sobota, 18 lutego 2017

Brownie z kaszy jaglanej

Brownie, które w smaku przypomina nutellę. Wszystko to dzięki orzechom laskowym, kakao i melasie karobowej ❤ Melasę możecie zastąpić dowolnym słodem, jeśli jednak gdzieś Wam mignęła na półce ze zdrową żywnością - koniecznie jej spróbujcie. Smakuje jak płynny, słodki, karmelowy karob.

Dobra, koniec zachwytów nad melasą. Czas na zachwyty nad brownie!

Ciasta z kaszy jaglanej to ostatnio mój fetysz.
Paweł miał już dość, choć po cytrynowym jagielniku z makiem coś w nim pękło i zaczął zjadać więcej niż jeden próbny kawałek. Niechlubnie się przyznam, że zjadłam 3/4 ciasta sama, oczywiście w odpowiednich odstępach!
Zresztą nie postrzegam brownie jako ciasta, tylko jako pełnowartościowy posiłek 😂

Także moi drodzy, pieczcie ciacho, bo jest naprawdę dobre i zdrowe!



czwartek, 16 lutego 2017

Czarny makaron z warzywami i mango

Danie jest słodko słone, orzeźwiające i lekko kwaśne. Świeże mango i ogórek "robią robotę" ❤

W przepisie użyłam kilku przypraw, których akurat możecie nie mieć pod ręką, więc podaję zastępniki. Ostatnio w markecie Paweł znalazł sproszkowane suszone mango, czyli amchoor, które jest świetną, kwaśną przyprawą z intensywnym zapachem mango. Zamiast niej, dodajcie trochę soku z cytryny.
Użyłam również soli z dodatkiem trawy cytrynowej i imbiru oraz koreańskiej papryki, którą dostałam od znajomego. Warto więc dodać do dania trochę sproszkowanego lub świeżego imbiru i słodkiej papryki.

Czarny makaron (z ryżu) znajdziecie w sklepach ze zdrową lub azjatycką żywnością.


poniedziałek, 13 lutego 2017

Lawendowy jagielnik z kremem mascarpone

Wpadłam w szał przygotowywania ciast jaglanych. Jest już ich mnóstwo na blogu, a dziś mam dla Was kolejną propozycję. W zanadrzu mam jeszcze brownie jaglane z orzechami laskowymi i na dłuższą chwilę porzucam jaglankę na rzecz złych, dekadenckich ciast. Równowaga w przyrodzie musi być!

Wracając do lawendowego jagielnika. Ciasto jest bardzo, bardzo delikatne. Jest kremowe, lekko słodkie z nutą lawendy. Kwaśny krem mascarpone i śliwkowy spód ożywiają całą kompozycję.

Podobny krem przygotowałam robiąc wegańskie tiramisu. Ta kombinacja składników naprawdę świetnie odtwarza popularny serek.

Kilka wskazówek dotyczących lawendy. Użyłam suszonego kwiatu lawendy oraz ekstraktu z lawendy, który sama przygotowałam. Można również użyć naparu z lawendy. Należy dwie, trzy łyżki suszu zalać 1/2 szklanki gorącej wody, zaparzyć przez 10 minut, odcedzić i zmiksować z kaszą.

Nie dodawałabym za dużo zmielonej lawendy, ponieważ po zmieleniu ma szary kolor, co może wpływać na wygląd ciasta. U mnie była to 1 łyżeczka kwiatu lawendy plus 2 łyżki ekstraktu (na bazie alkoholu). W razie lawendowych pytań - piszcie komentarze 😊

A ja udaję się na kawę i kawałek urodzinowego jagielnika. Dobrego dnia! ❤


piątek, 10 lutego 2017

Pełnoziarnista focaccia z oliwkami i pomidorami

Wczoraj świętowaliśmy Międzynarodowy Dzień Pizzy, który uczciłam prostą, domową pizzą z warzywami i wędzonym tofu. Przypomniałam sobie, że mam w zanadrzu przepis na pełnoziarnistą focaccię, którego coś nie mogłam opublikować.

Focaccię przygotowałam latem (kiedy to było?!), więc smak słodko-kwaśnych pomidorków był niebiański. Zimą sytuacja wygląda już niestety inaczej...



niedziela, 5 lutego 2017

Orzechowe pralinki z kaszy jaglanej

Kremowe, kakaowe pralinki z chrupiącymi orzeszkami. Chciałam przygotować kulki na wzór popularnego ferrero rocher i oblać je czekoladą, ale jak już spróbowałam masy, to stwierdziłam, że muszę jak najszybciej je zjeść! 😍 Nie ma czasu na czekoladę!

Trufelki nie mają cukru ani glutenu, żeby je posłodzić użyłam genialnej melasy karobowej otrzymanej od sieci sklepów Netto.


Wegańskie, bez cukru, bez glutenu, samo dobro! ❤



wtorek, 31 stycznia 2017

Zupa kokosowa z makaronem ryżowym

Ostatnio chodzą za mną azjatyckie smaki. Uwielbiam połączenie ostrego curry z łagodnym, lekko słodkim mlekiem kokosowym. Jeśli też jesteście fanami słodko-ostrych smaków, to z pewnością mój przepis na zupę kokosową przypadnie Wam do gustu.

