Jesienne ciasto z jabłkami

Bardzo proste i bardzo szybkie ciasto, w którym wystarczy wymieszać ze sobą suche i mokre składniki oraz dodać starte jabłka. Ciacho jest super miękkie, wilgotne i sprężyste.

Słodkie jabłka, korzenne przyprawy - tak smakuje jesień!

Muffinki marchewkowo-owsiane z żurawiną, ziarnem kakao i czekośliwką

Jesienne, aromatyczne, po prostu pyszne ❤

W końcu udało mi się opublikować przepis, walka z laptopem nadal trwa. Chyba czas rozejrzeć się za nowym. A jeśli chcecie mnie w tym wspomóc, np. zamawiając mojego e-booka, to nie mam nic przeciwko! Link tutaj :)

Muffinki oczywiście można przerobić pod własne upodobania, jednak gwarantuję Wam, że ten przepis to prawdziwa petarda.



Czekośliwka, czyli powidła z czekoladą

Po trzech miesiącach czas przywrócić bloga do życia. Szkoda tylko, że robię to będąc mocno przeziębioną, gdy laptop zawiesza mi się co kilkanaście minut (muszę szybko pisać!) i od razu robi restart oraz gdy spust migawki mojego aparatu wyjechał na wakacje.

Także dziś do przepisu zdjęć czekośliwki nie będzie. Dodam, gdy naprawię aparat.

Czekośliwką zaraziła mnie moja mama, która co jesień produkuje masę słoików pełnych pysznej czekośliwki. Raz w wersji gładkiej, raz nie blendowanej z kawałkami śliwek, ale mnie bardziej odpowiada ta gładka, z dodatkową ilością kakao.

Śliwki przygotowuje się dzień wcześniej, powidła gotują się same, bez mieszania, które jest zabronione. Po 4 odcinkach serialu powidło jest gotowe.

Zapraszam po przepis na czekośliwkę.



Dyniowe ślimaczki z jabłkami i orzechami

Solidna porcja drożdżowych ślimaczków w słodkiej, jesiennej odsłonie czyli z dynią, jabłkami, orzechami i cynamonem.

Ciasto drożdżowe ostatnio dobrze mnie się słucha, więc to wykorzystuję. Tak jak wspomniałam, porcja jest duża, więc możecie całość podzielić na pół lub zrobić drugie nadzienie, choć najlepiej zostawić jak jest, bo bułeczki są pycha.

Drożdżówki są mało słodkie, jeśli lubicie słodszą wersję, polecam przygotować cynamonowo-pomarańczowy lukier. To co, zagniatamy ciasto?



Zupa krem z pieczonej dyni i papryki

Gdy byłam dzieckiem papryka była moim ulubionym warzywem. Potrafiłam chrupać ją solo, bez żadnych dodatków. Teraz znam i lubię zbyt wiele warzyw, żeby mieć jedno ulubione (choć wiadomo, że ziemniaczki byłyby wysoko w rankingu).
Niemniej jednak czuję, że miłość do papryki nigdy mi nie przejdzie.

Zupa jest rozgrzewająca, kremowa, mocno paprykowa, dodatkowo podkręcona smakiem wędzonej papryki. Nie ma tu zbyt wielu przypraw, bo samo połączenie pieczonej dyni i papryki plus odrobiny soli już jest przepyszne.
To ważne, żeby upiec warzywa. Po pierwsze skórka z papryki i dyni łatwo odejdzie, po drugie, to kompletnie inny smak niż gotowanych warzyw.

Krem idealny na jesień i zimę ❤





Dyniowe curry z ciecierzycą i szpinakiem

Na zewnątrz robi się coraz chłodniej, liście pomału spadają z drzew. Ubiegły weekend spędziłam zwiedzając Szczeliniec Wielki i Błędne Skały. Te miejsca były na mojej jesiennej liście życzeń i choć widziałam je drugi raz, były tak samo zjawiskowe jak za pierwszym. Co ciekawe, w schronisku na Szczelińcu dostępne są wegańskie dania, w tym roku widniał gulasz wegański i pęczak z warzywami. Trzy lata temu jadłam tam risotto z porem i pieczarkami. Bardzo mnie cieszy, że opcje roślinne zostają w menu. Jeśli macie ochotę na kilka zdjęć z wycieczki, zapraszam na mojego Instagrama.

