Wegański sos tzatziki

Odkąd w sieci sklepów Kaufland pojawiły się nowe, wegańskie produkty "Take it veggie", a wśród nich jogurt sojowy, świata nie widzę bez tego cudeńka.

Jogurty nerwowo zgarniam do koszyka w ilościach hurtowych, podglądając na boki czy czasami nie zbliża się ktoś, kto chciałby tego co ja 😂
Nie wiem czy też tak macie, ale gdy sklepy wprowadzają dany wegański produkt, to wydaje mi się, że jak go nikt nie będzie kupował, to go wycofają. I zgadnijcie kto nabija statystyki sprzedaży 😂

Dobrze, bądźmy poważni!
Przed Wami sojowe tzatziki, kremowe, orzeźwiająco kwaśne, idealne do kotlecików, placków ziemniaczanych czy nawet samych ziemniaków. To świetny dodatek niemal do wszystkiego!
Oprócz ciasta. Ciasto je się z dodatkiem czekolady.





















































Sałatka ziemniaczana z ogórkami kiszonymi i majonezem

To smaczniejsza wersja niemieckiej kartoffelsalat.
W tym roku przygotowałam ją już kilka razy i za każdym razem nie mogę się nadziwić, jak coś tak prostego, składającego się z czterech składników, może być tak pyszne.

Sałatka ma sporą ilość majonezu, ale jest to wegański majonez, który nie jest tak ciężki i mulący jak tradycyjny. Zresztą kto by się tym przejmował w święta.





















































Dyniowe brownie z orzechami pekan

Została Wam jeszcze dynia? Tak? To mam dla Was przepis! To bezglutenowe, bez cukru i w ogóle cudowne brownie bez wyrzutów sumienia!

Puree z dyni powoduje, że ciasto jest zwarte, dodaje mu również kremowej konsystencji.
W roli słodzidła występują tu daktyle i banan. Czekoladę podmieniłam na najzwyklejsze gorzkie kakao, a żeby nie było nudno i coś chrupało - dodałam orzechów pekan. Oczywiście możecie użyć dowolnych orzechów lub je całkowicie pominąć.

Jeśli chodzi o mąkę, to moim zdaniem w takich wypiekach najlepsza jest mąka kokosowa, na drugim miejscu podstawiłabym jaglaną. Mąka kokosowa jest słodkawa, jednak potrzebuje sklejacza (dynia, banan), bo inaczej ciasto rozsypie się nam na kawałki.

Także moi drodzy, pieczcie i się zajadajcie! 😃





















































Pasztet z białej fasoli z żurawiną

Czym byłyby święta bez roślinnej pieczeni? Dla mnie to pozycja obowiązkowa na wegańskiej części wigilijnego stołu.

Nie będę przygotowywać dużej ilości jedzenia na święta, bo mam do "wyżywienia" jeszcze tylko jedną osobę (mimo tego, że je za trzy). Oczywiście, przygotuję więcej dla rodziny, żeby po raz kolejny mogli spróbować, że po wegańsku również wszystko da się zrobić 😉

Mam w planie jeszcze przynajmniej dwa świąteczne pasztety, także będzie w czym wybierać!

Pasztet możecie pokroić w grube plastry i jeść z dodatkiem sałatek i innych ulubionych dodatków, a także rozsmarować na pieczywie. Pieczeń ma chrupiącą skórkę, w środku jest miękka. Kwaśna żurawina świetnie przełamuje ziołowy smak pasztetu.





Pieczone placki ziemniaczane z sosem z boczniaków

Uwielbiam placki ziemniaczane, jednak kiepsko się po nich czuję. Mój żołądek niezbyt dobrze znosi bardzo wysmażone potrawy. Dodatkowo wprost nie cierpię stać nad patelnią, z której zewsząd atakuje mnie gorący tłuszcz.

Żeby było lżej, zdrowiej i bezpieczniej, przygotowałam pieczone placki ziemniaczane z sosem z boczniaków, których mam niedosyt.
To chyba druga lub trzecia potrawa z ich udziałem, a można je wykorzystać w tak wielu daniach.
Zaraz lecę po więcej!

