Wegańskie tiramisu z wiśniami

Dziś mój blog obchodzi urodziny. Dokładnie 6 lat temu opublikowałam pierwszy przepis, bez żadnych wstępów, powitań, po prostu wrzuciłam makaron i machina blogowania ruszyła. Dziś może zrobiłabym to delikatnie inaczej, ale cieszę się, że zdecydowałam się na ten krok. Pół roku po przejściu na weganizm założyłam bloga. Dlaczego to zrobiłam?
Bo chciałam pokazać innym co jedzą weganie, nawet najbardziej początkujący, chciałam podzielić się fajnymi pomysłami, niektóre z nich - będąc nieskromną są prawdziwą petardą, były wtedy czymś nowym i wow. Oczywiście blog mocno się rozwinął jeśli chodzi o stopień trudności przepisów, choć lubię również tworzyć szybkie i proste dania. Niestety nie mam tyle czasu ile bym chciała, aby co kilka dni dodawać nowy przepis, a każdą wolną chwilę przeznaczam na sklecenie mojego pierwszego e-booka ❤ Wkrótce napiszę o nim więcej.

Jestem dumna z mojego mascarpone, które niedługo już nie będzie moje, może już nie jest, może nigdy nie było, ale dzielę się z Wami przepisem, na najlepszą wersję tiramisu, jaką można ukręcić. Oczywiście moim zdaniem i tych co jedli :)

Pierwszy przepis z mascarpone tutaj.



Jagielnik śliwka w czekoladzie

Czas wrócić z przepisami na pyszne jagielniki, a idealną okazją do tego są święta. Już dłuższą chwilę nie robiłam wypieków dla siebie, a jeśli obserwujecie mój Instagram, na pewno widzieliście tam masę tortów. Niestety niemal żadnego nie było mi dane spróbować, dlatego czas na słodkości dla mnie :) Jeśli jesteście fanami śliwki w czekoladzie, to tym wypiekiem będziecie w pełni usatysfakcjonowani.

Ciasto jest kremowe, obłędnie czekoladowe z wyraźnym akcentem amaretto i pysznymi śliwkami. Dodatek alkoholu podkręca smak ciasta, na pewno dobrze sprawdzi się również rum.

Jeśli kolację wigilijną chcecie zakończyć czymś słodkim - nie ma lepszego ciasta niż to.

Mój jagielnik kroiłam krótko po upieczeniu, ale polecam odstawić ciasto do stężenia. Po schłodzeniu w lodówce będzie znacznie twardsze, tak samo spód. Na drugi dzień smakuje nawet lepiej - o ile dotrwa...



Espresso z tonikiem (espresso tonic)

Tegoroczny hit! Espresso z tonikiem wkroczyło do polskich kawiarni.
Powiem Wam, że sceptycznie podchodziłam do tego napoju, bo po pierwsze, nie lubię czarnej kawy bez mleka, w tym espresso, bo to kawa na raz. A swoim roślinnym latte lubię się długo delektować, kawa to przyjemność, której nie potrafię sobie odmówić.

Z espresso z tonikiem jest inaczej. To świetny, naprawdę orzeźwiający i dający kopa napój. Jestem mile zaskoczona jego smakiem, kawa w tym wydaniu smakuje genialnie. I to mówi osoba, która nie przełknie czarnej kawy. Polecam szczególnie na upały. Niech iced coffee się schowa! :)

A jak smakuje? Jak słodko-kwaśny kawowy napój, z mocną nutą goryczy. Niesamowite połączenie!





















































Tort karobowy ze śliwką w rumie

To już 3 rocznica istnienia bloga! Przez ten czas opublikowałam aż 328 postów, w większości przepisów. Niezła liczba!

Oczywiście nie zamierzam przestać! Mam w zanadrzu wiele smakowitości, którymi stopniowo będę zapełniała "karty" strony.

Dziękuję, że jesteście ze mną! Za każdy komentarz, dobre i złe słowo, mail, polubienie czy udostępnienie. Każde z nich pokazało mi, że warto robić to co robię. Trzy lata temu nie spodziewałam się, że mój blog aż tak się rozwinie. Przez ten czas otrzymałam wiele wspaniałych propozycji, spotkałam mnóstwo świetnych ludzi, a co najważniejsze "nawracałam" na weganizm i wegetarianizm! "Dzięki Tobie przestałam jeść mięso" <3

Ten tort jest dla Was :*

Świętuuuuujemy!





















































Syrop dyniowy

Idealny do jesiennej kawy i herbaty.




















































Kawa z lodami chałwowymi

Pamiętacie przepis na lody chałwowe, który niedawno opublikowałam? Smakują świetnie w połączeniu z kawą!
















































Prawa autorskie

Zdjęcia publikowane na blogu weganka.com są moją własnością intelektualną i zabraniam ich rozpowszechniania oraz modyfikowania bez mojej wiedzy i zgody.
Copyright © Kuchnia wegAnki