Mini tarty owsiane z kremem orzechowym

Jakiś czas temu postanowiłam spróbować od niedawna dostępnego, gotowego serka mascarpone, oczywiście w wersji wegańskiej. Przeleżał w lodówce dłuższy czas, aż w końcu nadeszła jego pora. Stwierdziłam, że wykorzystam go do orzechowych mini tart, które od dawna chodziły mi po głowie.

Sam w sobie smakuje jak olej kokosowy z dodatkiem ziemniaków - baza to olej kokosowy i właśnie skrobia ziemniaczana. Smak mocno odbiega od oryginału, ale cóż - kupiłam, to trzeba zjeść. Myślę, że i tak warto wypróbować, każdy ma inny smak i dla kogoś może być to stuprocentowym odzwierciedleniem mascarpone. Dodatkowo jest fajną bazą pod inne kremy.

Mascarpone zmiksowałam z masłem orzechowym i kilkoma dodatkami, w efekcie czego powstał pyszny krem. Żeby krem nie był mdły, koniecznie dodajcie soku z cytryny. Jeśli nie chcecie używać tego serka, możecie go zastąpić stałą częścią mleka kokosowego lub zrobić własne mascarpone z mojego przepisu.




Składniki 
na 4 sztuki o średnicy 11 cm

spód
1 i 1/2 szklanki płatków owsianych
1 szklanka suszonych daktyli
1 łyżka kakao
1 łyżka oleju kokosowego
szczypta soli

krem
1 opakowanie wegańskiego mascarpone (250 g)
5-6 dużych łyżek masła orzechowego 100%
2-3 łyżki syropu klonowego lub z agawy
sok z 1/2 cytryny

wierzch
1/2 tabliczki gorzkiej czekolady
orzeszki ziemne


Do dzieła!

Daktyle zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na bok do namoczenia na 10 minut. Płatki miksujemy na drobno, nie musi być to sypkość mąki, ale trzeba je porządnie zmielić. Do płatków dodajemy kakao, daktyle, olej kokosowy, sól. Dodajemy również trochę wody z daktyli i blendujemy aż powstanie lepka masa. Trzeba uważać, żeby nie przesadzić z ilością wody - najlepiej dodawać ją stopniowo. Jeśli przesadziliście z wodą i masa to ciapka, dodajcie więcej płatków owsianych lub dodatkowo wiórków kokosowych.

Powstałą masą wylepiamy nasmarowane olejem foremki. Najwygodniej robi się to łyżeczką, zanurzając ją w zimniej wodzie. Foremki wkładamy do lodówki.

Do większej miski nakładamy mascarpone, syrop, sok z cytryny i masło orzechowe. Miksujemy aż składniki się połączą, jednak nie wolno przesadzić, bo masa może się zważyć. Próbujemy i w razie potrzeby dodajemy więcej któregoś ze składników.
Krem nakładamy do foremek, a te wkładamy z powrotem do lodówki na około 2 godziny. Roztapiamy czekoladę, polewamy tarty i dekorujemy orzeszkami.




Komentarze

Prześlij komentarz