Do sosu wykorzystałam genialny jogurt sojowy z Kauflandu. Ma świetny skład, jest tani (4,49 zł za 500g!), także kupuję go w ilościach hurtowych, jem ze wszystkim co popadnie i jeszcze nie mam dosyć! 😄




















































Sernik jaglany z żurawiną

Świeża żurawina kojarzy mi się z okresem świątecznym. Jest mile widziana zarówno w ciastach, jak i potrawach na słono, na przykład w pasztetach. <będzie przepis>

Dziś mam dla Was świąteczną propozycję, która z pewnością posmakuje każdemu wybrednemu wujkowi i każdej wścibskiej ciotce 😂

"Sernik" ma zwartą, kremową konsystencję, jest delikatnie słodki i waniliowy. Świetnie się komponuje z kwaśną galaretką z żurawiny. To deser dla fanów mało słodkich ciast.





















































Pizza bolognese z wędzonym tofu

Co się stanie gdy połączymy dwa włoskie specjały, jakim jest pizza i sos bolognese? Mam nadzieję, że samo to pytanie już Wam się podoba ❤

Ciasto to mój ulubiony miękki i troszkę grubszy spód. Nie jestem fanką cienkiego ciasta. Przepis na sos pojawił się już wcześniej na blogu, przy okazji postu o spaghetti bolognese. 
Przepis nie różni się wieloma składnikami, jednak sos na pizzę będzie gęstszy, zużyłam na niego mniej pomidorów, co nie oznacza, że ma mniej smaku 😊

Połączenie jest przepyszne, nie znam nikogo kto nie pokusiłby się na pizzę bolognese!





















































Dyniowa lasagne z czarną fasolą i kaparami

Kiedy życie układa Ci się nie tak jakbyś tego chciał/a - zrób lasagne. I zjedz tyle wielkich kawałków, na ile masz ochotę. Brzmi jak kiepski cytat z książki mistrza C.?

Trudno, ale na pewno pomaga.

To kolejny przepis z wykorzystaniem dyni. Tak jak wcześniej Wam pokazałam, świetnie smakuje w połączeniu z makaronami, a zapiekana z fasolką i pomidorami to wprost żołądkowe niebo.

Koniecznie wypróbujcie i dajcie mi znać co myślicie 😊





















































Kawowa tarta jaglana ze śmietanką kokosową

Jesień obfituje w pyszne jabłka, gruszki i śliwki, które wyśmienicie smakują w ciastach, zwłaszcza tych z dodatkiem cynamonu. Niby jest w czym przebierać, ale w mojej kuchni batalię często wygrywają słodkości mocno czekoladowe... lub kawowe.

Dziś mam dla Was kawową, jaglaną tartę na orzechowym spodzie z dodatkiem amaretto, pokrytą śmietanką kokosową. Likier możecie pominąć, jeśli nie lubicie smaku alkoholu lub jeśli tarta przeznaczona jest dla dzieci.

Prawdziwa jesienna rozpusta. Do tego kubek herbaty, koc, dobra książka i nie straszna jest szaruga za oknem.






















































Weganie w podróży: Alicante

Jeżdżąc z Pawłem na wakacje nie wydajemy na nie fortuny. Wybieramy jak najtańsze bilety lotnicze i hostele w przyzwoitej cenie, dzięki czemu w ciągu roku nie kończy się tylko na jednym urlopie (ku niezadowoleniu mojego kierownika :)).

W tym roku udało nam się odwiedzić Portugalię oraz Bośnię i Czarnogórę. Na zakończenie roku wybraliśmy się do hiszpańskiego Alicante.

O mieście, miejscach do zwiedzenia oraz wegańskim jedzeniu przeczytacie w poście poniżej. Warto zajrzeć, jeśli się tam wybieracie!



Owsiane crumble z rabarbarem

Nie macie pomysłu na weekendowe śniadanie? Może spróbujecie mojej propozycji na owsiane crumble z rabarbarem? To po prostu owoce pod owsianą kruszonką.

Uwielbiam połączenie kwaśnych owoców z "ciastem", którego rolę tu odgrywają płatki owsiane. To przepis banalnie prosty, możecie użyć dowolnych owoców, jesienią świetnie sprawdzą się śliwki i gruszki.

Także mielimy, kroimy i zapiekamy! No i jemy ciepłe :)





















































Spaghetti z pesto dyniowym

Dynia jest niesamowicie uniwersalnym warzywem. Można ją przygotować zarówno na słodko jak i na słono, i w każdej kombinacji smakuje wyśmienicie.

Jeśli intensywnie korzystacie z sezonu dyniowego, to mam dla Was pyszny przepis do wypróbowania.

To kremowe, dyniowe pesto z chrupiącymi orzechami włoskimi oraz świeżym tymiankiem. Uczta dla kubków smakowych!
Tak jak już wcześniej pisałam, dynia to nie tylko zupa dyniowa. Warto jej spróbować w różnych daniach.

Nie poprzestaję na spaghetti, już wkrótce uraczę Was dyniowym cannelloni. Cieszycie się? :)





















































Dyniowe babeczki bez pieczenia

Pierwszy dyniowy przepis w tym sezonie!

Oczywiście nie ostatni. Niebawem zaproszę Was na dyniowe pesto, tymczasem robię sobie przerwę na krótki, październikowy urlop.

