wtorek, 8 października 2013

Jak ubić mleko kokosowe?

Piszę ten post z uwagi na to, iż często wykorzystuje mleko kokosowe jako kremy w różnych wypiekach. I równie często dostaję baty, że osobom przygotowującym mój przepis nie ubiło się mleko kokosowe. Zawsze piszę, że ubijamy tylko stałą, mocno schłodzoną część, która jest tak twarda, że ciężko jest ją wyjąć z puszki. Żeby nie być gołosłowną, przedstawię Wam krótki fotograficzny poradnik. Może to wydawać się strasznie błahym tematem, ale dociera do mnie naprawdę wiele głosów niezadowolenia, jeśli chodzi o nieprawidłowe użycie mleka kokosowego.
Dziś akurat robiłam ciasto z bitą śmietaną kokosową, więc przy okazji pstryknęłam trochę fotek.

Tak powinno wyglądać mleko, które nadaje się do ubicia. Jest bardzo twarde, ciężko się je wyjmuje z puszki.


Zanim użyjesz mleka kokosowego, trzymaj je w lodówce przez co najmniej kilka godzin. Na rynku mamy różne mleka, jedne się schłodzą, inne nie. Raz przytrafiło mi się, że trzymałam puszki w lodówce przez parę tygodni, a po otwarciu zastałam wodę. Takiego mleka nie ubijamy, bo nie ma szans, żeby stało się sztywne.
Wybierajcie mleko, które nie ma emulgatorów, takich jak mono i diglicerydy kwasów tłuszczowych. Mogą one nie być wegańskie i ich zadaniem jest utrzymanie jednolitej konsystencji, czyli zapobiegają oddzieleniu się mleka na część stałą i płynną. Dodatkowo wybierajcie takie, które mają najwięcej masy kokosowej, powyżej 80% jest idealnie.


Na zdjęciu dwie różne puszki mleka. Pierwsza leżała w lodówce kilka tygodni, więc płynnej części jest niewiele. Druga leżała zaledwie kilka godzin. Mleko było miększe, dodatkowo zostało więcej części płynnej.

Oddzielamy stałą część od części płynnej. Stałą przekładamy do miksera, płynną możemy dodać do zupy, shake'a, itp.
Włączamy mikser i ubijamy, mogą być to nawet najmniejsze obroty. Dodatkowo nie zajmie nam to zbyt wiele czasu. Mleko jest ubite, gdy pojawiają się na nim "smugi", tak jak w przypadku tradycyjnej bitej śmietany. Pod koniec można dodać cukier puder, jeśli przygotowujemy słodki krem.

Przekładamy do miksera i ubijamy!


Tak wygląda ubite mleko kokosowe, czyli bita śmietana kokosowa. Jest sztywna, a po dodatkowym schłodzeniu będzie jeszcze bardziej trzymała zbitą formę.



Takim kremem możemy przełożyć ciasto, udekorować wierzch babeczek i innych deserów. Można go również dowolnie modyfikować, dodając po ubiciu kakao, czekoladę, syropy, owoce, itp.


Nie zniechęcajcie się, jeśli Wam nie wyjdzie. Warto próbować aż do skutku.
Taka bita śmietana nie ma sobie równych :)

A gdzie wykorzystać bitą śmietanę kokosową? Chętnie podpowiem!
Tarta kokosowa.

57 komentarzy:

  1. Tak, tego potrzebowałam! Mleko kokosowe lubię chyba nawet bardziej niż kremówkę, ale brakowało mi w nim właśnie tej konsystencji... Teraz po problemie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A co począć, gdy pojawią się grudki? Za każdym razem mam ten sam problem - obrzydliwe kawałki twardego tłuszczu, których nie da się rozbić mikserem :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, też mam te grudki, ale one są kompletnie niewyczuwalne... Nie przytrafiły mi się jeszcze takie jaki piszesz "kawałki twardego tłuszczu".

      Usuń
    2. Może to "wina" jakiegoś konkretnego mleka?

