Twarożek z tofu z ogórkiem kiszonym i czarnuszką

Moim ulubionym wegańskim a la twarożkiem jest ten z tofu. Tofu z sokiem z cytryny lub z sokiem z ogórków kiszonych smakuje jak biały ser. 

Najbardziej popularny to ten z rzodkiewką, dziś mam dla Was równie pyszny - z ogórkiem kiszonym i czarnuszką.

Wybaczcie za słabe zdjęcia, ale twarożek był robiony dawno temu, gdy jeszcze miałam zepsuty aparat :)



Chlebek bananowy z borówkami

Moje ulubione wypieki to wilgotne, mokre ciacha. Uwielbiam brownie, blondie, wszelkie murzynki i przede wszystkim chlebki bananowe. Nic dziwnego, że poniższy chlebek bananowy zniknął dosłownie godzinę po upieczeniu. Pomógł mi oczywiście Paweł, ale coś czuję, że nie podzieliliśmy się sprawiedliwie 😄

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Wegetarianizmu. Jeśli macie kilka bananów i płatki owsiane, to podpowiadam Wam jak możecie świętować! Nie ma nic lepszego niż pyszne, domowe ciasto.

Wszystkiego dobrego i zielonego dla wszystkich po jaśniejszej stronie mocy! 💕



Pomidorowe muffiny z czarnuszką

Czas na wytrawne muffinki! Na blogu nie ma zbyt wielu wypieków na słono, dlatego aby poprawić statystyki, dziś zapraszam Was na pomidorowe muffinki z czarnuszką.
Są mocno pomidorowe z wyczuwalną pikanterią, przyjemnie ziołowe dzięki czarnuszce.

Uwielbiam jej smak! ❤

Jeśli zamiast słodkości wolicie wytrawne dania, polecam również przepis na wytrawny tofurnik oraz muffinki z mozzarellą. 

Należę do osób mocno przywiązanych do czekolady, więc postawiona przez trudnym zadaniem, jakim jest wybór słodkiej czy słonej muffinki, zawsze wybiorę tą słodką. A po słodkiej słoną. I poprawię słodką.

No dobra, koniec tych głupot. Dziś wybieram pomidorowe! ❤



Koperkowy pasztet z kaszy jaglanej i cukinii

Dawno nie upiekłam żadnego pasztetu, więc trzeba było nadrobić zaległości! Mając w lodówce cukinię i koperek, długo się nie wahałam, musiał z tego powstać pasztet :)

Możecie go podać do obiadu obok sałatki i ziemniaków, a także rozsmarować na kanapce. Świetnie smakuje w towarzystwie szczypiorku i wegańskiego majonezu.

W trakcie pieczenia może się wydawać, że pasztet jest jeszcze nie gotowy, ale niemal zawsze pieczone potrawy z kaszy jaglanej "ruszają się" mimo minięcia czasu pieczenia. Nie ma się czym przejmować! Pasztet musi po prostu troszkę poleżakować :)





















































Wegańska dyniowa chałka

Kolejny przepis z dodatkiem dyni.





 Składniki

Kruszonka


2 łyżki mąki
1 łyżka brązowego cukru
1/2 łyżeczki cynamonu
1-2 łyżki oleju





Chałka

2 i 1/2 szklanki mąki
1/2 szklanki mleka sojowego
25 g drożdży
5 łyżek oleju
5 łyżek cukru
1 szklanka musu z dyni
szczypta soli





Przygotowanie

Drożdże rozkruszamy w misce, dodajemy łyżeczkę cukru i 4 łyżki ciepłego mleka roślinnego. Odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 10 minut. W tym czasie robimy kruszonkę. Do małej miseczki wsypujemy mąkę, cukier i cynamon, dodajemy olej i ugniatając mieszamy ręką.