Jeśli lubicie dynię na słodko, to na pewno przepis na babeczki Was oczaruje. Dynia to nie tylko zupa dyniowa, to także pyszne desery!

Babeczki są delikatnie słodkie, z wyczuwalną nutą pomarańczy. W połączeniu z deserowym, gorzkawym spodem i kremową śmietanką smakują wprost bajecznie.

Jeśli nie macie ziaren kakao, możecie je pominąć i dodać więcej zwykłego kakao.





















































Pomidorowa tarta z koperkowym tofu

Właśnie mija czas najpyszniejszych pomidorów w roku. Dobrze wykorzystałam ten okres, zajadając się nimi w sałatkach, pomidorowych sosach i na koperkowej tarcie.

Kwaśno słodki smak pomidorków świetnie przełamuje koperkowe tofu i cięższy, lecz dalej kruchy spód na mące pełnoziarnistej.

Teraz czas na złotą jesień i pyszne dyniowe przepisy. Dziś szalałam w kuchni i przygotowałam aż 3!
Obiecuję, że będę je publikować częściej, mam problem ze znalezieniem czasu na regularne blogowanie, ale to się zmieni!

Buźka!





















































Faszerowane bataty z sosem fistaszkowym

Wielu osobom może się wydawać, że faszerowane warzywa to taki banał, który serwuje się osobom niejedzącym mięsa.
Coś w tym jest, ponieważ zasiadając za stołem na rodzinnych imprezach i nasłuchując o tym, że możesz zjeść tę babkę, bo jest prawie wegańska i ma tylko jedno jajko, więc przestań się wydurniać - pojawia się ono! Faszerowane warzywo! Co za szczęście!

Piszę o tym z przymrużeniem oka, co nie znaczy, że nie jestem fanką faszerowanych warzyw. Uwielbiam je i zawsze chętnie po nie sięgam. Od tych najprostszych papryk naładowanych ryżem z pieczarkami, do tych bardziej wymyślnych, na przykład batatów z pomidorami i fasolą, polanych sosem fistaszkowym. Ach, co to za smak! 

Faszerowane warzywa są zawsze świetnym pomysłem na obiad, jednak jadam je najczęściej na weselach ;) Ostatnie dwa wesela na których byłam, były wspaniałe pod względem wegańskich potraw, stół dosłownie się uginał i był najbardziej kolorowy i apetyczny na całej sali. I zgadnijcie co podawali... :)

Także do dzieła, faszerujemy!





















































Słodka focaccia ze świeżymi figami

Uwielbiam pizzę na grubym cieście, więc focaccia to dla mnie strzał w dziesiątkę. Bo focaccia, to taka puszysta pizza z małą ilością składników, często podawana z oliwą z oliwek.

W wersji na słodko warto jej spróbować w połączeniu z syropem klonowym. Gwarantuję Wam, że dodatek słodkich fig Was oczaruje. Pychota!





















































Wegańskie spaghetti carbonara

Jeśli śledzicie wegańskie newsy, to na pewno słyszeliście/słyszałyście o inicjatywie Vegan Baczer, czyli wegańskim dobrym rzeźniku. Chłopaki z VB zajęli się rozpowszechnianiem produktów w wersji wegańskiej takich jak boczek, pieczeń i kiełbasa pepperoni oraz majonez, smalec i sos BBQ.

Każdy z produktów mi smakował, mimo że nie jestem jakąś straszną fanką "fake meat". Zjem, żeby sprawdzić jak smakuje, ale nie widzę tego u siebie na co dzień. Mimo tego, takie produkty są potrzebne, od razu chcę do tego nawiązać, bo wiem że będziecie pytać :)

Po co na weganizmie jeść "podróbki" mięsa?

A po to, że wielu wegan przeszło na weganizm ze względów etycznych, a w dalszym ciągu lubi smak mięsa, jednak empatia jest silniejsza niż krzywdzenie zwierząt dla kawałka szynki.
Poza tym, dobrze jest pokazać osobom na diecie tradycyjnej, że my też mamy takie produkty, które smakują tak samo, a nawet lepiej, są zdrowsze i nie odbierają życia niewinnym istotom.

Fajnie też przygotować na przykład wegańskie spaghetti carbonara i podać je rodzinie, żeby wpadła w konsternację, "ale jak to z mięsem?" :)

Zamiast wegańskiego boczku możecie użyć tempehu, na pewno świetnie się sprawdzi.

Jeszcze tylko kwestia oryginalnego przepisu. W oryginalnej carbonarze nie ma śmietany, a jest jajko, często też ser lecz to nie jest oryginalny przepis, też dlatego, że to wegańska wersja :)






















































Pieczone brzoskwinie z orzechami włoskimi

Ten przepis miałam zrealizować już w tamtym roku. Za każdym razem gdy kupiłam brzoskwinie, kompletnie zapominałam o przepisie, a owoce lądowały w koktajlu lub były jedzone na surowo.