      Usuń
    3. Mi też raz się takie grudki zrobiły i moim zdaniem wynika to ze zbyt długiego ubijania.
      To tak jak ze śmietaną- gdy ubijasz za długo to zaczyna tworzyć się masło. :)

      Usuń
    4. Dziwne, bo raczej długo nie ubijam, ale następnym razem dokładnie to zaobserwuję. Dzięki za informację! :)

      Usuń
    5. Obrzydliwe? Przecież to pychota :) Ja właśnie taką część stałą mleka kokosowego używam jako podstawę deseru ;)

      Usuń
    6. U mnie tak samo. Wygląda to jakby stała część mleka była za bardzo zmrożona... Grudki pojawiają się od razu i jedynie rozcieranie paluszkami pomaga ale nie idzie tak rozetrzeć całej masy... :/ A mleko 80% (tłuszcz 22%) bez dodatkowych substancji śmieciowych.... :( Robiłam dwa podejscia - za każdym razem ciasto lądowało bez kremu :(

      Usuń
    7. Dziewczyny do mleka dodajcie łyżkę soku z cytryny i dłużej ubijajcie - sprawdzilam na setkach zrobionych ciast :) lepiej niż mikser ubija blender z nakładką trzepaczką.

      Usuń
  3. Fajny poradnik - podoba mi się :D
    A jakiego mleka ty uzywasz ?:)
    ja uzywalam kiera,a tip , asia house czy cos takiego i w sumie najmniej mi smakowalo kier,a najbardziej atip :P
    Pozdrawiam :):):)
    Baśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się używać tych bez stabilizatorów, nie będę rzucała nazwami ;) Wymienione przez Ciebie Kier użyłam raz i niestety nie spełniło moich oczekiwań :)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Nigdy nie próbowałam ubijać śmietanki kokosowej :) Hmm... Może warto spróbować...? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że warto! Gorąco zachęcam :)

      Usuń
  5. Szczerze mówiąc nie wiedziałam, że mleko kokosowe da się w ogóle ubić! Przeczytałam z zainteresowaniem - dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola zachęcam do spróbowania! Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Bardzo przydatna porada dla kogoś, kto zaczyna przygodę z mlekiem kokosowym, czyli mnie :D Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo i również dziękuję :) No i zachęcam do pierwszej próby z mlekiem kokosowym. Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Bardzo ciekawy post, szczerze mówiąc nie wiedziałam nawet, że mleko kokosowe można ubijać. Z pewnością wypróbuję jako dodatek do ciasta marchewkowego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziekuje za post, bede szukala odpowiedniego mleka, a te co juz kupiłam czekaja w lodówce :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wskazówki, a temat wcale nie jest błahy. Dziękuję Ci bardzo za ten wpis ;) Będę mieć pyszną bitą śmietankę do truskawek.

    OdpowiedzUsuń
  10. a czy robione domowe mleko też się ubije ? trzeba najpierw schłodzić ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę koniecznie spróbować, uwielbiam wszystko co kokosowe.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdzie kupić mleko o takiej zawartości masy kokosowej?

    OdpowiedzUsuń
  13. Tez chetnie sie dowiem gdzie, jakie mozna kupic mleko, aby dalo sie ubic. Mialam 2 kupione w sklepie eko i nie bylo takiej opcji, aby daly sie ubic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleko kokosowe z Lidla ubije się na 100%, jednak nie ma najlepszego składu.

      Usuń
    2. Dziękuję! Właśnie ubiłam pierwszą w życiu bitą śmietanę kokosową. Będzie bezglutenowy torcik marchewkowo-orzechowy z kremem kokosowym. Super! Jeszcze raz dziękuję.

      Usuń
  14. Wypróbowałam ten przepis i cudnie się sprawdził jako krem w torcie dla mojego syna. Wetkałam weń maliny, więc był jeszcze pyszniejszy, polecam :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurcze, u mnie coś poszło nie tak. Chciałam wykorzystać taki kokosowy śmietano-krem do tortu urodzinowego malucha (mam jeszcze 2 tygodnie). Ubiłam dziś na próbę i ozdobiłam galaretki. I co się stało, po 20 minutach śmietana kokosowa zrobiła się zupełnie twarda, coś jak czekolada. Co poszło nie tak? W smaku była bardzo tłusta i taka maślana. szukać innego mleka? Nie mieszkam w PL, ledwo kupiłam małą puszkę mleka, mam nadzieję, że znajdę inne.

