Piernikobrownie

A co jeśli jedno z moich ulubionych ciast poczuje świąteczny klimat? Czyli jak mieć brownie i jednocześnie piernik ❤

Dziś też będzie krótko, bo zastanawiam się czy upiec jeszcze jagielnik na bloga, a także planuję co przygotować w piątek, a co w sobotę. Mam masę potraw do zrobienia, ale też na szczęście sporo chęci.

A jak tam u Was? Pierogi ulepione?




Składniki
na formę 23 cm x 23 cm

1 szklanka mąki pszennej lub orkiszowej jasnej
1/2 szklanki cukru lub ksylitolu
1 szklanka mleka roślinnego
1 dojrzały banan
1 łyżka masła orzechowego
1 tabliczka gorzkiej czekolady
3 łyżki oleju kokosowego
1-2 łyżki kakao
2-3 łyżeczki przyprawy piernikowej
1/3 szklanki posiekanych orzechów włoskich lub migdałów
2 garście suszonej żurawiny
5 pokrojonych suszonych śliwek
opcjonalnie starta skórka z pomarańczy



Do dzieła!

W misce umieszczamy banana, mleko roślinne, ksylitol lub cukier, kakao i przyprawę piernikową (można również użyć cynamonu, mielonego kardamonu, goździków w ulubionych przez siebie proporcjach). Blendujemy.

W małym rondelku roztapiamy czekoladę z olejem kokosowym, na sam koniec dodajemy masło orzechowe i również podgrzewamy. Przelewamy do miski z powyższymi składnikami i blendujemy ponownie. Jeśli masa jest chłodna, to dodajemy mąkę oraz wszystkie bakalie i skórkę z pomarańczy. Mieszamy, przelewamy do formy i pieczemy przez 30 minut w temperaturze 180 stopni C. Na wierzch mojego rzuciłam jeszcze kropelki czekoladowe.

Mój kochany piekarnik oczywiście się nie spisał, ale i tak brownie było pyszne.



Komentarze

Prześlij komentarz