Na szczęście w końcu się udało i dziś mogłam zajadać się pieczonymi brzoskwiniami z pysznym orzechowym nadzieniem. Polecam Wam taką formę deseru. Jest sezonowa, smaczna i nie wymaga dużego nakładu pracy.

Tak jak co roku napiszę - już czuję jesień!





















































Limonkowy pudding z tapioki z herbatą matcha

Kolejny zielony przepis!

Zaproponowałam Wam już dwa przepisy na pudding z tapioki, piernikowy oraz kawowy.

Matcha, czyli sproszkowana zielona herbata pojawia się tu drugi raz. Wcześniej wykorzystałam ją do kremu w orkiszowych muffinkach. Jeśli szukacie naturalnego, zielonego barwnika, koniecznie po nią sięgnijcie.

Mam nadzieję, że pomysł na ten orzeźwiający, herbaciany deser przypadnie Wam do gustu! Uwielbiam żelkową konsystencję puddingu, mogłabym się nim zajadać bez końca :)





















































Penne z pesto pietruszkowo-orzechowym

Pesto to jeden z najszybszych i najprostszych dodatków do makaronu. Zrobicie je dosłownie w 10 minut, a jeśli w międzyczasie ugotujecie makaron, to już w ogóle będzie to ekspresowy obiad.

W przepisie możecie użyć dowolnych orzechów, można je również wcześniej podprażyć, aby ich smak był bardziej intensywny.

Weganizm jest łatwy! :)





















































Bezglutenowy tort z jaglanym kremem różanym i malinami

Tort bez wyrzutów sumienia! Bezglutenowy i bez cukrowy, w dodatku na kaszy jaglanej i ze zdrowymi, sezonowymi malinami.

To jeden z moich eksperymentów na mące bezglutenowej i muszę powiedzieć, że bardzo się udał. Biszkopt jest mięciutki, w konsystencji podobny do tego na mące pszennej, jednak czuć, że jest to mąka ciut "grubsza" oraz wyczuwalny jest delikatny posmaczek mąki jaglanej.
Jedzony razem z różanym kremem i malinami ginie, także spokojnie możecie przygotować taki tort na każdą okazję. Nikt się nie zorientuje, że to tort bez tuzina jaj, margaryny i mąki pszennej :)

Różany krem jaglany spokojnie mogłabym wyjeść łyżeczką, a na upieczone blaty nałożyć dżem i też byłoby miło :) Wodę różaną dostaniecie w większym markecie na dziale ze zdrową lub orientalną żywnością.

Czy te malinki mogą kłamać?





















































Weganie na Bałkanach: Bośnia i Hercegowina oraz Czarnogóra

Kolejny rok, kolejna podróż po Bałkanach. W tym roku wybraliśmy się do Bośni oraz Czarnogóry.
W trackie wyjazdu publikowałam sporo zdjęć na Instagramie i dostałam od Was pozytywny feedback, dużo pytań o wyjazd, trasę, jedzenie, więc postanowiłam się z Wami podzielić naszą zaledwie tygodniową bałkańską podróżą.
O spostrzeżeniach, pięknych miejscach i wegańskim jedzeniu przeczytacie w poniższym poście.
Jeśli macie ochotę zajrzyjcie też do wpisu o Słowenii i Chorwacji z tamtego roku.


Marchewkowe muffinki z kremem z herbaty matcha

Wilgotne i puszyste, mocno cynamonowe oraz delikatnie słodkie muffinki. Kokosowy krem z dodatkiem herbaty matcha jest świetnym uzupełnieniem samych muffinek. Jeśli zastanawialiście się jak smakuje matcha, to podpowiem Wam - jak najnormalniejsza, mocna zielona herbata.

Matcha jest świetna do picia, ale jest również bardzo często używana do przygotowywania deserów. Dzięki swojemu mocnemu pigmentowi doskonale barwi na zielono. Oczywiście intensywność zależy od ilości użytego proszku, w tym przepisie krem jest delikatnie zabarwiony.

Kupicie ją w sklepach ze zdrową żywnością lub przez internet. Już niedługo zaprezentuję Wam więcej przepisów z użyciem tego zielonego proszku. Wszystkie prezentują się smakowicie :)





















































Espresso z tonikiem (espresso tonic)

Tegoroczny hit! Espresso z tonikiem wkroczyło do polskich kawiarni.
Powiem Wam, że sceptycznie podchodziłam do tego napoju, bo po pierwsze, nie lubię czarnej kawy bez mleka, w tym espresso, bo to kawa na raz. A swoim roślinnym latte lubię się długo delektować, kawa to przyjemność, której nie potrafię sobie odmówić.