    OdpowiedzUsuń
  16. Super przepis, parę dni temu dowiedziałam się, że mam alergie na laktozę i koniecznie muszę znaleźć zamienniki. Widziałam przepis na wuzetkę i chyba się kuszę, jak mi wyjdzie to wstawię.
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  17. A już się smuciłqm, że tortu z kremem nie upiekę, jeśli całkiem zrezygnuję z jajek i pochodnych mleka. A u Ciebie tak pięknie. Ciszę się, że trafiłam. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ile potrzeba puszek mleka do standardowego tortu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy od średnicy blaszki i tego, ile będzie miał blatów. Na średnicę 22-26 cm i dwa blaty wystarczą 2 puszki. Na wszelki wypadek lepiej jest mieć więcej :)

      Usuń
  19. Puszkowane produkty niestety nie sa zdrowe, a moze taka smietanke udaloby sie uzyskac z mleka przygotowanego z wiorek kokosowych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleko z wiórek nie ma nic wspólnego z mleczkiem kokosowym, to bardziej napój kokosowy i na bank się nie ubiję.

      Usuń
    2. kiedyś zrobiłam bardzo tłuste mleko z proporcji 1:1 wiórki do wody gorącej,po schłodzeniu zebrałam gęstszą częśc i się ubiła ale wyszło jej malutko,domowym sposobem jest to nieekonomiczne niestety :)

      Usuń
  20. Hej, a możesz napisać którego konkretnie mleka używasz? Ostatnio nie mogłam ubić :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję Ci za ten post!!! Ostatnio własnie wyrzuciłam 2 puszki mleka kokosowego bo myślałam, że jest zepsute bo było takie właśnie sztywne hahaha Dzięki raz jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  22. A mi sie zwazylo i jest papka wcale nie ubita,dlaczego tak?

    OdpowiedzUsuń
  23. ale.bym.jadła... samą, bez niczego!

    OdpowiedzUsuń
  24. Robiłam 2 podejścia do tej masy i niestety ani razu nie wyszło. Myślałam, za pierwszym razem było za mało zmrożone, drugim razem było dobrze zmrożone ALE użyłam 2 razy mleka kokosowego w zielonej puszce, a ono ma tylko 65% kokosa i chyba za Chiny z niego nic nie wyjdzie poza papką... Trzecie podejście zrobią na pewno z mlekiem kokosowym innej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nadaje się jako krem do tortu? Czy jako warstwa między blatami biszkoptów nie opadnie? Jedna z zaproszonych dziewczynek ma alergię na mleko krowie i zastanawiam się, czy ten krem będzie dobrym rozwiązaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nie odpadnie, jeśli przed ubijaniem będzie takie jak na zdjęciach. Pozdrawiam :)

      Usuń
  26. świetne!!! zanim zostałam weganką myślałam, że będę musiała ze wszystkiego zrezygnowac;-) ale ludzie naprawdę muszą zobaczyc, że bez krzywdzenia zwierząt można jeśc smacznie! Dzięki za ten post!

    a teraz pytanie;-)
    Ile tort z taką bitą smietaną wytrzyma? mam czas żeby zrobic go dzień przed imprezą i nie wiem czy wytrzyma w lodówce czy krem nie zmieni konsystencji... a może lepiej jak poleżakuje parę godz w lodówce przed podaniem;-)

    z góry dzięki za odp i pozdraiwma:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinien leżeć w lodówce, żeby masa stężała a smaki się "przegryzyły". Spokojnie możesz go zostawić na noc w lodówce lub nawet dłużej :) Warto przykryć go dużą miską , żeby nie wysechł.