Do wykonania poniższego curry użyłam surowej dyni. Jeśli masz ochotę możesz użyć upieczonej. Skróć wtedy czas gotowania dyni. Curry nie jest ostre, jego ostrość zależy między innymi od składu pasty curry, a moja jest bardzo łagodna. Oprócz pasty użyłam jedynie kurkumy i czosnku. Smak dyni mi wystarcza. Oczywiście możecie dodać na przykład imbir i ostrą paprykę.

Miska curry i lecimy pod kocyk!



Pomarańczowy tofurnik z orzechową czekoladą

Gdy stwierdziłam, że udekoruję tofurnik mandarynkami z drzewka, wydawało mi się to świetnym pomysłem. Teraz, gdy oglądam zdjęcia, to chce mi się śmiać, w mojej wyobraźni prezentowało się to lepiej. Ale cóż, akurat tutaj liczy się smak!

Tofurnik ma idealną, kremową konsystencję. Jest lekko słodki, wyraźnie pomarańczowy z chrupiącym orzechowym spodem i pyszną polewą czekoladowo orzechową.

Do masy użyłam całej, dokładnie obranej pomarańczy, a także jej skórki oraz soku pomarańczowego z miąższem. Takie połączenie spełniło moje oczekiwania, ale możecie też kombinować z większą ilością świeżej pomarańczy.

To ciasto będzie idealne na święta, do środka można dorzucić również orzechy lub rodzynki. Wiem, że to drugie dla wielu osób to profanacja, ale ja je uwielbiam :)

Podane składniki są na bardzo małą formę, więc jeśli używacie większej, koniecznie zwiększcie ich ilość.


Sałatka z komosą, dynią i topinamburem

Sałatka na ciepło z komosą ryżową, papryką, pieczoną dynią i topinamburem. Dla mnie topinambur smakuje jak połączenie selera, pietruszki i białej rzodkwi. Próbowaliście, smakuje Wam?
Komosę można zastąpić dowolną kaszą, ja akurat jej miałam całkiem sporo. Warto też użyć świeżego rozmarynu.

Jestem w szoku, że topinambur można kupić w moich osiedlowych delikatesach, które są genialnie zaopatrzone jeśli chodzi o ciekawe i trudno dostępne produkty.

Nie wiem czy w tym roku coś jeszcze z niego przygotuję, bo niedługo w mojej kuchni zapachnie grzybami i świątecznym ciastami, nie zostawię Was bez wigilijnych smakołyków! :)



Dyniowe risotto z porem

Zdecydowanie częściej powinnam przygotowywać risotto i podobne dania. Argumentem za i to najważniejszym jest fakt, że moje kuchenne szafki są obładowane ryżem. Nie jest to typowy ryż do risotto, lecz do paelli, o czym często wspominam. Skusiłam się kiedyś na promocję i dodatkowo dostałam paczuchę z Hiszpanii.
Ten ryż doskonale się sprawdza przy takich daniach, zupełnie tak samo jak arborio.
Zresztą jak się człowiek uprze to risotto można i przygotować i na zwykłym ryżu.

Korzystając z jesiennej aury i sezonu dyniowego ugotowałam to danie w wersji dyniowej, z dodatkiem pora. Warto je podkręcić odrobiną cynamonu, a jeśli lubicie ostrzej - chili. U mnie królują łagodniejsze dania, mam małą tolerancję do ostrych smaków.

To co, czas ugotować kremowe, dyniowe risotto?



Owsiana tarta ze śliwkami

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Weganizmu!
Ten fakt doszedł do mnie rano, gdy postanowiłam przygotować gofry. Mieszając ciasto zaczęłam się chichrać, bo dokładnie 2 lata temu, również pierwszego dnia listopada smażyłam dyniowe gofry. To będzie moja listopadowa tradycja!
Dziś jedliśmy owsiane gofry z dodatkiem białka, a te sprzed dwóch lat zobaczycie tutaj. Taki sucharek!

A wracając do przepisu. Tartę przygotowałam już jakiś czas temu, a dalej doskonale pamiętam jej smak. Mało słodkiego, owsianego ciasta i kwaśnych śliwkek z pomarańczową oraz korzenną nutą.

Wydaje mi się, że zjedliśmy ją z Pawłem za jednym razem. A jeśli nawet to co? 😃 Jak mawiał Agent Cooper z serialu Twin Peaks: "każdego dnia zrób sobie prezent". To tak w dużym skrócie.