Na pomysł zupy kokosowej wpadłam, gdy przeczesywałam zakamarki czegoś w rodzaju pchlego targu w moim mieście. Zainspirowała mnie... chińska łyżka, którą widzicie na zdjęciach! Zapłaciłam za nią aż złotówkę. I stłukłam kilka minut po zrobieniu zdjęć... Tak, to ja. Na szczęście pewien geniusz wymyślił "kropelkę" i dzięki niemu wcale nie widać tych trzech śladów po wypadku 😊

Wracając do zupy. Dodatek wiórków kokosowych może wydawać się dziwnym pomysłem, ale zaufajcie mi! Wiórki świetnie się komponują z zupą, która wiele straci, jeśli je ominiecie.
To jak? Gotujemy? ❤




piątek, 27 stycznia 2017

Cytrynowy jagielnik z makiem i białą czekoladą

Jesteście gotowi na mega pyszne ciasto? 😄
Mocno cytrynowy, kwaskowy jagielnik z dodatkiem maku i białej czekolady. Oczywiście, nie jest to typowa biała czekolada, ale za pomocą oleju kokosowego i mleka roślinnego w proszku można stworzyć jej wegański odpowiednik.
Czekolada jest bardzo słodka, więc możecie zmniejszyć ilość cukru lub przygotować ciasto bez polewy.

Często mnie pytacie czym się różni pieczony jagielnik od tego na zimno. Pieczony jest suchszy i twardszy, natomiast te na zimno mają kremową, budyniową konsystencję.

Poniższy jagielnik jest pieczony, ale również zastygnie pod wpływem zimna, jeśli go nie upieczecie. Osobiście, często wolę te pieczone, bardziej przypominają mi sernik.


Szykuję dla Was kolejny jagielnik i tym razem bez pieczenia. Będzie się działo!



czwartek, 26 stycznia 2017

Pieczone jabłka z marcepanem

Pieczone jabłka faszerowane marcepanem, orzechami laskowymi i cynamonem.
To brzmi cudownie ❤

Nie będę się tu rozpisywać. Trzeba po prostu je zrobić. Przygotowanie jest banalnie proste, wystarczy mieć mały ostry nożyk oraz niżej podane składniki.
Jabłka mogą pełnić rolę śniadania oraz deseru.

Weganizm jest łatwy! 😍





















































niedziela, 22 stycznia 2017

Pudding chia z mango

Same dobroci! Dużo białka, witamin i probiotyków z jogurtu - o ile użyty do przepisu jogurt ma kultury bakterii. Dodatkowo deser prezentuje się pięknie i smakowicie. Czego chcieć więcej?

To idealna przekąska, a także dobra opcja na śniadanie ❤





















































wtorek, 17 stycznia 2017

Babeczki mokka z kremem z awokado

Nie pamiętam kiedy ostatnio piekłam babeczki czy muffinki. Jak najszybciej chciałam to sobie przypomnieć i podekscytowana przygotowałam babeczki mokka. Nie tracąc czasu na czekanie, pochłonęłam od razu dwie sztuki, zaraz po wyjęciu z foremki. Mój wniosek jest taki - trzeba piec częściej, inaczej mogę się poparzyć 😋

Babeczki są mało słodkie, mocno kakaowe z wyczuwalną nutą kawy. To słodkości dla fanów raczej deserowych smaków. Gęsty krem z awokado to po prostu poezja ❤

Jeśli zależy Wam na zdrowszych składnikach, cukier możecie podmienić na ksylitol lub pastę z daktyli, mąkę - na mąkę pełnoziarnistą lub orkiszową. 





















































czwartek, 12 stycznia 2017

Lasagne z burakiem i mozzarellą

Mała lasagna dla dwóch osób, w porywach dla trzeciej, jeśli te dwie lubią się dzielić 😁

A historia mikrolasagnii jest taka, że jakiś czas temu pozbyłam się większej formy do pieczenia i nie zastąpiłam jej nową. Nie pomógł mi też fakt, że w kartoniku z makaronem znalazłam jakieś 8 płatów tego właśnie makaronu.

Inaczej być nie mogło, musiała powstać mini zapiekanka. Dobrze się stało, bo w sieci nie ma zbyt wielu przepisów na tak małą porcję, więc będzie jak znalazł dla pary, znajomych lub tylko jednej osoby (szczęściara).

Dodatek buraka to dla mnie strzał w dziesiątkę. Świetnie się komponuje z makaronem, pomidorowo-warzywnym sosem, a przede wszystkim wegańską mozzarellą.

Ja chcę jeszcze raz!

No dobra. Właśnie wyciągam brownie z piekarnika, więc jakoś to przetrwam.





















































piątek, 6 stycznia 2017

Apple Dutch Baby, czyli pieczony naleśnik z jabłkami

Apple Dutch Baby, czyli zapiekane ciasto naleśnikowe z jabłkami. Zwykły naleśnik właśnie zrobił level up! 😁
Ciasto możecie wykonać z mąki pszennej, jednak gdy po raz pierwszy przygotowałam naleśnik z tej mąki, od razu po zjedzeniu zachciało mi się spać 😁 Z tego powodu postanowiłam postawić na coś zdrowszego.
Użyłam mąki orkiszowej i pszennej pełnoziarnistej, żeby nie przekombinować.
Przepis jest banalnie prosty, w oryginale jest niewegański, więc naleśnik nie będzie wyglądał tak jak na zdjęciach w internecie. Dodatkowo piecze się go w patelni, na której smażyło się jabłka. Nie martwcie się jeśli nie macie patelni przystosowanej pod piekarnik, ja mój naleśnik upiekłam w formie.
 Jeśli jednak macie taką opcję - koniecznie wypróbujcie!

Mam nadzieję, że naleśnik dutch baby Wam posmakuje. Po upieczeniu można go posypać cukrem pudrem lub polać syropem klonowym.