Z espresso z tonikiem jest inaczej. To świetny, naprawdę orzeźwiający i dający kopa napój. Jestem mile zaskoczona jego smakiem, kawa w tym wydaniu smakuje genialnie. I to mówi osoba, która nie przełknie czarnej kawy. Polecam szczególnie na upały. Niech iced coffee się schowa! :)

A jak smakuje? Jak słodko-kwaśny kawowy napój, z mocną nutą goryczy. Niesamowite połączenie!





















































Dżem truskawkowo bananowy z wanilią (bez cukru)

Fenomenalny dżem, który w środku zimy przypomni Wam lato - o ile do zimy wytrwa! Z czterech słoików zostały mi tylko dwa, jest tak pyszny.

Można go jeść bez wyrzutów sumienia, ponieważ cukier zastępuje ksylitol, którego też nie trzeba dużo użyć, bo dojrzałe banany dosładzają dżem. Jeśli chcecie uzyskać mniej słodką wersję, a bardziej kwaskową, dodajcie tylko 1/3 szklanki ksylitolu.

Uwielbiam dodawać go do owsianki lub kakaowego budyniu z kaszy jaglanej. A najlepiej jest wyżerać wprost ze słoika :)






















































Truskawkowy tofurnik na zimno

Pamiętam moje początki weganizmu i tworzenia deserów. Już kiedyś przygotowałam truskawkowy sernik z truskawkami, ale okazał się klapą. No może nie było aż tak źle, lecz trzeba było go jeść łyżeczką prosto z naczynia.

Myślałam wtedy, że jedna truskawkowa galaretka (ta wspaniała roślinna z Delecty, której już nie ma) załatwi sprawę. Miło się wspomina takie wydarzenia, nikt nie jest idealny. Często dostaję od Was wiadomości, że moje ciasta i desery są wspaniałe i że Wam na pewno nie wyjdą, bo nie potraficie piec.
Otóż nie! Trzeba zmienić podejście, bo jak się z góry zakłada, że coś nie wyjdzie, to na pewno nie wyjdzie.
Ile ciast, pisząc brzydko - spieprzyłam! Do dziś pamiętam smak murzynka na dwóch łyżkach (!) sody oczyszczonej. Fuj, fuj, fuj :)

Wracając do tematu. Nie od razu mi wszystko wychodziło, ale zawsze starałam się nie stresować i podchodzić do pieczenia jak do zabawy. Powtarzałam sobie, że to przecież nie konkurs. Najwyżej zmarnuję składniki, chociaż i tak zjem to, co z tego wyjdzie, bo zawsze mi szkoda :)

Im więcej się piecze, gotuje, tym efekt pracy jest lepszy. Tak jak ze wszystkim, w każdej dziedzinie. W swoim życiu zrobiłam tyle ciast, że mogę je liczyć setkami (pracując jako wege cukiernik), a i tak często nie jestem zadowolona z tego co tworzę. Tylko dlaczego?

Bądźcie zadowolone/zadowoleni z tego co przygotowaliście, jaki jest sens w dołowaniu się?
A krytykującym mówcie, że tak miało być :)





















































Owsiane pancakes z makiem

A właściwie z makiem i skórką cytrynową. Ciężki tytuł do sformułowania, próbowałam kilku wersji i żadna nie przypadła mi do gustu, więc niech w opisie zostaną tylko z makiem :)

Cytryna i mak to połączenie idealne, o czym przekonałam się wiele razy piekąc ciasta czy muffinki. W placuszkach - popularnych "pankejkach" to połączenie również się sprawdzi.
Zachęcam Was do spróbowania, to wspaniały pomysł na śniadanie!

I uprzedzając pytania, placuszki posypałam płatkami chabrowymi i ziarnami kakao :)





















































Hummus z mango i curry

Mango dla słodkości, curry - wyrazistości i ostrości.
Połączenie nietypowe, jednak moim zdaniem mango, tak samo jak ananas nadaje się do dań na słono i można z nim wyczarować co dusza zapragnie.

Hummus jest słodkawy z wyraźnym smakiem curry. Nie dodawałam oliwy ani czosnku, taki hummus mi odpowiada!





















































Migdałowa panna cotta z sosem czekoladowym

To deser przełamujący słodycz lekkiej pianki migdałowej, gorzką czekoladą z dużą zawartością kakao. Wspaniałe połączenie <3

Panna cotta dzięki czekoladzie jest raczej wytrawnym deserem, mimo słodszej pianki. Jeśli nie przepadacie za gorzkimi smakami, polecam świeży mus truskawkowy.
Na pewno świetnie się sprawdzi!

Do panna cotty możecie również dodać ziarenka z laski wanilii, ja postawiłam tylko na migdały.