Tarta świetnie nada się na nadchodzące święta, wiele osób komentowało jej wygląd jako "świąteczny". Warto również kombinować z innymi nadzieniami.





Dyniowy tofurnik z masłem orzechowym

Na początku września przeprowadziliśmy się do "nowego" mieszkania. Inne mieszkanie oznacza też inny piekarnik, który nie chce ze mną współpracować. Mówię Wam, kompletnie nie mogę go wyczuć i ogarnąć. Temperatura 180 stopni to dla niego z 580.

Momentalnie fajczy pieczone frykasy, więc przez blisko godzinę muszę przy nim czatować. Nie pomaga przenoszenie ciast, ciasteczek na niższe poziomy, pieczenie w niższej temperaturze. Ten piekarnik jest napędzany przez samego Belzebuba!

Tofurniczka upiekł mi w 30 minut, co jest jakimś rekordem. I tak potrzymałam dla pewności jeszcze 15 minut w niższej temperaturze, bo po takich przebojach nie chcę zostać z niczym (i tak bym zjadła, ale ciii). I wiecie co? Wyszedł genialny. Kremowy, miękki, lekko puszysty z minimalnie przypieczonym wierzchem, ale i tak miał być pokryty czekoladą, więc no problem.

Chyba się dogadaliśmy.



Cytrynowy krem z dyni

Trochę inna zupa krem z dyni. Z dodatkiem skórki z cytryny, ale to jeszcze nie koniec. W gronie przypraw, takich jak cynamon i kardamon znajdzie się amchoor, czyli sproszkowane... mango! ❤

Przyprawa ta jest mocno kwaśna i nie będę ukrywać, smakuje jak kwaśne mango z domieszką limonki w proszku. Świetnie nadaje się do podkręcenia smaku jesiennych zup, gulaszów czy curry. Ma też wiele dobrych zdrowotnych właściwości, ale brzmią tak wspaniale, że ciężko jest mi w nie uwierzyć.

Jeśli macie ochotę na cytrusową zupę dyniową, to zapraszam do wypróbowania przepisu!



Owsiane babeczki z budyniem i figami

W końcu dorwałam figi! Przepis na te babeczki chodził mi po głowie już dłuższy czas, czekałam tylko na te soczyste, fioletowe owoce. I pomyśleć, że kiedyś ich nie znosiłam! W sumie dalej nie przełknę suszonych, ale świeżymi mogę zajadać się do woli.

Do wykonania babeczek użyłam konfitury figowej kupionej w Macedonii. W krajach bałkańskich rosną boskie figi, więc i przetwory wychodzą genialne. Dżem ma świetny skład, choć jest ciut za słodki jak dla mnie.

Figowy dżemik spokojnie znajdziecie w sklepach, robić samemu się raczej nie opłaca, chyba że jesteście synem/córką figowego potentata. No i oczywiście można zastąpić innym, choć polecam trzymać się przepisu ❤

"Ale figi są niewegańskie" za 3...2...1... 😉
Co z tymi figami?




Pieczone gruszki pod kokosową kruszonką

Postawiona teza do poniższego przepisu brzmi: "owoce są świetnym deserem"! Zgadzacie się? Ja tak! W prostocie tkwi siła.

Deser nie zawsze musi być wypasionym ciastem, często najprostsze rozwiązania są najlepsze. Gruszki z poniższymi dodatkami nie zawierają zbyt wielu kalorii (nie patrzmy na syrop klonowy 😂), także nie przyjmuję żadnych wymówek, że się przytyje, itepe, itede!

Do wykonania tego przepisu wystarczą Wam gruszki i wiórki kokosowe, resztę na pewno macie w domu. Użyta w przepisie mąka kokosowa to po prostu zmielone wiórki kokosowe.



Dyniowa lasagne z czarną fasolą i kaparami

Kiedy życie układa Ci się nie tak jakbyś tego chciał/a - zrób lasagne. I zjedz tyle wielkich kawałków, na ile masz ochotę. Brzmi jak kiepski cytat z książki mistrza C.?

Trudno, ale na pewno pomaga.

To kolejny przepis z wykorzystaniem dyni. Tak jak wcześniej Wam pokazałam, świetnie smakuje w połączeniu z makaronami, a zapiekana z fasolką i pomidorami to wprost żołądkowe niebo.

