Ogrodowa sałatka z kalarepą i bobem

Pierwszy bób w tym roku za mną!

Połowę paczki zjadłam solo, drugą przeznaczyłam na sałatkę ogrodową. Dlaczego ogrodową? Bo wszystkie zioła, sałata, oraz rukola i nawet kalarepa pochodzą z ogrodu mamy Pawła. Za dobrze nam!

Sałatka idealnie sprawdzi się na lekki obiad lub jako dodatek do wypasionego wegańskiego grilla ❤






Składniki 
dla 2-4 osób

2 duże kalarepy
3 garście rukoli
2 ogórki kiszone
dowolna nieduża sałata, u mnie masłowa
2 szklanki ugotowanego bobu
10 pomidorków koktajlowych
1 mały pęczek zielonej cebulki
trochę posiekanej natki pietruszki

sos

2 łyżeczki musztardy francuskiej
2 łyżki oliwy
1 łyżka soku z cytryny
sól, świeżo zmielony pieprz
odrobina syropu z agawy (można pominąć)
1 łyżeczka posiekanego koperku



Do dzieła!

Bób gotujemy w osolonej wodzie i obieramy. Myjemy i osuszamy sałatę, rukolę i zioła. Kalarepę obieramy i kroimy na słupki lub wedle upodobań. Można zrobić wstążki lub zetrzeć na tarce o grubych oczkach, lecz w tym przypadku może puścić wodę.

Składniki na sos dokładnie mieszamy.

W misce umieszczamy sałatę, kalarepę, pokrojone pomidorki koktajlowe i kiszone ogórki, posiekaną zieloną cebulę i natkę, a następnie zalewamy sosem.



Komentarze

Prześlij komentarz