Czy te zdjęcia mogą kłamać?





















































Sałatka z pieczonych młodych ziemniaków, jarmużu i soczewicy

Kto uwielbia młode ziemniaki ręka w górę! Gotowane, podane z koperkiem, mmm. Równie dobre są te pieczone, a w towarzystwie soczewicy i jarmużu, z odpowiednim dressingiem wprost obłędne.

To świetna sałatka jako osobne danie, jest bardzo pożywna i sycąca. Zamiast podanych przypraw, możecie użyć gotowej przyprawy do ziemniaków, jednak polecam pierwszą opcję.

Lato w pełni! <3





















































Omlet z płatków owsianych z owocami

Omlet z płatków owsianych na słodko. W sam raz na leniwe weekendowe śniadanie. To bardzo zdrowy i pożywny przepis, takie śniadania mogłabym jeść na okrągło.

Omleta nie dosładzałam niczym. Był lekko słodki dzięki wiórkom kokosowym oraz mleku ryżowo-kokosowym. Jeśli chcecie, możecie do niego dodać 1 łyżeczkę ksylitolu lub ulubionego słodzidła, a nawet pół banana. Zawsze też można polać omlet syropem klonowym.

Na moim omlecie znalazł się koktajl bananowo-truskawkowy, truskawki i borówki, a także surowe ziarna kakao. Niebo!
Świetnie też sprawdzi się jogurt lub deserek roślinny. Parę dni temu spróbowałam kokosowego deseru Alpro i moim zdaniem, to najpyszniejszy deser tej marki jaki jadłam!





















































Zapiekane tofu z zielonymi szparagami i pieprzem cytrynowym

Ten przepis to taki trochę wytrawny tofurnik, quiche bądź tarta bez spodu. Ciężko znaleźć nazwę, co nie zmienia faktu, że to najpyszniejsze danie jakie ostatnio jadłam. Świetne na ciepło, jak i na zimno, lecz potrzebuje czasu na ostygnięcie, żeby dało się ładnie kroić.

To bardzo efektowne danie, które ładnie się prezentuje, a co najważniejsze proste i szybkie w przygotowaniu. Jedyne co jest w nim trudne to czekanie, aż się upiecze i ostygnie.





















































Bakłażan faszerowany komosą ryżową z sosem czosnkowym ze słonecznika

Zdrowo i konkretnie, czyli odżywcza quinoa z pysznymi bakłażanami, polanymi sosem czosnkowym ze słonecznika.

Sam farsz jest tak pyszny, że będziecie musieli się powstrzymywać przed podjadaniem. Ostatnio próbuję przekonać Pawła do bakłażanów, których nie lubi. Udało się i w tej wersji bardzo mu posmakowały.

Dziesięć punktów dla mnie!





















































Hummus z awokado

Hummus zawsze jest świetnym pomysłem na śniadanie i nie tylko na nie. Doskonale sprawdza się na imprezach, podany z pokrojonymi warzywami w słupkach. Smak hummusu można z łatwością modyfikować, w zależności od dodanych składników. Oprócz klasycznego, świetnie smakuje buraczany i z suszonymi pomidorami.

Ale czy próbowaliście hummusu z awokado? Nie jest to "czysta" pasta z awokado, bo ciągle na bazie ciecierzycy i tahini. Hummus z awokado jest niesamowicie kremowy i delikatny. Celowo nie dodałam oliwy z oliwek, ponieważ awokado jest wystarczająco tłuste.

Hummus należy przechowywać maksymalnie dwa dni, ponieważ awokado po tym czasie zaczyna pachnieć jak... ryba :) Taki już jego urok.





















































Krem z czerwonej soczewicy z kuminem

Moja praca polega między innymi na gotowaniu wegańskich zup dla duuuużej ilości osób. To dziwne, że nadal gotuję je w domu. Ciężko jest się odzwyczaić do dodawania przypraw paczkami lub łyżkami :)

Ten krem robi prawdziwą furorę. Ostatnio dostałam wspaniały komplement od kolegi, że ta zupa, to najlepsza potrawa jaką kiedykolwiek jadł. Serce rośnie <3





















































Bezglutenowe brownie z masłem orzechowym

Wilgotne i mocno czekoladowe, dla tych którzy nie mogą lub nie chcą jeść glutenu.

Przepis modyfikujcie pod siebie, myślę że spokojnie możecie użyć mąki ryżowej czy gryczanej. Taka już natura brownie, że raczej nie da się go zepsuć.

Jeśli chcecie upiec brownie na mące pszennej, to polecam ten przepis z truskawkami <3





















































Koperkowy pasztet z kaszy jaglanej i cukinii

Dawno nie upiekłam żadnego pasztetu, więc trzeba było nadrobić zaległości! Mając w lodówce cukinię i koperek, długo się nie wahałam, musiał z tego powstać pasztet :)

Możecie go podać do obiadu obok sałatki i ziemniaków, a także rozsmarować na kanapce. Świetnie smakuje w towarzystwie szczypiorku i wegańskiego majonezu.