Do zaczynu dodajemy pozostałe składniki, czyli mąkę, mleko, olej, cukier, szczyptę soli i mus z dyni. Mieszamy i wyrabiamy ciasto przez ok. 10 minut. Ten kto ma robota kuchennego jest szczęściarzem :)

Wyrobione ciasto odstawiamy aż urośnie, powiedzmy na jakieś 15-20 minut. Po tym czasie dzielimy ciasto na 3 równe części i każdą z nich wałkujemy na taką długość, jaka nam odpowiada (lub długości formy, w której najlepiej jest upiec chałkę). Wszystko to robimy na podsypanym mąką blacie. Czubki ciast sklejamy ze sobą i zawijamy pod spód. Pleciemy warkocz, zawijając go do dołu, drugi koniec łączymy i również zawijamy pod spód.

Chałkę umieszczamy w formie pokrytej papierem do pieczenia lub na blaszce z papierem. Lepiej jest piec w formie, ma ładniejszy kształt. Można chwilę odczekać, aż wyrośnie, nie jest to jednak konieczne.

Chałkę smarujemy mlekiem sojowym i obsypujemy kruszonką.
Pieczemy przez 30 minut w temperaturze 175 stopni C.


Chleb na zakwasie ze słonecznikiem i śliwkami

Fantastyczny chleb na zakwasie. Pasuje do słonych i słodkich dodatków. Najczęściej jem z masłem orzechowym i domowym dżemem lub hummusem czy inną pastą z warzyw.





Składniki na 2 blachy o wym. 10 cm x 30 cm.

6 szklanek mąki:
2 szk. mąki pełnoziarnistej żytniej
2 szk. mąki pełnoziarnistej pszennej
2 szk. mąki chlebowej typ 650 lub 700
(zamiast tej ostatniej można dać mąkę żytnią chlebową lub żurkową)
2 szklanki rzadkiego zakwasu lub 1 gęstego
2-3 szklanki letniej wody
1 łyżka oleju
2 łyżeczki cukru muscovado lub łyżka melasy
1 łyżeczka soli
1/2 szklanki słonecznika
1/2 szklanki siemienia lnianego
100 - 150 g suszonych śliwek
otręby owsiane




Przygotowanie

Słonecznik i siemię lniane wsypujemy do misy miksera i zalewamy szklanką ciepłej wody. Po chwili wsypujemy 2 szklanki mąki pełnoziarnistej żytniej, mieszamy i dodajemy zakwas. Jeżeli ciasto jest za gęste, dolewamy letniej wody, ciasto nie ma być zwarte. Odstawiamy na 3-5 godzin.

Po tym czasie wsypujemy pozostałe mąki, szklankę letniej wody z rozpuszczonym w niej cukrem lub melasą i łyżeczkę soli. Wyrabiamy mikserem przez 5 minut, jeżeli dalej jest za gęste, dodajemy wody lub mleka roślinnego. Konsystencja ciasta musi być luźna, to znaczy, że ciasto nie ma tworzyć zwartej kuli.

Po wyrobieniu ciasta, dodajemy drobno pokrojone suszone śliwki wraz z olejem i wyrabiamy jeszcze przez chwilę. Ciasto odstawiamy na około godzinę, żeby lekko urosło.

Następnie przekładamy do foremek wysmarowanych olejem i wysypanych otrębami owsianymi. Odstawiamy na tak długo, aż ciasto zrówna się na wysokość foremek. Należy je przykryć folią wysmarowaną olejem lub czymś, do czego się nie przyklei.

Pieczemy w piekarniku (najlepiej opcja grzanie od góry i dołu) przez 40 minut w temperaturze 200 stopni C. Po upieczeniu zostawiamy chleb jeszcze na 10 minut w wyłączonym, ale zamkniętym piekarniku.

Długość pieczenia zależy od tego, jak wysoką i dużą mamy foremkę.


Przepis by mama Iwona :)


Jak zrobić zakwas na chleb?