      Usuń
  27. hallo kobietki
    poniewaz przeczytalam na stronie taka recepta
    400g sera homogenizowanego 300g cukru 4 zoltka 300g smietany i 10g zelatyny

    szukalam jak mozna zastapic smietane i trafilam na ta strone, poniewaz nie mialam schlodzonego mleka kokosowego wlozylam do zamrazalnika i nie bardzo wiedzialam czy jest dobrze schlodzone . Po nie dlugim ubijaniu nie bylam zadowolona w efektu dodalam cukier i ser maskarpone okazalo sie ze to jest za zadkie z grudkami przecedzilam to przez sitko .Na sitku bylo duzo grudek. Tak to sa grudki tluszczu mysle ze mleko kokosowe ma kilka stopniowe rodzaje tluszczu . Efekt zrobil sie dopiero jak zaczelam wlewac ta zadzizne do 250g sera homogenizowanego zrobil sie piekny krem . Czekam teraz na efekt masa wyszla pyszna w smaku nie wiem czy bedzie wystarczaja ilosc zelatyny bo zamiast zoltek dalam cale jajka ubite Skladniki do tego kremu to 250g maskarpone, 250g serka homogenizowanego,150g cukru , 4 jajka, 1 puszka mleka kokosowego bez wodnej czesci 10g zelatyny ja rozpuscilam ja w niewielkiej tej wodnej czesci mleka. Wszystko wylalam na biszkopt smacznego

    OdpowiedzUsuń
  28. Wydaje mi się ze ważna jest też zawartość tłuszczu, żeby była jak najwyższa. Ubijałam eko mleko w żółtej puszce z niebieskimi napisami 80% kokosa, leżało w lodówce 3 dni, nie chciało się ubić robiło się wodniste a po wyjęcu z lodówki było sztywne i ubijałam tylko tą sztywną część.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie wszystkie dają się ubić, ponieważ to dwie różne rzeczy te bardziej płynne mleczka to są mleka kokosowe tzw. COCONUT MILK A te ze stałą częścią które wystarczy potrzymać tylko chwilę w lodówce to śmietanki kokosowe tzw. COCONUT CREAM. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Mysle ze jest wiecej rodzajow jest mleko roscienczone to w kartonie d picia potem to w puszce co ma biala mase do ubijania a ja znalazlam jeszcze coco cream ale do ubijania si to nie nadaje jest jak tahin pasta z sezamu tylko ze z coco I nic nie wyszlo teraz testuje puszke pozdr dla wszystkich wielbicieli coco;)

      Usuń
  30. Witam , super pradnik :) wlasnie skonczylam ubijac mleko kokosowe jest przepyszne dzieki za cos nowego i naprawde pysznego tylko dodalam troszke cacao .pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Niestety mi też nie wyszło... Były dwa podejścia z dwóch różnych mlek, w tym jedno z nich z puszki bez dodatków, za to z bardzo gęstą częścią (taką jak na zdjęciu nr 2). Po kilku minutach ubijania wszystko rozdzieliło się na gęsty twardawy tłuszcz, który po schłodzeniu w lodówce ma konsystencję podobną do białej czekolady, oraz coś w rodzaju wody... Czy ktoś pomoże ustalić przyczynę?

    OdpowiedzUsuń
  32. Wczoraj kupiłam mleko kokosowe bardzo dobrej firmy, liczyłam, ze uda mi się zrobić taką 'bitą śmietanę', lecz całe mleko było w konsystencji płynnej, stąd moje pytanie - czy każde mleko, które chcemy ubić musi leżeć kilka miesięcy w lodówce? Czy nie można kupić juz takiego twardego, czy może to loteria i trzeba potrząsać każda puszką w sklepie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DZIWNYM TRAFEM JA ZAWSZE KUPIĘ MLEKO O KONSYSTENCJI KREMU, JESZCZE GO NIE UBIJAŁAM, ALE TERAZ NA PEWNO SPRÓBUJĘ. ROZCIEŃCZAM JE CIEPŁĄ WODĄ I TAKIE WYPIJAM-B.TO LUBIĘ-NAPÓJ BOGÓW.

      Usuń

Wybaczcie za weryfikację obrazkową, ale dostaję niezliczoną liczbę spamu.