Kotlety z kaszy jaglanej i suszonych pomidorów

Mocno pomidorowe, lekko kwaśne z chrupiącymi orzechami włoskimi. Przepis chodził za mną wręcz od momentu powstania bloga, a było to dobre kilka lat temu. W końcu ocaliłam słoik suszonych pomidorów i przechowałam go właśnie do tego przepisu. Mam sporo przepisów, które są wręcz napisane bez gotowania, tylko czekają na realizację. Kolejka jest długa, bo opiewa na niemal 200 pozycji. Kto to wszystko zje?!

Jeśli macie ochotę, możecie użyć pomidorów suszonych na słońcu, trzeba je będzie namoczyć przez około godzinę w letniej wodzie.

Do takich kotletów nie trzeba zbyt wielu dodatków, kasza jest bardzo sycąca, więc wystarczy je podać z warzywami, sałatką lub surówką. Idealny, wegański obiad!



Kotlety "rybne" z kaszy jaglanej, tofu i nori

Dla mnie bardzo rybne, dla mojej mamy "chyba zapomniałaś jak smakuje ryba".

Nie zmienia to faktu, że są po prostu pyszne. Miękkie w środku z mocnym wędzonym (i rybim 😂) smakiem, a wędzona papryka dodatkowo podkręca ostrość.
Pół łyżeczki wystarczy!

Uprzedzając pytania typu "po co na weganizmie odtwarzać smak ryb?" Po to żeby: raz - pokazać że się da; dwa nie trzeba jeść ryby, czyli zabijać biedactwa, a mieć smak ryby (win-win), trzy - kto mi zabroni? 😉

Użyłam suszonych glonów nori, które kupiłam dawno temu z myślą o tych kotlecikach i musiało minąć z półtora roku, żebym je zrobiła. Możecie je zastąpić zwykłymi arkuszami do sushi. Jeden na podane proporcje powinien wystarczyć.




Marchewkowe burgery z kaszy jaglanej (z resztek po soku)

Jeśli tak jak ja, lubicie napić się domowego soku marchewkowego, po którym zostaje masa zmielonej marchewki i nie wiadomo co z nią zrobić - polecam przygotować burgery marchewkowe.
Proste, szybkie, bardzo pożywne.

Dawno, dawno temu opublikowałam też przepis na burgery buraczane, również z resztek.

Do poniższej porcji użyłam 7 marchewek, z których wycisnęłam sok najprostszą sokowirówką. Marchewkę możecie łączyć również z pietruszką, selerem, burakiem i innymi twardymi warzywami, zawsze wyjdzie coś dobrego 😊





Buraczany hummus i falafel

Buraczano-ciecierzycowa uczta!

Chyba jak każda weganka, uwielbiam falafele i hummus. To takie "nasze" jedzenie. Nie znam nikogo, kto za nim nie przepada. Są okresy, gdy jednak mam go dość, zwłaszcza gdy jestem na wakacjach i często jest jedyną opcją na mieście. Wiadomo, może się znudzić, ale po czasie chętnie do niego wracam. Zwłaszcza domowego.

Postanowiłam działać hurtowo i z pół kilo ciecierzycy oraz kilku buraków przygotowałam buraczany talerz. Jeśli nie dacie rady wszystkim falafelom, to z powodzeniem można je zamrozić (jeszcze nie usmażone).

Kremowy hummus plus chrupiące falafele polecają się na następny obiad! ❤



Kotlety z kaszy jaglanej ze szpinakiem

Staram się zawsze mieć mrożony szpinak pod ręką. Gdy nie wiem co ugotować, wrzucam szpinak na patelnię, łączę z innymi składnikami i powstaje pyszne danie.

Tym razem przygotowałam jaglane kotleciki. Przygotowanie nie zajmuje dużo czasu, jednak trzeba chwilę poczekać, aby zarówno kasza jak i szpinak przestygły.

W przypadku tego przepisu, kasza jaglana jest doskonałym sklejaczem. Dla pewności dodałam skrobi ziemniaczanej, więc jeśli twierdzisz, że roślinne kotleciki nigdy ci nie wychodzą - teraz nie ma takiej opcji, to musi się udać! 😃



Wegańskie kotlety jak mielone

Był szał na bezy z wody po cieciorce, ser z ziemniaka, a teraz czas na wegańskie kotlety mielone.

Kolorystycznie są może za mało bordowe, ale to przecież roślinny przepis. Ważne, że dobrze odzwierciedlają smak mielonych. Ale po co, dlaczeeeego, na weganizmie jeść "odpowiedniki" mięsa i nabiału?
Ale komu to potrzebne? A dlaczego?

A dlatego, że na weganizm przechodzi się z różnych powodów. Możesz lubić mięso, ale myślisz o zwierzętach, nie chcesz przyczyniać się do ich masowego mordu, więc porzucasz mięso, dalej je lubiąc.
I ta-dam! Wegańskie kotlety mielone jak znalazł!

Jeśli nie cierpisz mięsa i jesteś najbardziej empatyczna osobą na ziemi, to brawo ty! Daj jednak zjeść innym roślinnego kotleta, nie wyduszając na jednym wydechu swojej ulubionej formułki. Nikt na tym nie cierpi, tylko twoje nerwy.