W trakcie pieczenia może się wydawać, że pasztet jest jeszcze nie gotowy, ale niemal zawsze pieczone potrawy z kaszy jaglanej "ruszają się" mimo minięcia czasu pieczenia. Nie ma się czym przejmować! Pasztet musi po prostu troszkę poleżakować :)





















































Zapiekanka makaronowa z cukinią, bakłażanem i pieczarkami

Zapiekankę przygotowałam testując patelnię WOLL, w której można również piec. To naprawdę niesamowita wygoda móc podsmażyć wszystko na patelni i od razu zapiec w piekarniku. Żeby tylko jeszcze makaron sam się ugotował :-)

Jeśli nie macie czerwonej czubrycy, użyjcie suszonego rozmarynu, słodkiej i ostrej papryki oraz odrobiny chili i kozieradki . To między innymi z tych przypraw składa się mieszanka czerwonej czubrycy.





















































Wegańska Portugalia

Na stronie pewnych tanich linii lotniczych znaleźliśmy bardzo okazyjne bilety do Lizbony. Bierzemy póki są, później zaplanuje się resztę! I tym sposobem spontaniczne kwietniowe wakacje spędziliśmy z Pawłem w Portugalii. O cudownych miejscach i wegańskim jedzeniu przeczytacie w poniższym poście.



Hummus z pieczonym czosnkiem

Coś nie mogę się ogarnąć. Praca i inne obowiązki pochłaniają mi mnóstwo czasu, w efekcie czego bardzo zaniedbałam bloga. To też pracochłonne zajęcie, na które od wielu miesięcy nie mogę poświęcić tyle czasu, ile bym chciała. No cóż, ale coś do gara trzeba włożyć.

A propos wsadzania do gara :) Poniżej mam dla Was świetny przepis na hummus z pieczonym czosnkiem. Jak pewnie wiecie, czosnek i tak jest składnikiem hummusu, ale surowy w postaci od 1 do 3 ząbków. Kompletnie inaczej smakuje dodana cała, upieczona główka. Czosnek w tym wydaniu jest delikatny, co nie zmienia faktu, że go doskonale czuć.

Zachęcam do spróbowania, upieczcie przy okazji czosnek, piekąc ziemniaki czy burgery. Opłaci się! :)





















































Grzybowe risotto

Włosko-hiszpańsko-polskie danie. Czemu hiszpańskie? Bo na ryżu prosto z Hiszpanii. Często myślę, że mam konkretny produkt w szafce, a gdy przychodzi do wykonania, to dziwnym trafem go nie ma.
Dlatego do risotto użyłam ryżu przeznaczonego do paelli. I wyszło pycha :)

Grzyby są ciężkostrawne, więc jeśli macie wrażliwy żołądek, to polecam ich część zastąpić lżejszymi pieczarkami.





















































Krem z białej fasoli i suszonych pomidorów

Takiej fasolowej jeszcze nie jadłam! Ba, fasola kojarzy mi się najbardziej z fasolką po bretońsku lub pasztetem. Poniższa zupa, to gęsty i gładki krem o wspaniałym smaku i aromacie suszonych pomidorów. Pyszne połączenie!

Zdecydowanie za rzadko jem białą fasolę, zwłaszcza w takiej kombinacji, ale to od dziś się zmieni, bo gdy tylko kończę pierwszą miseczkę, już mam ochotę na następną.





















































Recenzja książki "Smakowita Ella" i przepis na Stir-Fry

Otrzymałam od Wydawnictwa Znak, egzemplarz recenzencki książki kucharskiej "Smakowita Ella" Elli Woodward. To historia dziewczyny, która borykała się z ciężką i rzadką chorobą, którą postanowiła wyleczyć bezglutenowym weganizmem.

Ella z miesiąca na miesiąc czuła się coraz lepiej, trzymała się dosłownie kilku potraw, które ciągle gotowała, jednak postanowiła pójść o krok dalej i urozmaiciła swoje menu. W efekcie czego powstał jej blog, początkowo prywatny, a z biegiem czasu publiczny, do tej pory cieszący się ogromną popularnością.

Książka zawiera ponad 100 smacznych wegańskich przepisów, opatrzonych pięknymi zdjęciami.
Ella we wstępie książki opisuje produkty, na których bazują jej przepisy. Nie znajdziecie tam ciężko dostępnych składników, lecz podstawowe produkty takie jak owoce i warzywa, kasze i makarony, produkty zbożowe, strączki, orzechy i nasiona. Przepisy bazują na na prawdę prostych składniach, co uważam za wielki plus tej książki. Oczywiście jest kilka wyjątków, takich jak makaron z brązowego ryżu, jednak dla autorki to nic nadzwyczajnego. W Polsce na razie jest to produkt marzeń :)

Jeśli chodzi o stronę estetyczną książki, to w stu procentach trafiła w mój gust. Piękne zdjęcia zachęcają do gotowania, a przy przepisach znajdziecie cenne rady autorki.

