Kotlety z kaszy jaglanej i suszonych pomidorów

Mocno pomidorowe, lekko kwaśne z chrupiącymi orzechami włoskimi. Przepis chodził za mną wręcz od momentu powstania bloga, a było to dobre kilka lat temu. W końcu ocaliłam słoik suszonych pomidorów i przechowałam go właśnie do tego przepisu. Mam sporo przepisów, które są wręcz napisane bez gotowania, tylko czekają na realizację. Kolejka jest długa, bo opiewa na niemal 200 pozycji. Kto to wszystko zje?!

Jeśli macie ochotę, możecie użyć pomidorów suszonych na słońcu, trzeba je będzie namoczyć przez około godzinę w letniej wodzie.

Do takich kotletów nie trzeba zbyt wielu dodatków, kasza jest bardzo sycąca, więc wystarczy je podać z warzywami, sałatką lub surówką. Idealny, wegański obiad!




Składniki
na około 10-12 sztuk

1 szklanka kaszy jaglanej (250 g)
1 słoik suszonych pomidorów ok. 300 g z razem z zalewą
2 ząbki czosnku
2 garście szpinaku
1 marchewka
1/2 szkalnki orzechów włoskich
2 łyżki mąki arachidowej (można pominąć)
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka słodkiej papryki
1/2 łyżeczki kuminu
2 łyżeczki czerwonej czubrycy
sól, czarny pieprz




Do dzieła!

Kaszę opłukujemy pod gorąca wodą, przekładamy do garnka i zalewamy 2 szklankami wody, solimy. Gotujemy pod przykryciem przez 20-25 minut, aż kompletnie wchłonie wodę, a następnie odstawiamy, żeby wystygła. Pomidory odcedzamy z oleju. Do kaszy dodajemy połowę pomidorów i miksujemy blenderem.

Drugą część pomidorów kroimy na mniejsze kawałki, siekamy orzechy marchewkę trzemy na tarce o małych oczkach i dodajemy do kaszy. Dorzucamy wszystkie przyprawy, posiekany szpinak, przeciśnięty czosnek oraz mąkę ziemniaczaną. Dokładnie mieszamy.

Masa powinna być plastyczna i bez problemu powinno się dać formować kotlety. Jeśli jest mokra, można dodać więcej mąki ziemniaczanej lub arachidowej.

Kotlety smażymy na niewielkiej ilości oleju przez kilka minut na każdej ze stron.


 


Komentarze

  1. Bardzo fajny przepis, w poniedziałek lecę po pomidory i będę pichcić - dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam, są pyszne, można też wykorzystać na burgery! Dzięki za przepis!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz