sobota, 9 listopada 2013

Kotlety sojowe z dynią

Jest prawie 15, a już muszę świecić światło. Dobija mnie dzisiejszy ponury dzień. Zastanawiałam się jak sfotografuję owe kotleciki przy tak beznadziejnym świetle. Wyszłam na balkon, poustawiałam wszystko i zrobiłam zdjęcia. Pisząc nieskromnie, wyszły wspaniale, jak na takie warunki.




Składniki na 15 sztuk

opakowanie soi 400 g
800 g upieczonej i obranej ze skóry dyni
3 ząbki czosnku
3 łyżki natki pietruszki
2 łyżki słodkiej papryki
1 łyżeczka ostrej papryki
sól czosnkowa
pieprz kolorowy
oliwa z oliwek
opcjonalnie sezam, bułka tarta










Przygotowanie

Soję moczymy przez noc i płuczemy, nie gotujemy. Mielimy ją wraz z dynią i czosnkiem w maszynce o strasznej nazwie. Mieszamy i dodajemy resztę przypraw, skrapiamy oliwą, tak 3-4 łyżkami.

Formujemy kotlety, można obtoczyć je w sezamie lub bułce tartej. Pieczemy w piekarniku na termoobiegu przez 40-45 minut. Piekłam w temp. 180 stopni, lecz na ostatnie 15 minut zmniejszyłam do 160.

6 komentarzy:

  1. Ja tam piszę, że to maszynka do mielenia maku i nie jest strasznie ;) Mam pełno dyniowego puree, więc sobie je zrobię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry pomysł, też tak zacznę mówić :)

      Usuń
  2. Sojowych kotletów nigdy nie robiłam, ale jak byłam mała to moja mama często robiła pasztet z soi. Uwielbiałam go, więc i takie kotlety na pewno by mi smakowały! Jeszcze ta dynia i czosnek. Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Można zastąpić dynię czymś innym? Np. brokułem? ;)

    OdpowiedzUsuń

Wybaczcie za weryfikację obrazkową, ale dostaję niezliczoną liczbę spamu.