Koniecznie wypróbujcie i dajcie mi znać co myślicie 😊





















































Dyniowe babeczki bez pieczenia

Pierwszy dyniowy przepis w tym sezonie!

Oczywiście nie ostatni. Niebawem zaproszę Was na dyniowe pesto, tymczasem robię sobie przerwę na krótki, październikowy urlop.

Jeśli lubicie dynię na słodko, to na pewno przepis na babeczki Was oczaruje. Dynia to nie tylko zupa dyniowa, to także pyszne desery!

Babeczki są delikatnie słodkie, z wyczuwalną nutą pomarańczy. W połączeniu z deserowym, gorzkawym spodem i kremową śmietanką smakują wprost bajecznie.

Jeśli nie macie ziaren kakao, możecie je pominąć i dodać więcej zwykłego kakao.





















































Faszerowane bataty z sosem fistaszkowym

Wielu osobom może się wydawać, że faszerowane warzywa to taki banał, który serwuje się osobom niejedzącym mięsa.
Coś w tym jest, ponieważ zasiadając za stołem na rodzinnych imprezach i nasłuchując o tym, że możesz zjeść tę babkę, bo jest prawie wegańska i ma tylko jedno jajko, więc przestań się wydurniać - pojawia się ono! Faszerowane warzywo! Co za szczęście!

Piszę o tym z przymrużeniem oka, co nie znaczy, że nie jestem fanką faszerowanych warzyw. Uwielbiam je i zawsze chętnie po nie sięgam. Od tych najprostszych papryk naładowanych ryżem z pieczarkami, do tych bardziej wymyślnych, na przykład batatów z pomidorami i fasolą, polanych sosem fistaszkowym. Ach, co to za smak! 

Faszerowane warzywa są zawsze świetnym pomysłem na obiad, jednak jadam je najczęściej na weselach ;) Ostatnie dwa wesela na których byłam, były wspaniałe pod względem wegańskich potraw, stół dosłownie się uginał i był najbardziej kolorowy i apetyczny na całej sali. I zgadnijcie co podawali... :)

Także do dzieła, faszerujemy!





















































Pieczone brzoskwinie z orzechami włoskimi

Ten przepis miałam zrealizować już w tamtym roku. Za każdym razem gdy kupiłam brzoskwinie, kompletnie zapominałam o przepisie, a owoce lądowały w koktajlu lub były jedzone na surowo.

Na szczęście w końcu się udało i dziś mogłam zajadać się pieczonymi brzoskwiniami z pysznym orzechowym nadzieniem. Polecam Wam taką formę deseru. Jest sezonowa, smaczna i nie wymaga dużego nakładu pracy.

Tak jak co roku napiszę - już czuję jesień!





















































Pieczona owsianka z gruszką i rodzynkami

Owsianka to moje ulubione codzienne śniadanie, zaraz obok zielonych koktajli. Najczęściej jem ją z bananem, masłem orzechowym i makiem. Na taką szybką wersję mogę sobie pozwolić w tygodniu, gdy śpieszę się do pracy.

Na weekendzie sprawa wygląda inaczej. Uwielbiam leniwe śniadania, gdzie nie trzeba co chwilę spoglądać na zegarek i się stresować. Przepis jest banalnie prosty, ciepłe mleko mieszamy ze wszystkimi składnikami i zapiekamy.

Mistrzostwo świata! <3





















































Cynamonowy tofurnik na ciasteczkowym spodzie

Tak strasznie dziś się spieszyłam, żeby przygotować ten tofurnik. Dzień poświęcony odpoczynkowi przestałam i przepracowałam w kuchni. Zrobiłam wypasioną tofucznicę, pieczony kalafior, hummus z pieczonym bakłażanem (przepis wkrótce) oraz owy tofurnik. Gdy trochę przestygł, była już 15:00, więc lada moment zrobiłoby się ciemno, a trzeba zrobić sesję! ;)

Tak więc pokroiłam jeszcze bardzo ciepły tofurnik, gdzie jak widzicie na ostatnim zdjęciu, trochę się porozwalał. Mam nadzieję, że ze swoim poczekacie, aż kompletnie ostygnie :)





















































Prawa autorskie

Zdjęcia publikowane na blogu weganka.com są moją własnością intelektualną i zabraniam ich rozpowszechniania oraz modyfikowania bez mojej wiedzy i zgody.
Copyright © Kuchnia wegAnki