Nie mogłam się zdecydować, którą potrawę przyrządzić, a może przygotować surowe ciasto? Było ciężko, jednak postawiłam na stir-fry, ponieważ okazało się, że wszystkie składniki mam pod ręką. Widzicie, jakie przystępne są przepisy?

Stir-fry to chrupiące, krótko podsmażane warzywa z makaronem soba, w sosie bazującym na tahini, soku z cytryny i sosie sojowym. Niebo!




















































Orkiszowo - bananowe pancakes

Uwielbiam leniwe weekendowe śniadania. To coś, co w sobocie i niedzieli jest najlepsze. Porządne słodkie i zdrowe śniadanie, dodające mnóstwo energii. Chyba że się przejem i leżę jak ten naleśnik :)

Dziś mam dla Was przepis na bananowe pancakes (czyli małe, grubsze naleśniki) z mąki orkiszowej, z dodatkiem cynamonu. Do podania koniecznie użyjcie syropu klonowego. Jeśli nie macie, polecam dżem lub masło orzechowe.




Jagielnik z bananem na owsianym spodzie

Kolejna wariacja na temat ciast z kaszy jaglanej, zwanych też jagielnikami bądź bezsernikami lub wprost - wegańskimi sernikami. Jestem ich ogromną fanką, smakują wybornie i wspaniale odzwierciedlają smak sernika. I do tego są bardzo zdrowe, w zależności oczywiście od składu i dodatków.

Tym razem mam dla Was jagielnik z bananem na owsianym spodzie, bez pieczenia. Ciasto można również przygotować w wersji bezglutenowej, używając orzechów zamiast płatków owsianych.

Mój przepis nie ma w sobie cukru. Każdy z podanych składników go nie zawierał, w tym mleko roślinne i czekolada. Oczywiście modyfikujcie przepis pod siebie! :)






















































Test i recenzja patelni WOLL Cookware Saphir Lite

Przez ostatnie tygodnie miałam przyjemność testować patelnię marki Woll Cookware - Saphir Lite.

O moich spostrzeżeniach i potrawach jakie na niej przygotowałam przeczytacie w poniższym poście. Zapraszam!




Krem z białych warzyw z oliwą truflową

Gdybym miała porównać do czegoś smak oliwy truflowej, to porównałabym ją do pieczonego czosnku. Na pewno jest to ciekawy smak, warty wypróbowania. Mnie bardzo zaintrygował i od razu się polubiliśmy ;)

Jeśli chcecie, żeby zupa była bardzo aromatyczna, dodajcie 5 łyżek oliwy. Jeśli truflowy aromat ma być lekko wyczuwalny, polecam zaprzestać na 2-3 łyżkach.

Oliwę znajdziecie w dobrze zaopatrzonych marketach lub sklepach internetowych.





















































Cytrynowo miętowe lody z bananów

Już za niecały miesiąc wiosna! Bardzo się z tego powodu cieszę, a tym roku jeszcze bardziej, bo pod koniec marca wybieram się do Lizbony <3

Swój krótki urlop oczywiście zrecenzuję pod kątem wegańskich restauracji i ciekawych miejsc, juppi! Odliczam dni i zostawiam dla Was przepis na orzeźwiające, cytrynowo miętowe lody z bananów.
Pychota!





















































Bezglutenowe placuszki porowe z koperkiem

Każdy lubi naleśniki, placuszki czy popularne pancakes na słodko, ale czasami dla odmiany warto przygotować wersję na słono.

Żeby nie były to placki ziemniaczane lub z cukinii, dziś pokażę Wam przepis na koperkowe placuszki z porem na mące z ciecierzycy. Oczywiście bez glutenu.

Brzmi dobrze, prawda? :)





















































Kraków: Vegab, Soya Cafe i Krowarzywa

Efekty jednodniowej wycieczki do Krakowa. Wraz z Pawłem odwiedziliśmy Vegab, Soya Cafe i nowo otwartą krakowską Krowarzywę. Co dobrego zjedliśmy, jak wrażenia? Czytajcie dalej!


Obserwuj przez pocztę e-mail

Moje zdjęcie
Rzeszów, Poland

Obserwatorzy

Prawa autorskie

Zdjęcia publikowane na blogu weganka.com są moją własnością intelektualną i zabraniam ich rozpowszechniania oraz modyfikowania bez mojej wiedzy i zgody.
Copyright © Kuchnia wegAnki