Zakwas żytni. Post o tym, jak samemu zrobić zakwas na chleb, gdzie ekspertem jest moja mama piekąca najpyszniejszy i najzdrowszy chleb na świecie.
Zakwas można pozyskać na dwa sposoby, zrobić od zera lub wybłagać od kogoś kto już ma. Ten post dotyczy pierwszego sposobu, ale jakby komuś kompletnie się nie chciało, to istnieje zakwasowa mapa Polski, gdzie można namierzyć i spotkać się z zakwasodawcą.

Zakwas najlepiej jest robić latem, ze względu na wysoką temperaturę lub zimą, ze względu na grzejące kaloryfery, ponieważ zakwas potrzebuje ciepła. Nie wystarczy go przytulać i prosić aby wyrósł ;)

Mam nadzieję, że ten post przyda się osobom chcącym zacząć piec własny chleb, nie ma lepszego śniadania niż świeże, pełnoziarniste pieczywo.

(No dobra, parę jest).







Składniki i potrzebne rzeczy

mąka żytnia 2000
letnia, przegotowana woda
duży litrowy słoik
kawałek papieru do pieczenia
gumka recepturka lub sznurek










Więc jak zrobić ten zakwas?

Do słoika wsypujemy 100 g mąki żytniej i tyle samo letniej, przegotowanej wody. Mieszamy, przykrywamy słoik papierem do pieczenia, zawiązujemy sznurkiem lub gumką (nie za szczelnie) i odstawiamy w ciepłe miejsce. Zalecana temperatura to 24-26 stopni Celsjusza, czyli okolice kaloryfera :)

Co 12 godzin mieszamy zakwas i dodajemy po 50 g mąki i wody, powtarzamy czynność przez 5 dni. Zakwas jest gotowy po 5 dniach, jeżeli trzymany był w odpowiedniej temperaturze.

Po tym czasie zakwas można "karmić" raz dziennie, jeżeli używamy go często i stoi w ciepłym miejscu. Jeżeli przez kilka dni nie zamierzamy nic piec, wkładamy zakwas do lodówki, może stać nawet 7 dni bez "dokarmiania". Po wyciągnięciu zakwasu z lodówki odczekujemy, aż osiągnie temperaturę pokojową i karmimy wodą i mąką w dowolnej ilości.

Zakwas "pracuje" wtedy, gdy pojawią się bąbelki. Należy uważać, aby nie uciekł z naczynia, może się tak zdarzyć, jeżeli użyliśmy za dużo wody i mąki.

Zakwasu używamy do pieczenia chleba, w takich proporcjach jakie są w przepisach, a są bardzo różne, np. od 2 łyżek do szklanki zakwasu.

Bułeczki orkiszowe

Moje pierwsze w życiu bułki.





Składniki na 7-8 bułek

2 szklanki i 2 łyżki mąki orkiszowej
25 g drożdży
1/2 szklanki ciepłej wody
1/2 łyżeczki soli
1 łyżeczka cukru muscovado
mak, sezam, słonecznik, otręby do posypania






Przygotowanie

W misce rozkruszamy drożdże, dodajemy wodę, 1/3 łyżeczki cukru i 2 łyżki mąki. Dokładnie mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na 15 minut. Następnie dodajemy resztę mąki i cukru oraz 1/2 łyżeczki soli. Wyrabiamy ciasto, w razie potrzeby dodajemy jeszcze trochę ciepłej wody. Formujemy kulkę, wkładamy z powrotem do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 30-45 minut.

Włączamy piekarnik (180 stopni) i zabieramy się do formowania bułeczek. Dłonie zwilżamy wodą. Robimy małe kulki, które lekko spłaszczamy i układamy na blaszce pokrytej papierem do pieczenia. Zostawiamy na kilkanaście minut, po czym zwilżamy dłoń wodą i "głaszczemy" każdą bułkę i posypujemy dodatkami wedle uznania. Woda ma pomóc w przyklejeniu się otrąb, itp. do ciasta.

Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 20-30 minut.

Prawa autorskie

Zdjęcia publikowane na blogu weganka.com są moją własnością intelektualną i zabraniam ich rozpowszechniania oraz modyfikowania bez mojej wiedzy i zgody.
Copyright © Kuchnia wegAnki