dokładnie 6 lat temu opublikowałam pierwszy przepis, bez żadnych wstępów, powitań, po prostu wrzuciłam makaron i machina blogowania ruszyła. Dziś może zrobiłabym to delikatnie inaczej, ale cieszę się, że zdecydowałam się na ten krok. Pół roku po przejściu na weganizm założyłam bloga. Dlaczego to zrobiłam?
Bo chciałam pokazać innym co jedzą weganie, nawet najbardziej początkujący, chciałam podzielić się fajnymi pomysłami, niektóre z nich - będąc nieskromną są prawdziwą petardą, były wtedy czymś nowym i wow. Oczywiście blog mocno się rozwinął jeśli chodzi o stopień trudności przepisów, choć lubię również tworzyć szybkie i proste dania. Niestety nie mam tyle czasu ile bym chciała, aby co kilka dni dodawać nowy przepis, a każdą wolną chwilę przeznaczam na sklecenie mojego pierwszego e-booka ❤ Wkrótce napiszę o nim więcej.

Jestem dumna z mojego mascarpone, które niedługo już nie będzie moje, może już nie jest, może nigdy nie było, ale dzielę się z Wami przepisem, na najlepszą wersję tiramisu, jaką można ukręcić. Oczywiście moim zdaniem i tych co jedli :)

Pierwszy przepis z mascarpone tutaj.



Dyniowy pudding z tapioki

Cześć po przerwie!

Jednym z moich ulubionych deserów, który nie zawiera czekolady jest tapioka. Uwielbiam ją za konsystencję, to że z małej porcji wychodzi jej cała masa i można przygotować ją w milionie odsłon.
Na blogu znajdziecie już kilka deserów z tapioki.

Dziś mam dla Was wersję jesienno-zimową.
Z dynią, pomarańczą i korzennymi przyprawami ❤



Obserwuj przez pocztę e-mail

Moje zdjęcie
Rzeszów, Poland

Obserwatorzy

Prawa autorskie

Zdjęcia publikowane na blogu weganka.com są moją własnością intelektualną i zabraniam ich rozpowszechniania oraz modyfikowania bez mojej wiedzy i zgody.
Copyright © Kuchnia wegAnki