Jagielnik figa z makiem

Tak nieudanej sesji jedzenia dawno nie miałam. Niemal każde zdjęcie jest w innej kolorystyce lub jest prześwietlone.
Gimnastykowałam się nad tym pysznym jagielnikiem, a i tak wyszła kicha. No cóż, nie jestem profesjonalnym fotografem, ważne że ciasto było pyszne.

Kolejny jagielnik na moim blogu. Te ciasta nigdy mi się nie znudzą.
Mak kojarzy mi się z wszystkimi możliwymi świętami, także stwierdziłam, że fajnym pomysłem na wielkanocnym stole będzie jagielnik "figa z makiem".

Ciasto jest kremowe, delikatnie słodkie z chrupiącym makiem i figami.
Ten jagielnik zastygnie również bez pieczenia, jednak ja często wolę te pieczone, mają coś w sobie ❤





Składniki
na formę 20 cm

1 szklanka suchej kaszy jaglanej
250 ml mleka kokosowego
1/2 szklanki ksylitolu lub cukru (wersja mało słodka)
sok z 1 cytryny
skórka i sok z 1/2 pomarańczy
2-3 łyżki maku
10-12 sztuk suszonych fig
1/2 tabliczki gorzkiej czekolady
1 łyżeczka oleju kokosowego



Do dzieła!

Kaszę opłukujemy na sitku pod gorącą wodą aż woda będzie czysta. Przekładamy do garnka i zalewamy 2 szklankami wody (można też mlekiem roślinnym). Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem przez 20 minut w razie potrzeby dolewając wody.

Do ugotowanej kaszy dodajemy mleko kokosowe (nie ma znaczenia jego płynność przy pieczeniu), sok z cytryny i pomarańczy, ksylitol i blendujemy na gładką masę.

Część masy wylewamy na spód blaszki wyłożonej papierem do pieczenia i nasmarowanej olejem. Do pozostałej masy w garnku dodajemy mak i pokrojone 10 fig, mieszamy. Powstałą masę wylewamy do tortownicy. Można oczywiście od razu wszystko wymieszać bez robienia warstw.

Jagielnik pieczemy przez 30 minut w 175 stopniach C. Ciasto po upieczeniu będzie się ruszało - daj mu ostygnąć i stężeć.

Gdy ciasto ostygnie polewamy je roztopioną gorzką czekoladą z dodatkiem oleju kokosowego, dekorujemy figami.




Komentarze

  1. Hej, fajny blog i przepisy...

    prosze poczytaj, posel na Sejm szkaluje wegan, porownuje ich do komunistow itd, mozesz rozeslac znajomym, na FB itd ?

    http://gazetabaltycka.pl/promowane/czy-branzy-futrzarskiej-grozi-calkowita-likwidacja#comment-391508

    Z wegetarianskim pozdrowieniem, Ommm

    Wojtek

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. ciasto wygląda obłędnie, szkoda, że nie mogę jeść zbóż, bo kaszy jaglanej tu raczej nie zastąpię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko zastąpię bazę dozwolonymi składnikami i spróbuję zrobić podobne ciasto. Uwielbiam mak i suszone figi. Zdradź nam tylko czym posypałaś górę ciasta, czy to są jakieś liofilizowane owoce?

      Usuń

Prześlij komentarz