Peace&love! :)





















































Falafel burger z sosem czosnkowym

Falafel to obok frytek i pizzy bez sera jedna z opcji fast-foodowego jedzenia dla wegan na mieście. Mało kiedy źle smakuje, jednak często jest go po prostu za mało w picie, bo prym wiodą dwa rodzaje kapusty. Warto przygotować falafela w domu w wypasionej wersji, a jeszcze lepiej falafel burgera w przypieczonej bułce z mnóstwem różnorodnych warzyw.

Poniżej moja ulubiona wersja z sosem czosnkowym z tofu :)





















































Burgery z buraków (z resztek po soku)

Prosty i szybki przepis na kotlety z buraków zrobione z resztek po wyciskaniu z nich soku. Nie ma sensu wyrzucać tego "odpadu", gdy można zrobić z niego obiad. Ile wyjdzie Wam burgerów zależy od tego z ilu buraków wyciskaliście sok i ile otrzymaliście burakowych resztek.

Kotlety świetnie się lepi, bo masa jest sucha, pozbawiona soku. Mąkę z ciecierzycy można zastąpić dowolną mąką lub bułką tartą czy zmielonym siemieniem lnianym.

U mnie proporcje były następujące: 6-7 niedużych buraków, niecałe 400 ml soku, 1 szklanka buraczanych resztek.






















































Czym skleić wegańskie kotlety?

Przygotowanie wegańskich kotletów często jest problemem. Przyszykowaliśmy masę, robimy kotlety, a tu niespodzianka - nie chcą się skleić. Jest jednak gorsza rzecz. Skleiły się, lecz na patelni mamy rozwaloną breję, zamiast zwartych burgerów. Pamiętajcie, że długość smażenia i ilość oleju również ma znaczenie. Lepiej smażyć dłużej na mniejszym ogniu i nie przesadzać z tłuszczem.

Jakich produktów warto użyć, aby przygotować kotlety? O tym przeczytacie poniżej.
























































Kotlety z kaszy gryczanej i tofu

Tofu w tych kotletach odgrywa rolę białego sera, twarogu. Dlatego też będzie nam potrzebny sok z cytryny, aby nadać mu serowy smak.

Z tych proporcji wyszło mi 6 dużych kotletów, plus 1 mały. Powinno wyjść Wam jakieś 8, ja w trakcie smażenia podjadałam masę :)
















































Kotlety z kaszy jaglanej i brokuła

Bardzo łatwe w przygotowaniu, a potrzebne składniki raczej zawsze mamy w domu.
















































Kotlety z komosy ryżowej

Kotlety z komosy ryżowej (quinoa) z dodatkiem strączków, takich jak biała fasola i czerwona soczewica. Przyznam się, że pierwszy raz jadłam komosę i gdy spróbowałam jej zaraz po ugotowaniu, pomyślałam sobie, co to za paskudztwo! Na szczęście z minuty na minuty, moje podejście do tej rośliny uległo zmianie.
Bardzo na plus :)
























Kotlety sojowe z dynią

Jest prawie 15, a już muszę świecić światło. Dobija mnie dzisiejszy ponury dzień. Zastanawiałam się jak sfotografuję owe kotleciki przy tak beznadziejnym świetle. Wyszłam na balkon, poustawiałam wszystko i zrobiłam zdjęcia. Pisząc nieskromnie, wyszły wspaniale, jak na takie warunki.




Składniki na 15 sztuk

opakowanie soi 400 g
800 g upieczonej i obranej ze skóry dyni
3 ząbki czosnku
3 łyżki natki pietruszki
2 łyżki słodkiej papryki
1 łyżeczka ostrej papryki
sól czosnkowa
pieprz kolorowy
oliwa z oliwek
opcjonalnie sezam, bułka tarta










Przygotowanie

Soję moczymy przez noc i płuczemy, nie gotujemy. Mielimy ją wraz z dynią i czosnkiem w maszynce o strasznej nazwie. Mieszamy i dodajemy resztę przypraw, skrapiamy oliwą, tak 3-4 łyżkami.

Formujemy kotlety, można obtoczyć je w sezamie lub bułce tartej. Pieczemy w piekarniku na termoobiegu przez 40-45 minut. Piekłam w temp. 180 stopni, lecz na ostatnie 15 minut zmniejszyłam do 160.

Kotlety z cukinii i tofu



Składniki na 6 sztuk


1 duża cukinia
1 opakowanie tofu naturalnego
1/4 papryczki chili
1/2 szklanki kaszy manny
1 łyżeczka słodkiej papryki
2 łyżki sosu sojowego
1 łyżka soku z cytryny
świeżo zmielony pieprz
sól







Przygotowanie

Cukinię trzemy na tarce o dużych oczkach, następnie lekko solimy i odstawiamy. Tofu rozgniatamy widelcem i dodajemy sos sojowy i sok z cytryny. Papryczkę kroimy w drobną kostkę i dodajemy do tofu.

Cukinię odciskamy z wody i dodajemy wcześniej przygotowane tofu oraz kaszę mannę. Doprawiamy pieprzem oraz papryką i dokładnie mieszamy.

Następnie formujemy kotleciki i pieczemy w piekarniku na termoobiegu przez 30 minut w temperaturze 180 stopni.


Prawa autorskie

Zdjęcia publikowane na blogu weganka.com są moją własnością intelektualną i zabraniam ich rozpowszechniania oraz modyfikowania bez mojej wiedzy i zgody.
Copyright © Kuchnia wegAnki